|
|
| Wyświetlono wypowiedzi znalezione dla frazy: Szkoła Podstawowa Poznań |
|
|
| Milosc!!! ("dluuugie", ale szczere) | |
Ech, zycie jest piekne, gdy sie ja czuje... w obie strony :o) milosc :) ? !.......napewno milosc :))) Moja przygoda z miloscia zaczela sie... w maju 2002 roku minie 7 lat udanego pozycia. Bylem wtedy na pierwszym roku studiow w Poznaniu i mialem 22 lata. Historia zaczela sie jednak nie w Poznaniu, ale w miejscowosci, w ktorej mieszkam - 100 km od Poznania. Poznalem ja... w knajpie :o). Jednak nie dlatego, ze tam pila, ale dlatego, ze jej rodzice byli wlascicielami owej knajpki (bardzo przyjemnej i estetycznej zreszta). ONA miala wtedy... 14 lat :o) i chodzila do 7 klasy szkoly podstawowej (JEJ starsza o 2 lata siostra juz od roku spotykala sie z moim kolega rok ode mnie starszym). Zakochala sie we mnie i postanowila uwiesc. No coz, musze przyznac, ze ani nie wygladala na 14 lat, ani nie zachowywala sie jak czternastolatka, wiec bardzo szybko JEJ sie to udalo. Kolega ze studiow, ktory mnie z NIAprzypadkiem spotkal, zapytal ja, czy uczy sie na Uniwerku :oP. Nie uczyla sie... jeszcze. Zaczelo sie 21 maja 1995 r. w niedziele od... pocalunku.... potem powazna rozmowa z jej zatroskanymi rodzicami i pociag o nazwie Milosc wyjechal ze stacji, rozpoczynajac dluga podroz z dlugimi przystankami w cudownych miejscach. normalnie narazie jak poezja :))) [ciach] i dalej tesh zreszta ;) ciekawa historia i mysle ze mozna z niej wyciagnac wnioski, moze byc pomocna dla wszystkich aby nie popelniac takich bledow a tobie zycze powodzenia ... moze sie uda, trzeba byc optymista !:) | |
| pierwsza i jedyna miłoś | |
Czy związek dwojga ludzi, dla których jest to pierwsza prawdziwa miłość, ma szanse okazać się związkiem na całe życie ? Znacie takie przypadki ? Ja wiem o jednym, wydaje mi sie, szczegolnym przypadku - choc nie mozna jeszcze przesadzic, czy to ta jedyna milosc, bo sie jeszcze nie pobrali i nie maja zadnego stazu. Jeden znajomy bedac w szkole sredniej poznal dziewczyne ze szkoly podstawowej i ich zwiazek trwa juz 8 lat :-))) Pozdrawiam Trej | |
| BEiKS warsztaty szkoleniowe z oprogramowaniem EDIUS | |
Ten wątek ma byc właśnie lekką prowokacją do dyskusji na tematet tego typu szkoleń. Bardzo dobrze że ktoś zaczyna w tym kierunku cos robić. Jeśli chodzi o cenę takiego szkolenia to zależy jaka jest "dogłębność" | |
| 3 zaproszenia na... | |
Witam. ...na rower oczywiscie. 1. Sobota godz 11 pod pomnikiem Pilsudskiego. Cotygodniowa wycieczka 2. Niedziela godz 10 sklep Sprint. Cotygodniowy wycieczko-trening. Uwagi 3. Poniedzialek godz 17. Jak w kazdy pierwszy pon miesiaca spotkanie | |
| 3 zaproszenia na... | |
Witam. ...na rower oczywiscie. 1. Sobota godz 11 pod pomnikiem Pilsudskiego. Cotygodniowa wycieczka 2. Niedziela godz 10 sklep Sprint. Cotygodniowy wycieczko-trening. Uwagi 3. Poniedzialek godz 17. Jak w kazdy pierwszy pon miesiaca spotkanie -- heh.....fajnie, kurde...pojezdzilbym z wami, ale musicie mi obiecac ze mnie nie zepchniecie do rowu | |
| Czy opłaca się założyć firmę zajmującą się obróbką skrawaniem? | |
Jasna sprawa zgadzam się w 100 %, jednak jest jeszcze podaż i popyt na dany towar, produkt, usługę i to też może dużo powiedzieć prawda? Moze sie nie znam i moze obrobke skrawaniem da sie w epoce globalizacji robic przez internet, znam ten proces tylko z opisu na lekcji w polskiej szkole podstawowej a to bylo wtedy gdy o Internecie w Polsce nikt nie slyszal. Jednak jezeli nic sie nie zmienilo i proces obrobki skrawaniem wymaga Zreszta podaz najlepiej ocenisz sam, tam gdzie jestes. A popyt tez bo A z wnioskami z tej ciezkiej pracy zapraszamy na grupe :) WAM | |
| Program plan lekcji | |
A ja ten program mam juz prawie gotowy (3 dni) i nie wiem, czy to ja taki zdolny jestem, czy to u mnie na uczelni nikt programowac nie umie. A wiesz jak to wygląda w praktyce? Problem nie polega na ułożeniu planu, wg Twoich założeń, ale przystosowanie takiego planu do rzeczywistej szkoły, w której brakuje sal, nauczyciele mają swoje preferencje co do godzin, uczniowie nie powinni mieć okienek. Piszę o planie dla szkoły podstawowej, bo ten problem znam z doświadczenia. Mój brat pracował przez kilka miesięcy by coś stosowany w jednej ze szkół. A co byś zrobił, gdyby dana klasa jest podzielona na kilka grup, albo łączenie kilku klas w jedną grupę. Takie rzeczy człowiek dostrzega dopiero gdy musi ułożyć cały plan. kilka godzin osobą, która układa taki plan, poznać zasady istniejące w danej szkole, czy uczelni, itd.... Jak coś napiszesz to daj znać. | |
| Steszew 2002 | |
Witam, Przypominam, ze juz za tydzien odbedzie sie party w Steszewie (pod Moze kto jedzie niech sie tutaj odezwie :-) | |
| Steszew 2002 | |
Witam, Przypominam, ze juz za tydzien odbedzie sie party w Steszewie (pod Moze kto jedzie niech sie tutaj odezwie :-) Ja na 99% niestety w tym roku nie pojade, bo niestety nie mam kasy w tym roku. Kupilem sobie mieszkanie i mam deficyt :( | |
| Steszew 2002 | |
Przypominam, ze juz za tydzien odbedzie sie party w Steszewie (pod Poznaniem). Mile widziani sa wszyscy uzytkownicy Atari (malego i duzego). Termin dokladny to: 27-28. lipca (sobota-niedziela). Miejsce: szkola podstawowa nr 2 (bardzo blisko od dworca PKP). Moze kto jedzie niech sie tutaj odezwie :-) Wlasnie za godzine jade :) Vasco | |
| filtrowanie uslug TCP na NW 4.1 | |
Mam w szkole serwer chodzacy pod NetWare 4.10 pracujacy jako router miedzy siecia szkolna a miejska. Czy mozna zmusic ta maszyne aby nie wypuszczala poza szkole pakietow TCP/IP dotyczacych tylko konkretnych uslug np. 4000 - mudy... (za duzo graja na lekcjach) Jesli tak, to w jaki sposob ? W podstawowych modulach nie dostrzegam takich opcji :(( Maciek 1. na serwerze zaladowac tcpip.nlm forward=no , zeby nie przekazywal zadnych pakietow 2. rownolegle z serwerem wlaczyc drugi serwer z systemem linux, i na nim zrobic routing tcp/ip . linux moze pelnic kilka innych bardzo pozytecznych funkcji, jak chocby zbieranie poczty z internetu, prawdziwa obsluga www i tym podobne. przy okazji uczniowie beda mogli poznac uroki pracy w srodowisku wielozadaniowym. | |
| Pożyczanie balowej torebki | |
Subject: Re: Pożyczanie balowej torebki No, jak? Ujdzie?;-) Cześć Kasiakam, Właściwie to opowiedziałaś mi bajkę po raz drugi. Szczególnie miło mi, że dzięki naszej krótkiej wymianie postów | |
| Jak sie nauczyc angielskiego (nietypowe)... | |
Sytuacja jest o tyle nietypowa, ze znam sporo slownictwa, szczegolnie z branz informatyki/grafika/poligrafia i oczywiscie z zakresu podstawowego. Przez ostatnie lata musialem duzo czytac literatury z tej tematyki - czytam (tlumacze) wlasciwie bezproblemowo. Nigdy nie "uczylem" sie angielskiego tak, jak to sie Musze wiec poznac gramatyke, zasady budowania Na poczatek (gramatyka) chce skorzystac z jakiegos Pytanie: w mojej sytuacji - jaki polecicie kurs ksiazkowy??? Nie mam czasu na np. trzyletni kurs angielskiego - Z gory dzieki za porady. | |
| metodyka nauczania angielskiego | |
Szanowni Grupowicze, Zapewne wielu z Was, tłumaczy, wykonując swój zawód w domu, udziela tez prywatnie korepetycji. Zresztą i ja tak robiłam, dopóki interes z tłumaczeniami nie "rozkręcił się" na dobre. Otóż w miejscowej szkole podstawowej, z powodu wszystkim wiadomego deficytu anglistów chętnych do pracy w polskiej oświacie, wynajęta została firma Poliglota i najmłodsze dzieci z klas 1-3 pani uczy PISAĆ PO ANGIELSKU ZNAKAMI FONETYCZNYMI (czy jak tam się one nazywają, chodzi mi o te znaki, które określają jak wymawiać wyraz). Efektem tego, dzieci piszą po angieslku tak jak słyszą, mieszając jeszcze te znaki ze zwykłymi literami alfabetu, jak to dzieci. Nie potrafią natomiast przeczytać najprostszego zdania angielskiego. Czy to jest jakaś metoda? Może ja się nie znam i nie potrzebnie się wychylam, ale wydaje mi się, że to do niczego nie prowadzi. Chętnie poznam Wasze opinie na ten temat. Pozdrawiam, Dorota | |
| metodyka nauczania angielskiego | |
Szanowni Grupowicze, Zapewne wielu z Was, tłumaczy, wykonując swój zawód w domu, udziela tez prywatnie korepetycji. Zresztą i ja tak robiłam, dopóki interes z tłumaczeniami nie "rozkręcił się" na dobre. Otóż w miejscowej szkole podstawowej, z powodu wszystkim wiadomego deficytu anglistów chętnych do pracy w polskiej oświacie, wynajęta została firma Poliglota i najmłodsze dzieci z klas 1-3 pani uczy PISAĆ PO ANGIELSKU ZNAKAMI FONETYCZNYMI (czy jak tam się one nazywają, chodzi mi o te znaki, które określają jak wymawiać wyraz). Efektem tego, dzieci piszą po angieslku tak jak słyszą, mieszając jeszcze te znaki ze zwykłymi literami alfabetu, jak to dzieci. Nie potrafią natomiast przeczytać najprostszego zdania angielskiego. Czy to jest jakaś metoda? Może ja się nie znam i nie potrzebnie się wychylam, ale wydaje mi się, że to do niczego nie prowadzi. Chętnie poznam Wasze opinie na ten temat. Pozdrawiam, Dorota 1/Po co ta pani/panienka uczy takie dzieci pisac, naprawde nie wiem. Czytanie na tym etapie nauki tez nikomu do szczescia nie jest potrzebne. 2/uczenie kogokolwiek, oprocz studentow kierunkow fillogicznych, 3/Stanczyk mowil, ze kazdy uwaza sie za lekarza. Jesli Jojo | |
| Teatr | |
Z życia W technikum miałem kolesia który mieszkał w Szubinie (teka miejscowość na trasie Bydgoszcz - Poznań). W 8 klasie szkoły podstawowej całą grupą, pod przewodnictwem nauczycielki od j. polskiego udali się do teatru w Bydgoszczy na jakąś tam sztukę. Niestety, PKS którym jechali miał opóźnienie i grupa weszła na widownię w trakcie trwania przedstawienia. Tak się pechowo złożyło, że na scenie aktor wygłaszał akurat kwestię, w której były słowa: - Skąd przybywacie błędni rycerze? - Z Szubina padła odpowiedź pewnego rezolutnego młodzieńca. Podobno, na moment trzeba było przerwać przedstawienie... ;-) | |
| zmywam sie | |
Cześć Karol. Przede wszystkim mam nadzieję, że po wypadku jest już teraz wszystko w porządku. Ja właśnie skończyłam w lutym studia. Czeka mnie jeszcze obrona pracy magisterskiej. No i dorabiam sobie pracując w pobliskiej szkole ucząc niemieckiego. To jest szkoła podstawowa. W domu udzielam trochę korepetycji . I tak życie płynie. W czerwcu będę próbować zdawać do kolegium językowego du sekcji niemieckiej. To tyle o mnie. Odezwę się wkrótce. Pa, pa. Marta. :))). Tak ogólnie to miło mi jest, że cię poznałam. | Tak ogólnie to chyba jesteś bardzo zajęty. Nie męczy cię taki tryb życia? nieraz :) ale momentalnie prawie zatko pracuje | Ile ci zostało do końca szkoły? jak dobrze pojdzie to pol roku.... to zalezy ile bede mial | |
| zmywam sie | |
Cześć Karol. Przede wszystkim mam nadzieję, że po wypadku jest już teraz wszystko w porządku. Ja właśnie skończyłam w lutym studia. Czeka mnie jeszcze obrona pracy magisterskiej. No i dorabiam sobie pracując w pobliskiej szkole ucząc niemieckiego. To jest szkoła podstawowa. W domu udzielam trochę korepetycji . I tak życie płynie. W czerwcu będę próbować zdawać do kolegium językowego du sekcji niemieckiej. To tyle o mnie. Odezwę się wkrótce. Pa, pa. Marta. :))). Tak ogólnie to miło mi jest, że cię poznałam. wzajemnie :) | |
| Faq i podstawy elektroniki | |
| Witam wszystkich. | Prosze tez o adres strony na ktorej moglbym | moglbym poznac podstawowe Witam Mam pytanko- o mimośród czego ci chodzi bo coś mi się wydaje, że pomyliłeś grupy. Myślę, że akurat, kiedy na fizyce w szkole podstawowej i średniej były lekcje z optyki i mechaniki wagarowałeś. W podstawach elektroniki niewiele, a nawet raczej na pewno nie znajdziesz odpowiedzi na nurtujące cię pytanie dotyczące mimośrodu. Polecam bardziej grupy związane z naprawą rowerów i aut oraz grupy astronomiczne. Tam znajdziesz odpowiedź co to jest mimośród pozdrawiam Mirek. | |
| USB na COM (jest to mozliwe do zrobienia) | |
następuje: | Czy aby na pewno jest to przelaczka LPT-RS232 ? Bo mi sie wydaje, ze na | LPT mozna latwo poznac, bo jest to gniazdo zenskie. RS232 duzy ma przejsciuwka sposub rzenskiego dwuch portuw prubowalem Polecam powrót do szkoły podstawowej i naukę ortografii, a Wieksza pasuje idealnie do portu lpt w moim kompie poczytaj gdzie indziej, a nie d~* zawracaj. Nie mam jak zrobic zdjecia, a zeskanowac cos takiego bedzie ciezko tak wiec. 'tak więc' co? | |
| Podstawy podstaw elektroniki głównie do zastosowań audio | |
witam, gdzie w internecie moge znalezc jakies poradniki w stylu elektronika dla opornych ? :P wiem jak wyglada rezystor, do czego sluzy itd. ale gdzie znalezc jakies poradniki jak lutowac na podstawie schematow ideowych. Glownie zalezaloby mi na jakims opisie dla amatorow w dzidzinie audio. Tzn. jakie sa parametry glosnikow i co dokladnie oznaczaja, jak wyliczac pozadane parametry do wykonania obudowy lub zeby sprawdzic moc... no takie podstawowe rzeczy :P Wiadomo - kazdy kiedys zaczynal, dlatego prosze o adresy dla laika, napalonego laika ;) googlowalem troche ale nie znalazlem nic dla amatorow. pozdrawiam Kolego, zakladajac, ze masz jakie-takie podstawy matematyczne i fizyczne (szkola srednia), to "Sztuka elektroniki" Horowitza i Hilla. Na poczatek. I zacznij od lutowania banalnych uladzikow - jak zlutujesz kilka, poznasz jak dziala tranzystor - bedziesz w stanie z pewna doza czy nawet LM ilestam jest mozliwe po prostu po kupieniu prostego kitu za kilkanascie do kilkudziesieciu zl. I do tego zasadniczo nie jest wymagana jakas totalna wiedza - wystarczy umiejetnosc czytania schematu montazowego i lutowania. Wszystko. A budowanie kolumn, to juz wyzsza szkola jazdy. Poczytaj moje posty do kol. MATEOha. Ale brawo! Nie trac ducha, nie zniechecaj sie, to wspaniala sprawa za kilkaset zl. zbudowac cos, co rzuca jakoscia dzwieku na kolana wlascicieli sprzetu kosztujacego w sklepie nie dla idiotow trzy razy tyle. A wiedza i doswiadczenie, jesli masz pasje - przyjda szybciej, niz sie spodziewasz. Pzdr, POKREC. | |
| Książka z podstawami elektroniki. | |
My¶lę że dla całkowicie zielonego dobre będ± ksi±żki z serii "Elektronika łatwiejsza niż przypuszczasz". autor : Dieter Nuhrmann (nazwisko pisane przez u umlaut) Rowniez polecam ta serie ksiazek. Jako pierwsza ksiazke sprobuj "UKŁADY" - Seria "Elektronika łatwiejsza niż przypuszczasz" jest, jak to moj przedmowca pozdro! | |
| Poszukiwania... | |
| Postanowilem wyszukac w internecie adresy e-mailowe albo slady | netowej bytnosci znajomych ze szkoly podstawowej. Juz prawie 7 lat | nie widzialem wielu osob i pomyslalem, ze fajnie bedzie sie z tymi | ludzmi skontaotowac. [...] 7 lat i tak się rozpierzchli? U mnie to będzie z 10, ale z paroma Ano rozpierzchli sie troche. Tzn. sadze, ze wiele osob rowniez mieszka tam, gdzie kiedys ale niestety nie mialem zwyczaju zapisywac adresy. Czasem mijam sie z kims z podstawowki - niektorzy albo nie poznaja albo udaja, ze nie poznaja :) Ci, z ktorymi bardziej sie przyjaznilem to poznaja od razu, choc niekiedy po dluzszym wpatrywaniu ;Nauczyciela ani jednego jeszcze nie spotkalem. Wielu mieszka, gdzie mieszkała, jak ktoś się gdzieś przeprowadził, to zawsze jeden o drugim będzie coś wiedział... Może za bardzo wierzyłeś w siłę Internetu? Nam się wydaje, że każdy powinien być podłączony, ale po pierwsze nie musi, po drugie jeśli nawet ma maila, to niekoniecznie będzie łatwy do znalezienia. A już z ICQ czy GG zwłaszcza modemowcy aż tak chętnie nie korzystają. Myslalem, ze chociaz komus udalo sie zostawic slad w postaci wpisu na czyjejs ksiedze gosci - to zwykle wystarcza do tego, zeby trafic do wyszukiwary i byc odnalezionym przeze mnie... a z internetem w wielu miejscach Wroclawia nie ma wiekszych problemow - z modemowej TPSA malo juz kto korzysta. Neo[EZN] | |
| Golote za wypadek | |
Słusznie, tylko co oczekiwać od gościa, który zakończył edukację na Przede wszystkim trzeba potępić zabijanie osób współuczestniczących w rozbijaniu. ================================= | |
| BR 232 z beczkami do Stawian | |
| 10m/s2 Nawet fizyka szkoly podstawowej mowi zdecydowanie o innej wartosci. A Bo TK w Poznaniu miało specyficznych nauczycieli fizyki :) pozdrawiam Przemo Chudzicki | |
| Nowy | |
to moze rzuc cos o wielunskiej? Niestety nie mam fotek w formie cyfrowej:( Kiedy zaczynałem szkołę podstawową linia trzymała się całkiem nieźle. Codziennie Bipa+wagony na mleko, pośp. do poznania, Wrocławia, Częstochowy, dużo osobówek. W Wieluniu D. stacjonował Sieciowy (teraz w Hanulinie, ale czasami zagląda do WD). Teraz wszystko podupada, mimo Vszlakowej=90km/h przewozy pasażerskie zanikają. Na odcinku WD-Kępno tylko dwie pary osobówek z (G). Na WD-Herby jeszcze dosyć sporo. Jednak wszystko obsługiwane mało zróżnicowanym taborem (tylko 2*EN57). Ponadto codziennie zdawka WD-Kępno kiedyś - ST43, teraz - SM42. Szkoda mi tej linii jest w dobrym stanie. | |
| paliwa | |
Hej | witam | bedac kiedys w poznaniu w szkole pancernej taki jeden wojak mi | ropa a co z piwem ? ;) Bo kiedys jedna firma produkujaca hamulce terczowe (hydrauliczne) chwalila sie, ze jej hamulce chodza tez na piwo (podstawowy sprzet turysty, a rower byl jak najbardziej turystyczny :))) ) | |
| Pierwsza pomoc - kilka refleksji... | |
wielkie dzieki! To moze jeszcze jedno pytanko: czy ratownicy przedmedyczni tez tam dzialaja? Ja skonczylem kurs na przedmedycznego w Poznaniu i tu tez niby w moim w kazdym razie, Ratownicy Medyczni i Techniczni 2 samochody wyposarzone w sprzed medyczny i podstawowy techniczny m.in oswietlenie i oznakowanie moejsca wypadku, brak niestety rozpierwakow Duzury, tzn patrole na autostradzie A4 kolo wroclawia oraz drogach dyzury w piatki od 18 do 6 rano w sobote i sobota od 16 do 24 Lukasz | |
| Gdańskie uczelnie w rankingu "Ne wsweeka" | |
Dzięki za poprawki. Nie studiowałam polonistyki i nie szukałam pracy jako sekretarka (asystentka) tylko jako projektant, a do tego nie jest potrzebna idealna znajomość języka polskiego tylko zasad projektowania. Pozdrawiam Mariola Ha Ha Ha Nie trzeba studiować polonistyki, bo ja np poznałam podstawowe zasady pisowni i odmiany już w szkole podstawowej:) pozdr. S | |
| Gdańskie uczelnie w rankingu "Ne wsweeka" | |
Ha Ha Ha Niestety ja nie poznałam podstawowych zasad pisowni języka polskiego w szkole podstawowej, ponieważ w tym czasie poznawałam zasady pisowni innego języka. Mariola | |
| Gdańskie uczelnie w rankingu "Ne wsweeka" | |
Niestety ja nie poznałam podstawowych zasad pisowni języka polskiego w szkole podstawowej, ponieważ w tym czasie poznawałam zasady pisowni innego języka. Oczywiscie rotfl ;oP A mozna bylo w tej szkole zazyczyc sobie j. polski jako dodatkowy/nadprogramowy ? Moze warto bylo wowczas skorzystac z takiej mozliwosci... ? ;oP | |
| Uwaga na stacje LPG W-wa Płudy | |
Hello Piotr, | Poznasz takich gdy | zakladaja pistolety w rekawiczkach zeby sie nie oparzyc. "Fachowcy" robia | to na gole rece. Buahahaha:) poparzyc :) A chemie/fizyke kolega kiedy kolwiek miał w szkole podstawowej albo w gimnazjum? Radziłbym podciagnąć swoją wiedze. :) A fizjologia zginęła? Objawy, w tym bólowe, poparzeń/odmrożeń, szczególnie nagłych są identyczne w pierwszych dwóch stopniach. | |
|
| |
pozwole sobie na refleksje: Pozwolę sobie i ja na refleksję. Skoro tam jest wszystko 5x lepsze, to co ty jeszcze tutaj robisz? Wracaj, żeby nie powiedzieć dosadniej, do Wrocławia/Poznania/Krakowa/Gdańska. Przy okazji, naucz się jak odpowiadać na posty i podreptaj do szkoły podstawowej, aby ciebie nauczyli, co to jest wielka litera i kiedy się ją stosuje. Pozostałych grupowiczów przepraszam, że się uniosłem. Karol | |
| Szukam pracy- informatyk | |
| szkoda, ze polskiego nie:( PS: A "lacinskiego" gdzie ucza? Musze sie koniecznie zapisac... ; Na podwórku pod śmietnikiem. Profesorów poznasz po fioletowym odcieniu twarzy (hint: łacina podwórkowa) :-) | |
| Terror wlascicieli psow | |
Najpierw sie przedstawie, bo mnie znudzila ta anonimowosc Michal Czuma wita :-)) "Zenku", jesli chodziles do szkoly podstawowej nr 289 na Piaskach (ul. Dorota Dorotka - musze Cie zasmucic - chodzilem do podstawowki nr. 162 (Domejko) na Staffa 3/5 w latach 1970-78 (czyli w sumie rzut kamieniem) zas do ogolniaka uczeszczalem to slynnej JEDYNKI na Felinskiego (1978 - 82). Prawdopodobnie mozemy miec wspolnych znajomych - ale wybacz, zatarlo mi sie to juz troche w pamieci Ale jesli na Necie sa ludzie , ktorzy chodzili do tych "bud" - to bedzie Pozdrawiam serdecznie | |
| Tworzenie granic Polski po wojnie - pilnie poszukuje | |
Ale jeżeli się mieszka w miasteczku w którym jest taka biblioteka, że jej zasoby ograniczają się do lektur szkolnych, to znalezienie czegoś poza internetem nie jest proste. Człowiek, któremu odpowiadałem, pisał najprawdopodobniej z Poznania. Choć nie byłem tam od szkoły podstawowej, to przypuszczam, że porządna biblioteka tam jakowaś się znajduje ;) Zresztą myślę, że z podanych przeze mnie pozycji i w Siedlcach coś powinno się znaleźć (dawne biblioteki wojewódzki istnieć przecież muszą)... Pozdrowienia | |
| odrobinę NTG | |
...przy owczym pedzie do afirmacji czesci innych, czesto o wiele bardziej zlozonych i trodnych do zrozumienia... hmm. jeżeli to zdanie miało skłonić do refleksji, to spełniło swoje zadanie. Faktem jest, że do klasyki sięgamy wybiórczo -nie można powiedzieć wcale-, efekt takiego postępowania jest nader widoczny - "głupio" zadane pytanie. Innymi słowy, czas wrócić od szkoły. Oblałem się rumieńcem. Już kilkaset lat p.n.e. dokonywano pomiaru o który pytałem. Cóż dodać? Nie jest pocieszające, że niewielu ludzi stosuje twierdzenie np. Talesa. Czy to jest ignorancja? zawężenie horyzontu? chyba nie. Chęć poznania innych - złożonych lub nie- zjawisk prowadzi do chaosu? Być może ... , ale można powiedzieć, że to brak odpowiedniego zakorzenienia, rzeczy podstawowych, czyli jak mówili "Jończycy" arche. | |
| Algebra Boole'a | |
Najgenialniej uczyc tylko tego, co jest w programie szkoly sredniej... Zostalem zle zrozumiany .... (moze niezbyt dokladnie sie wyrazilem) Nie chodzilo mi o ogolny zakres wiedzy "wbijany w glowe ucznia" na poziomie Na fizyce w klasie 1 i 2 bardzo czesto potrzebne sa np.: twierdzenia sinusow I bedzie ich coraz wiecej, a to ze wzgledu na fakt, iz obecnie nauczyciele W kazdym badz razie .... dzieki (wszystkim) za pomoc !!!! Czeee | |
| kto zna adresy z zadaniami olimpiadowymi | |
<ciach... ciekawa przydatna teoria zwiazana z takimi zadaniami. Hehe... No wiec ja znam kilka twierdzen... Poznalem je niedawno, a udowodnie kazdego zajelo mi przynajmniej godzine...hehe... Oprocz pierwszego, ktore jednak chyba jest najwazniejsze, bo jego nieznajomosc uniemozliwila mi rozwiazanie zadania 11 w sposob naprawde piekny... 1. Kat miedzy styczna a cieciwa przechodzaca przez punkt stycznosci jest 2. Dany jest okrag o srodku O i punkt G poza okregiem. Poprowadzono cieciwy 3. Kat oparte na tym samym luku sa rowne. Wstyd sie przyznac, ale 4. No a poza tym polecam do udowodnienia wszystkie te twierdzenia ze szkoly pozdrawiam zasmucony, | |
| Pole koła | |
| A na jakim jestes poziomie? | Bo to sie bardzo latwo wyprowadza liczac pole pod krzywa. Rachunek calkowy. | Pozdrawiam | Adam Może być i za pomocą całek , byle niezbyt skomplikowanych. Tylko małe pytanko , skoro wzoru na pole koła uczy sie w podstawowce , to Ja proponuje zaczęcie matematyki w podstawówce od podstawowych twierdzeń topologii. Jak można operować na zbiorach, bez jej poznania? To jest tak, jeżeli ktoś chce się dowiedzieć elementarnych pojęć z Pozdrawia Mithrandir | |
| Zadanko2 | |
Witam! | TW:Jeżeli okrąg jest wpisany w czworokąt, to sumy dł. przeciwległych Dziękuję bardzo nie znałem tego twierdzenia. Wiesz, nie mowie tego z jakiejs zlosliwosci, ani zlej woli, ale... ... nie wiem, do jakiego egzaminu sie przygotowujesz, ale ten fakt to gdzies tak byla zamierzchla podstawowka. I jest on calkowicie podstawowy. Moze to moja szkola mnie nauczyla omijac geometrie analityczna, gdzie tylko sie da, tona nikomu nie potrzebnych fakcikow zwyklej geometrii, ale z tego fakciku to wlasnie poznales na pewno trzeba bylo umiec korzystac przy egzaminie do szkoly sredniej. Tak wiec zycze Ci powodzenia i ucz sie. A tak przy okazji: pozdrawiam, | |
| Zadanko2 | |
| TW:Jeżeli okrąg jest wpisany w czworokąt, to sumy dł. przeciwległych | tego czworokąta są równe. | Dziękuję bardzo nie znałem tego twierdzenia. Wiesz, nie mowie tego z jakiejs zlosliwosci, ani zlej woli, ale... ... nie wiem, do jakiego egzaminu sie przygotowujesz, ale ten fakt to gdzies tak byla zamierzchla podstawowka. I jest on calkowicie podstawowy. Moze to moja szkola mnie nauczyla omijac geometrie analityczna, gdzie tylko sie da, tona nikomu nie potrzebnych fakcikow zwyklej geometrii, ale z tego fakciku to wlasnie poznales na pewno trzeba bylo umiec korzystac przy egzaminie do szkoly sredniej. Tak wiec zycze Ci powodzenia i ucz sie. U mnie w podstawówce nikt takiego wzoru nie podawał (oczywiście na lekcjach, bo na kółkach był). A za to często pojawiały się zadania "na to" na egzaminach do liceum. No i tak w ogóle, to nie porównuj nikogo do siebie ;-) A tak przy okazji: Jak obserwuje, niemala czesc zadan z analitycznej geometrii po narysowaniu momentalnie robi sie syntetycznie, tylko trzba chwile pomyslec. Bo ukladajacy zadanie dobiera ladne liczby, coby sie niesyfnie liczylo. Czasem to daje mozliwosci ladnego rozwiazania, a to jest duzo szybsze. Tak wiec uczenie sie standardowej geometrii troche daje (glownie satysfakcji, ktorej brak po policzeniu czegos analitycznie przez dwie godziny). I po pomyleniu się kilkunastokrotnym w liczeniu... | |
| Zadanko2 | |
Witam! Wiesz, nie mowie tego z jakiejs zlosliwosci, ani zlej woli, ale... ... nie wiem, do jakiego egzaminu sie przygotowujesz, ale ten fakt to gdzies tak byla zamierzchla podstawowka. I jest on calkowicie podstawowy. Moze to moja szkola mnie nauczyla omijac geometrie analityczna, gdzie tylko sie da, tona nikomu nie potrzebnych fakcikow zwyklej geometrii, ale z tego fakciku to wlasnie poznales na pewno trzeba bylo umiec korzystac przy egzaminie do szkoly sredniej. Tak wiec zycze Ci powodzenia i ucz sie. Ostatnio z matematyką miałem odczynienia 2 lub 3 lata temu. Teraz postanowiłem zacząć jeszcze jeden kierunek. Ale tam jest egzamin z mający więc zacząłem się uczyć. Może pół roku starczy :)) | |
| zadanie o sumie dwoch liczb | |
Moze trzeba wyraznie zaznaczyc, ze n to liczba calkowita? Nauczyciele matematyki to najgorsza zmora matematyki zaraz po stalej Zanim weźmiesz się za krytykę, spróbuj dobrze zrozumieć, w czym rzecz. Ja tu nic nie dodam, bo przedmówcy wyjaśnili sprawę wystarczająco dokładnie. Nie formułowałbym tak kategorycznych opinii. To tak jak w życiu: są nauczyciele dobrzy i mniej dobrzy, a nawet źli. Ale czy bez nich poznalibyśmy piękno matematyki? Poza tym nie wszyscy zostaną badaczami, naukowcami. Większość pozostanie użytkownikami matematyki, tj. będzie ją wykorzystywało w swojej pracy i w życiu codziennym. Oczywiście będą też hobbyści. Ale im ktoś to zamiłowanie musi zaszczepić. Tym kimś jest właśnie nauczyciel. I to niekoniecznie najlepszy. Ja zainteresowałem się matematyką mając nauczyciela, który niezbyt dobrze potrafił swą wiedzę przekazać. A co jest wobec tego zmorą matematyki? Na przykład szybkość. Im szybciej rozwiążesz zadanie, tym więcej błędów w rozwiązaniu. Parę razy na tej grupie zdarzyło mi się tak wpaść. Wiąże się z tym dobra umiejętność samokontroli, którą powinniśmy w sobie wykształcić, a nie zawsze się nią posługujemy. Na pewno nie są zmorą matematyki ludzie, którzy się nią zajmują. | |
| Wzory jedynkowe | |
Dziwne. Ja jestem teraz w pierwszej klasie liceum, ale w gimnazjum miałem funkcje trygonometryczne i jedynkę trygonometryczną też (była potrzena np. do działań na funkcjach trygonometrycznych). Tw. Pitagorasa to chyba miałem w pierwszej klasie (chyba nie w drugiej), chociaż dokładnie nie pamiętam kiedy to było - w końcu to banalne! Funkcji trygonometrycznych nie ma w podstawowym programie nauczania w gimnazjum, natomiast w części podręczników one są, więc czy uczniowie je poznają zależy to tylko od nauczyciela i jego ambicji. Zaznaczam przy tym, że nie był to żaden program rozszerzony (w moim gimnazjum nie było czegoś takiego). U nas też czegoś takiego nie było, było za to kółko dla zainteresowanych i tam znacznie poszerzaliśmy naszą wiedzę. Ale z tego co wiem, to nie we wszystkich gimnazjach tak jest, więc właściwe jak już pisałem zależy to od nauczyciela i być może dyrekcji szkoły. | |
| Wzory jedynkowe | |
Funkcji trygonometrycznych nie ma w podstawowym programie nauczania w No właśnie. Ja np. cieszę się, że były te funkcje trygonometryczne w klasy miała bardzo słabe (żeby nie powiedzieć beznadziejne, tragiczne) oceny z tego przedmiotu. To dlaczego nasz nauczyciel realizował w takiej sytuacji działy dodatkowe? Chcę jeszcze dodać, że często tłumaczył jakieś dodatkowe rzeczy (oznaczone np. w zbiorze gwiazdką), ale tylko tym osobom, które miały dużo lepsze oceny. Podsaumowując: według mnie to był bardzo dobry nauczyciel (dokładniej to nauczycielka). Nie wiem tylko, co na to reszta mojej byłej klasy. Ale z tego co wiem, to nie we wszystkich gimnazjach tak jest, więc W tym miejscu dodam, że teraz uczę się w liceum, które znajduje się w tym samym budynku, co gimnazjum, w którym się uczyłem. Mam rozszerzone matematykę i fizykę. Co ciekawe: na fizyce ozszerzonej potrzeben są nam trochę funkcje trygonometryczne (nawet był wprowadzany jeden dodatkowy wzór). Co by było, gdyby trygonometrii w gimnazjum nie było? | |
| Atrapy | |
A jakie piekne nadmuchiwane T-72 my robimy!.. Swoja droga: ciekawe, czy mozna takie cos kupic, zeby postawic w ogrodku?..;-) I za ile?.. U mnie, kolo Szkoly podstawowej stoi jakas armata ruska z czasow II w.sw. Mysle ze oddali by ja za darmo [przynajmniej kiedys chcieli]. General Poplawski [ten od Poznania 56] od 1989 juz nie jest patronem pozdr. --------------------------------------- | |
| Kurs pierwszej pomocy PCK Warszawa - refleksje | |
Witam! No i jestem szczesliwym absolwentem dwudniowego kursu pierwszej pomocy Moim zdaniem, na kursie zabraklo jedynie dokladnego omowienia sposobu pomocy I mimo zadowolenia z kursu, ciagle czuje niedosyt wiedzy. Poznalem wlasne Pozdrawiam wszystkich i polecam Amratowo-PCK'owe :) kursy. Daniel Wieszczycki | |
|
| |
Obiecany kontakt z Komandosa: INSTYTUT KRAV MAGA - POLSKA Navy | |
| HIRSZWELDA ! | |
Cześć, kłania się Poznań ! 1. Sprawa zasadnicza - nie znam Izy, niestety. 2. Nie tak łatwo będzie znaleźć kogoś, kto ją zna, bo przy tej ulicy stoi kilka dużych i wysokich bloków. 3. I szkoła podstawowa. 4. BTW, pisze się "Hirszfelda" :) pozdrawiam Marta | |
|
Wyzsza | |
LOL .. Napisz mi po co ludzią po kierunkach inf znajomość excela ? Widziałeś kiedyś excel'a? Jeśli tak to wiesz jakie to potężne narzędzie. Wbrew pozorom jest ono czasem bardzo przydatne w pracy informatyka. Na studiach nie uczą excel'a, chyba że programowania w Visual Basic'u w tymże programie. Jednak czy to znaczy że koleś po infie ma umieć tylko to co poznał na studiach? Nie bądźmy śmieszni. Żeby ktoś wymagał jakiegoś kosmicznego, niespotykanego programu to rozumiem że można go nie umieć. Ale czegoś tak podstawowego jak excel? No bez jaj. Po drugie tamta szkoła to nie jest kierunek "informatyka" a ekonometria z doczepką informatyki. Przynajmniej jeszcze do niedawna tak było i nie sądzę aby dokonała się tam jakaś rewolucja. T. | |
| Myjnia reczna - NIE SAMOOBSLUGOWA - Krzyki | |
Od niedawna zamieszkuje sobie okolice Krzycka/Przyjazni. Niestety nigdzie po drodze ani w tzw miedzyczasie nie mialem okazji poznac konkretnej recznej automyjni w tamtych okolicach. Czy ktos z Was wie cos na ten temat. Niestety wiekszosc znanych mi recznych zapracowalo sobie na dobra opinie a pozniej zaczeli olewac klientow i zeszli z jakoscia uslug "na psy"; dotyczy to szczegolnie myjni na Polaka, ktorej bylem klientem, ale zrazili mnie do siebie niedbalstwem i wrecz chamstwem w traktowaniu. Wracajac do tematu - interesuje mnie myjka gdze za okolo 35 - 45 zl P.S. Betonowa tez odpada :-( Wg mnie najlepsza, albo przynajmniej takie wrażenie na mnie zrobiła, jest myjnia na ulicy Skarbowców zaraz za skrętem za wiaduktem i szkołą na ulicy Racławickiej. Możesz sobie poczekać w cieple na kanapie, dostaniesz gazetkę i kawę. Ceny zaczynają się od 14 pln za zwykłe mycie, 23 za mycie z woskowaniem i suszeniem. Odkurzanie, mycie szyb od wewnątrz po około 7 pln. Mycie podwozia 35 pln. Myjnie na Powstanców Śląskich (obok Neste) nie przypadła mi do gustu. W Autoczyścioch 2 na Swojczycach na Betonowej jest 12 pln za podstawowe mycie, 25 podwozie. Widziałem też coś na Bielanach 2 ale to chyba automat. No i coś nowego budują na BP na Karkonoskiej obok Jeździeckiej. A ja wciąż szukam myjni samoobsługowej - jeszcze nie znalazłem czynnej ... Roger | |
| Podstawy matematyczne SN | |
Wit Jakuczun nabazgrał: | pozatym wydaje sie ze do poznania podstaw machine learning wystarczy | matematyka na poziomie liceum Widać, że nie otarłeś się o reformę edukacji, która ostatnio przewaliła się przez Polskę. Ja się otarłem... Pamiętam jak na początku roku, podczas spotkania organizacyjnego zakładu na pewnej dużej polskiej uczelni :), po odczytaniu listy tematów, które nie wchodziły w skład materiału podstawowego (chodzi o liceum), nastąpiła cisza i po paru minutach padło nieśmiałe pytanie: A co zostało?!!! Aktualnie człowiek kończący liceum: - nie wie co to jest sinus (i inne fkcje trygonometryczne) To akurat wiem. W szkole było w połowie gimnazjum... - nie wie co to jest logartym To też wiem. W szkole było pod koniec gimnazjum. - nie umie rozwiązywać nierównań typu 1/x 5 Tego to nas chyba przy początku podstawówki uczyli? - ... Z tych trzech kropek, to żałuję, że mnie całkować porządnie nie nauczyli. Poza tym cały ten pierwszy semestr analizy nie zawiera w sobie _nic_ czego bym nie przerabiał w liceum. Z tą różnicą, że w liceum takie tożsamości trygonometryczne to sobie wyprowadzaliśmy na tablicy, a tutaj uczymy się ich z podręcznika... | |
| Amfoteryczne tlenki i wodorotlenki - POMOCY | |
wiekie dzieki, ale z was wielcy chemicy widze !!!! :( takie skomplikowane rzeczy to chyba dopiero od kl. 8 :))) | czy ktoś zna sie na reakcjach tlenkow i wodorotlenkow z kwasami i | |
| Got ist tot | |
Ja widzę tutaj nie śmierć Boga ale jedynie śmierć Objawienia. Przez Objawienie rozumiem wiedzę o Bogu w formie poznania intuicyjnego przekazanego nam przez założyciela religii. Ta wiedza jest sformułowana przy pomocy słów i pojęć jakie funkcjonują w czasach założyciela. W miarę upływu czasu, rozwoju nauki Objawienie ulega dewaluacji. Obrazowo można to jeszcze przedstawić w następujący sposób. Inaczej tłumaczy się czym jest prąd elektryczny 5-letniemu dziecku a inaczej uczniowi szkoły podstawowej, szkoły średniej a jeszcze inaczej studentowi fizyki. W chwili obecnej widać wyraźnie potrzebę nowego sformułowania Objawienia aby lepiej było ono dopasowane do współczesnego stanu naszej wiedzy. Szczególnie wyraźnie widać to w społeczeństwach zachodnich gdzie ludzie bardziej odwołują się do rozumu i kościoły są puste. Jotem | |
| Rozterka kompletna ... juz nie wyrabiam ;( | |
Historia jest już dość długa ;) Spodobała mi sie pewna dziewczyna. Pech chciał ze pozniej sie rozchorowałem (wstretna grypa) :( Stanęło na tym, ze chce mnie poznać i zebym sie wreszcie Powiedzmy, ze niezly poczatek. Nadal wszystko jest w pożadku. We wtorek znowu udało Nam sie pogadać miło :) Odpowiedziala mi ze sie zastanowi i powie mi czy W czwartek wymienilismy tylko powitania, poniewaz chcialem jej dac czas do namysłu, Mamy piątek. To prawda, ze jest dosc duzo nauki i ogolnie nie ma sie czasu, I teraz dochodze do sedna sprawy. Juz sam nie wiem, co o tym wszystkim mysleć. POMOCY! Jak to wszystko rozegrać ... pomozcie ;((( | |
| Rozterka kompletna ... juz nie wyrabiam ;( | |
Historia jest już dość długa ;) Spodobała mi sie pewna dziewczyna. Pech chciał ze pozniej sie rozchorowałem (wstretna grypa) :( Stanęło na tym, ze chce mnie poznać i zebym sie wreszcie Powiedzmy, ze niezly poczatek. Nadal wszystko jest w pożadku. We wtorek znowu udało Nam sie pogadać miło Odpowiedziala mi ze sie zastanowi i powie mi czy W czwartek wymienilismy tylko powitania, poniewaz chcialem jej dac czas do Mamy piątek. To prawda, ze jest dosc duzo nauki i ogolnie nie ma sie I teraz dochodze do sedna sprawy. Juz sam nie wiem, co o tym wszystkim mysleć. POMOCY! Jak to wszystko rozegrać ... pomozcie ;((( -- IMO dzwoń.... w ogóle mam zdanie jak posty w/w | |
| 10 powodow dla ktorych dobrze byc ateista | |
Niekoniecznie... ciagle czytam na tej liscie, ze ateisci nie maja latwego Dzieki komu, p. Piotrze nie maja, dzieki komu??? | Dzięki temu możesz | używać jej samej (biblii) przeciwko "chrześcijanom". Po co? Czesto zastanawiam sie, z jakiego powodu ateisci walcza z A moze to nie walka z...... tylko obrona przed......??? | 6. Wiesz jaki masz cel w życiu, bo musisz je praktycznie spożytkować. Nie Konkretnie: zaden. Przeciez i tak pojdziesz do piachu. ??? Własnie dlatego zycie ateisty jest bogatsze, bo wie ze ma je tylko jedno i stara sie poznac i spozytkowac je najlepiej jak umie nie ludzac sie , ze i tak po smierci bedzie "zyl" w jakims leprzym miejscu. Zawsze zastanawialem sie po co chrzescijanom zycie??? Wg. tej ideologii, najlepiej byloby umrzec tuz po chrzcie, zeby nie zdazyc nagrzeszyc a wtedy "nagroda" murowana. Nie "rozne" spojrzenia, tylko wrogie. Dziecko ateisty od razu ma wpojona nienawisc do chrzescijan, a dziecko chrzescijanina o istnieniu ateistow w ogole nie wie. Jak sie dowie, bedzie juz wystarczajaco samodzielne. Co jest lepsze? Wrogie??? A skad takie doswiadczenia? Dlaczego uwaza pan ateistow za swoich wrogow??? My nikomu nie narzucamy sila wlasnych przekonan, chcemy tylko zyc w kraju, na swiecie wolnym od jakich kolwiek przymusow etycznych. ( Tylko bez tekstow o zbrodniach itp. dobrze pan wie ze nie o tym mowie ) Dziecko na religii w szkole podstawowej dajmy na to w klasie 3-ciej jest juz dojzale w/g pana??? I katecheta na pewno nie opowiada mu jaka zbrodnia jest zycie w niewierze :-))) lol , rozsmieszyl mnie pan. | 9. Nie jesteś zafałszowany jak większość pseudo-chrześcijan i czujesz To ostatnie widac w kazdym poscie. hmm...........no coments! | 10. Wiesz, że skoro wiara w boga jest niektórym ludziom potrzebna to o a tu zadnych kontrargumentow??? | |
| Naucz się słuchać, okazja czasem puka bardzo cicho, | |
naucz się mówić, byś wiedział co jej odpowiedzieć. http://www.republika.pl/apslodz Puk, puk, słyszysz?! - CZY NIE PORA COŚ ZMIENIĆ ?! | | TRENING KOMUNIKACJI<<<< UWAGA !!! WSZYSTKIM ZGŁASZAJĄCYM SIĘ Z ULOTKĄ LUB Z INTERNETU W programie jednodniowego treningu: ˇmowa ciała Zapewniamy: profesjonalne prowadzenie przez doświadczonych trenerów możliwość dalszego rozwijania Twoich zdolności na treningach z Masz okazję poznać ludzi, którzy tak AKADEMIA PSYCHOLOGII STOSOWANEJ - filia w Łodzi ZAINWESTUJ W TRENING KOMUNIKACJI: Zgłoszenia tel.: (042) 687-12-09, 687-00-28, Terminy szkoleń: 12.02.00, 19.02.00, 20.02.00 Trening trwa od godz. 10:00 do godz. 18:00, z przerwą ok. godz.14:00. Nie czekaj, aż inni Cię wyprzedzą - umiejętność porozumiewania się z ludźmi | |
| Opinie o nauce VB i Delphi | |
Piszę pracę magisterską o ewentualnej nauce VB i Delphi w szkole. Bardzo proszę o opinię na temat: - czy sensowna i możliwa jest nauka VB i Delph w szkole? Wydaje mi sie, ze nie. Cos takiego mogloby sluzyc jedynie za zabawe. Mysle, ze nauka programowania w szkole powinna sluzyc jako pomoc w zrozumieniu sposobu w jaki pracuje komputer. Wedlug mnie sprawnie poslugiwac sie komputerem moze tylko ten, kto rozumie w jaki sposob dziala, co robia ze sprzetem programy komputerowe itd. Visuale, delfiny i inne takie sprowadzaja proces tworzenia programu komputerowego do ukladania klockow, co skutecznie utrudnia poznanie istoty programowania. Dlatego sadze, ze uczenie wspomnianych jezykow, byloby zla praktyka. Sensowniejsze byloby chyba raczej uczenie podstaw asemblera. To naprawde pozwolilo by zrozumiec uczniom sposob dzialania maszyn liczacych. -ewentualnie na jakim poziomie szkoły (szkoła podstawowa, gimnazjum, szkoła średnia, liceum o profilu mat-inf...)? Mysle, ze jak najwczesniej - juz od podstawowki. Dorastajace pokolenie jest pokoleniem, ktore bedzie zylo w srodowisku skomputeryzowanych pod kazdym wzgledem. Aby sie w nim nie zgubic i nie tworzyc gromady "analfabetow komputerowych" dzieci i mlodziez musza rozumiec, co sie dzieje dookola, czyli jak pracuja komputery i mikroprocesory, ktorych dokola jest mnostwo. Zeby je rozumiec...bla...bla...bla...patrz wyzej. -jaki poziom umiejętności uczniowie powinni osiągnąć? Szkoly podstawowe i srednie nie maja ksztalcic programistow, tylko ludzi zorientowanych w otaczajacym ich swiecie, takze w komputerach. Dlatego poziom umiejetnosci programistycznych osiaganych przez uczniow powinien byc jedynie elementarny. Ci, ktorzy beda chcieli zostac programistami, moga uczyc sie czegos wieciej. Dobrze by bylo gdyby szkola oferowala im pozalekcyjne, ponadprogramowe zajecia z programowania lub cos zblizonego. W ostatnim CHIP'ie (4/99 str.46) spotkałem się z opinią po co w ogóle uczyć programowania przyszłych "użytkowników" PC. Ja uczę podstaw (na razie) TP by wiedzieli skąd biorą się programy. ...i jak one pracuja. | |
| Bestsellery ksiazkowe/Moja czytelnia | |
Pojecie nieskonczonosci jest matematyczna idealizacja i ma malo wspolnego ze sztuka, zwlaszcza ze z tego co wiemy obecnie o czastkach elementarnych nie wydaja sie aby istniala jakas uniwersalna najmniejsza czastka, "najmniejszymi czastkami" w sensie podstawowymi cegielkami materii sa kwarki i leptony. (...) My tu nie mowimy o rzeczach nieskonczenie malych tylko nieskonczenie duzych. :) I nie obchodzi mnie, czy pojecie nieskonczonosci jest "matematyczna idealizacja", czy nie. W matematyce takie pojecie wystepuje i (jak narazie) ma sie calkiem dobrze. Tylko bardzo zaciekli matematycy wciskaja sobie kit, ze nieskonczonosc istnieje i mozna to udowodnic. Udowodnij, ze nie istnieje. Udowodnij tez ze nie jestes niezwykle irytujacy i ze nie prowadzisz dyskusji nie na temat (celowo!). Tematem tej grupy sa strony internetowe. Nie ogolnie pojeta sztuka. Nie ksiazki ("No wlasnie, chwala ze sie przyznales, choc z drugiej strony swiadczy to o tym ze brak ci juz nawet wstydu..." - to cytat z paru postow wyzej. A czy ty przeczytales juz WSZYSTKIE ksiazki, jakie kiedykolwiek wydano? A nawet chocby tych kilka tysiecy najbardziejh wartosciowych?). A tematem TEJ konkretnej dyskusji jest twoja strona internetowa. A dokladniej jej wyglad. Ktory zreszta jest kiepski. Co prawda zdarzalo mi sie widziec gorsze ale naprawde zadko. Taka przynajmniej jest moja subiektywna opinia. Ty mozesz sadzic inaczej. Ale skoro wysylasz swoja strone na grupy takie jak ta to chyba po to zeby poznac nasza opinie... Wiec rozmawiaj prosze na temat. :) Jak mozna udowodnic nieskonczonosc, skoro jej jeszcze nikt nie zmierzyl, nie policzyl, ani nie wyznaczyl doswiadczalnie. Po prostu nie moze istniec, poniewaz wszystko co nas otacza jest skonczone i policzalne. Nieskonczona i niepoliczalna jest na przyklad twoja opornosc na jakiekolwiek argumenty. Taki piasek na wszystkich plazach swiata tez mozna policzyc, kwestia chcenia. To zrob to i nie mecz nas juz wiecej. Bedziesz mial zajecie na cale zycie. A ze tobie koles za bardzo myslec sie nie chce wiec powtarzasz frazesy uslyszane w szkole podstawowej za czasow stalinowskich. Obawiam sie ze za czasow stalinoskich to nawet nie bylo mnie jeszcze w planach nie mowiac juz o chodzeniu do szkoly... :P EOT. | |
| Mikronadajnik UKF | |
To było czasopismo pseudo-profesjonalne, a gotowe zestawy są dla zupełnie początkujących. Nie zgadzam się.Te gotowe zestawy wykraczają nieraz wiedzą poza materiał szkoły średniej.Muszą być atrakcyjne,żeby ktoś je kupił. Powinny być tak przygotoane, aby każdy, kto ma zapał, mógł sobie poradzić posiadając prosty miernik uniwersalny. Kolega ma miernik(może nawet nie prosty),ale C nie może zmierzyć. W końcu nie chodzi tylko o złożenie, jakiegoś układziku, ale (przede wszystkim!) o zrozumienie zasady jego działania. Jeszcze nie widziałem takiego,który nauczyłby się elektroniki na kitach.Trzeba zacząć od elektrotechniki i być na bieżąco na codzień.Elektronika jest zbyt szeroką dziedziną ,żeby orientować się we wszystkich jej zakamarkach.Nikt takiej wiedzy nie jest w stanie przyswoić.Problemy z rozszyfrowaniem oznaczeń są bardzo często, dlatego nie dziwię się Robertowi. Jeśli nie wie to pyta i b.dobrze robi. Na jednym wydziale ze mną studiowali koledzy,którzy nic nie kumali z budowy TV i telewizora za cholerę nie naprawią a z układów elektronicznych byli dobrzy.Robert poszedł w kierunku informatyki.Trzeba specjalizować się,a resztę nadrabiać. Taki zestaw powinien pobudzać "żądzę poznania" - zawierać podstawową wiedzę teoretyczna (na poziomie zestawu) i informacją o literaturze dla poczatkujących. Niestety, w Polsce niewiele firm, nawet działających w tak nowoczesnej branży jaką jest elektronika, ma profesjonalne podejście do sprawy. Dominuje tandeciarstwo. Nie ma po prostu czasu na nauczanie.Firmy mają zarabiać.Założenie jest prawdopodobnie takie:kup kit,a zaoszczędzisz czas.I na tym to polega. A z resztą o czym tu mówić? U nas nie potrafią nawet przetłumaczyć instrukcji do sprzętu RTV(from English). Pozdrawiam. | |
| spalanie i koszty eksploatacji SN61?? | |
Pytanie tylko jak znaczne?? Moze jednak oplacaloby sie wskrzesic choc kilka istniejacych ganzow?? Oczywiscie po kapitalnym remoncie, czyli jak piszesz wymianie silnika, przekladni i czesci elektrycznej i wszystkich innych czesci potzrebnych do bezawaryjnej jazdy.Poprawieniu komfortu, modernizacji wnetrza itp. A moze taka przebudowa, rewitalizacja np.w PESIE, czy ZNTK Poznan nie bylaby az tak bardzo kosztowna? Jesli koszty nie przekroczylyby 1 mln zl, to moze PKP, czy samorzady powinny sie zastanowic nad takim rozwiazaniem?? Zasadniczo MK dzielą się - jak zdołałem zauważyć - na zdecydowanych przeciwników SN61 oraz na tych, którzy wspominają je z łezką w oku. Ponieważ sam należę do tych drugich... wizja przedstawiona przez Ciebie odpowiadałaby mi bardzo. Pytanie tylko - kogo i gdzie "szturchnąć", aby było to wykonalne... Można było w tym kraju utrzymać w ruchu w sumie niemałą ilość parowozów, Łza się do oka ciśnie, jak sobie przypominam "złomowisko" z wraków SN61, Gdy tylko była możliwość, a pociąg prowadził SN61, zwany również Było też o awaryjności. Od dziecka, od kiedy pamiętam, pociąg był dla mnie Chętnie dorzucę kolejne "razy"... Nie tylko podczas przejazdów specjalnych. | |
| Ciekawostka apropos us wia w Landstuhl | |
Tak przy okazji... Oooo! To dzidzia oprocz arabskiego, angielskiego, rosyjskiego, czeskiego, polskiego nawet po niemiecku szpreha!!!! Jestem pod wrazeniem - papiez jakis albo Broniarek! Bez urazy, ale co w tym takiego dziwnego? Polski i czeskie są z tej samej rodziny i zasadniczo są podobne, niewielki kontakt wystarczy, aby jako tako mówić i w większym stopniu rozumieć. Rosyjskiego - możesz w to nie uwierzyć, ale niektórzy uczyli się już w szkole podstawowej chcąc czy nie chcąc (i teraz też się uczą języka obcego, acz może rosyjski jak na razie - a szkoda! - nie jest w modzie), a czym skorupka za młodu to wiadomo, w szkole średniej (cztery albo pięć lat) opanowywało się kolejny język obcy, a jak ktoś szedł na studia (pięć lat, no czasami dłużej) to dochodził jeszcze jeden. I nagle się ich robi cztery, łącznie z ojczystym, tak zupełnie z zaskoczenia. Oczywiście nie oznacza to, że będziesz we wszystkich płynnie mówił i pisał, ale akurat tak cztery lata nauki języka wystarczają, aby zrozumieć tak 70% tekstu czy telewizyjnych komunikatów. A jeśli masz w pracy kogoś, kto jest obcokrajowcem i jakoś tak z ciekawości się uczysz to poznajesz - mniej lub bardziej - kolejny. Do tego języki są podobne - jeśli poznasz zasady gramatyki dwóch czy trzech, to kolejne nagle okazują się dziwnie podobne - w końcu poza jakimiś dziwactwami Finów, Estończyków czy Węgrow, reszta ma wszystko na swoim miejscu i stosunkowo łatwo da się wyróżnić czasowniki oraz rzeczowniki. Acha, a rozmówki polsko-arabskie są do kupienia łącznie z kasetami w eMPiKach, znam człowieka, który właśnie tak się owego języka nauczył, żeby było śmiesznie był ochroniarzem i... nudziło mu się nocami w pracy :o))) REMOV | |
| Zezwolenie na bron | |
Witam, Zapewne wiele razy ten temat byl tu walkowany, aczkolwiek raz jeszcze moze Konkretnie chce starac sie o zezwolenie na bron palna. Poniewaz policja uwzglednia pare kryterium w rozpatrzaniu podan wiec podam Jak oceniacie mozliwosc uzyskania przeze mnie zezwolenia? Kiedys myslalem nad ukonczeniem szkolenia dla pracownika ochrony i zdobyciem Z gory dziekuje za wszelkie opinie | |
| Mozliwy scenariusz ataku AlKhaidy - przemyslenia [dlugie] | |
| przechowalni, na poleczke. Tego bagazu NIKT NIE SPRAWDZA. Nie jest wiec | zadnym problemem umiescic w plecaczku bomby zegarowej. Nie trzeba jej No ale do plecaczka to się zmieści co najwyżej bombeczka, w dodatku "Kilogram trotylu wystarczy do zniszczenia 5 slupow telegraficznych lub uszkodzenia torow kolejowych w pieciu miejscach" (Podrecznik do PO, VIII klasa szkoly podstawowej, okolice 1987 roku). "Do plecaczka bez wiekszych problemow i podejrzen zmiescisz 10 kg Budowe bomby, zapalnika i zabezpieczenie calosci poznasz z "USMC field | na wlasna reke, sam wybiera cel, wiec jesli nawet wywiad trafi na trop, | to wylapie najwyzej paru zamachowcow. Aby sparalizowac taka akcje trzeba | by nakryc wszystkich, a to sie nigdy nie uda. Jak to szło w piosence Budki Suflera: "Z autobusem Arabów zdradziła go". W Polsce - hm, raczej nie, zobacz, ile autobusow "przydymionych", o kaukaskich rysach codziennie na stadion trafia, albo ile Mongolow mieszka(lo) w akademikach polibudy (bo tanio). A w takiej Francji, gdzie co drugi Francuz wyglada jak Arab i po arabsku | |
| Jak porzucic "bajkowa logike" | |
Czym sie odroznia nierzetelna wiedza naukowa? Odroznia sie tym, ze zawiera wiele zalozen ktore pochodza z "sufitu". Ta wiedza zawiera "swoje" przemyslenia, "swoje" abstrakcje, "swoja" linie prosta (z geometrii Lobaczewskiego), ktore sa takze faktami doswiadczalnymi, ale tylko z tego drugiego powodu. Wiedzy tej brakuje najwazniejszego: zwiazku z praktycznymi faktami doswiadczalnymi. Kompletna bzdura !!! Co to sa dla Ciebie "praktyczne fakty doswiadczalne"? Tylko to, co potrafisz zmierzyc przy pomocy szkolnej linijki lub miary krawieckiej ? A pojecia np. geodetyki lub tensora metrycznego sa wedlug Ciebie pozbawione sensu dlatego, bo Ty patrzac w wolnych chwilach na chodnik za swoim oknem udowodniles ponad wszelka watpliwosc ich sprzecznosc z "faktami doswiadczalnymi" ? Swego czasu wyslales na pl.sci.kosmos swoja "odkrywcza" teorie w ktorej Nie moge oprzec sie wrazeniu ze w swoim "rozwoju naukowym" zatrzymales sie Wiem, ze jest Wam niezwykle trudno zgodzic sie z tym, ze zalozenia - aksjomaty moga byc prawdziwe albo nieprawdziwe. Nie jestem wprawdzie matematykiem tylko astronomem, ale zawsze mnie uczyli ze prawdziwosci aksjomatow sie nie dowodzi. Moze ktos z pl.sci.matematyka mnie oswieci ? Pozdrawiam :) Wojtek --- | |
| Wschody i zachody słonca | |
Dziękuje zaodpowiedź Niestety w drugiej klasie szkoły podstawowej w książce Marii Frindt i Joanny Jednoralska "Myślę i liczę Matematyka 2 Ćwiczenia semestr II" Jest zadanie: Nooo, to teraz wszystko jasne. W nauczaniu obowiazuje zasada, ze przekazujemy wiedze stopniowo, poczatkowo znacznie upraszczajac zjawiska. Czytajac tresc zadania i wiedzac, ze to 2 klasa SP mozna sie zorientowac, ze chodzi o proste operacje matematyczne. Skoro 21 marca i 23 wrzesnia dzien jest rowny nocy (co moze juz wiedziec uczen 2 klasy), zatem wschod i zachod Slonca nastepuja o 6-tej i 18-tej. Podano tez dwie inne daty. Jak wiadomo, 22 grudnia noc jest najdluzsza w Zadanie mi sie podoba, choc jest dosc trudne dla ucznia 2 klasy. Pozdrawiam, TeKa | |
| UWrc.Prawo i administracja | |
Czy wie ktos jaki jest zakres materialu na ten kierunek???wiem ze jest egzamin z wosu i historii tylko z jakich materialow mam najlepiej korzystac,bo mam tylko ksiazki z technikum :)a chcialbym juz cosc wiedziec zeby zdac to cholerstwo,chodzi mi oczywiscie o studia dzienne na uniwerku wrocławskim Czesc! Aby zdac ten egzamin (test) MUSISZ sie uczyc z ksiazek, ktorych Jezeli chodzi o spis ksiazek. Mialem gdzies taki informator, ale moja Ksiazki: Hmm.. to chyba to. Nie jestem na 100% pewien WOS'u. Zycze powodzenia, Konrad. | |
| Ekonomia - Czy warto ? | |
To się w najbliższej przyszłości ma zmienić, tak że profesorowie będą mogli uczyć w (chyba) 2-och szkołach góra. Pieniążki się dodatkowe pojawią i szkoły państwowe zatrzymają swoich najlepszych wykładowców. Poza tym w prywatnych szkołach często jest tak, że profesorowie JEDYNIE figurują w spisie wykładowców, ale żaden ze studentów nie widział ich częściej niż dwa razy do roku ;) !!! Co sie ma zmienić? idziesz na ekonomie a podstawowej zeczy nie wiesz. jestem akurat absolwentem AE poznan i tak sie składa ze na podyplomowe studia Owa "lepszość" jest rozległą kwestią. Wystarczy zacząć jednak od samego początku - rekrutacji. Na prywatną uczelnię w większość wypadków o przyjęciu na studia decyduje kolejność zgłoszeń. Gdzie logika wybierania najlepszych tak jak na uczelniach państwowych. Zapewne zaraz pojawi się argument o tych studentach którzy do państwowej szkoły dostali się po znajomościach. Owszem - zdarza się, jednak skala tego zjawiska w tym przykładzie jest na tyle nieistotna, że nie warto jej w ogóle poruszać. pojawi sie taki argument ze to nie szkoła decuduje jakim bedziesz studentem tylko ty Pozdrawiam pozdrawiam, -- Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -http://www.gazeta.pl/usenet/ | |
| zycie... | |
| Jest jeszcze inny sposob poznawania, znacznie ograniczajacy ilosc Mysle, ze to wcale nie jest rozwiazaniem. Chcac poznac zasady musisz stale Odpowiem na to nowym watkiem ktory wrzucilem na paranaukach; Istnieje w fizyce radykalnie odmienna szkola myslenia dot. Zas wg mistykow Wschodu; rzeczy w swej fundamentalnej W pogladach Wschodu ludzie podobnie jak i inne formy zycia, Doprowadzona do swojego logicznego ekstremum hipoteza Gdy doswiadczy sie zasad pytanie dlaczego staje sie zbedne. Noriel | |
| instalacja Oo ux na linuxie | |
[ciach] Odkąd jest natywna strona językowa pl.openoffice.org, wydaje mi się, że spolszczenia są dużo lepsze niż uprzednio. Spróbuj. Aha, prawdopodobnie trzeba będzie jeszcze zmienić podstawowe "szablony" by domyślnie ustawiał się język polski, oraz w ustawieniach programu zlokalizować go. Dokładnie: poległem na sprawdzaniu pisowni we Writerze (np. Calc działał). Nadal brak mi dźwięku w prezentacjach (ale to na ux i openoffice.org). [ciach] Nie używam lekkich desktopów (za wyjątkiem Ice WM, ale raczej by zobaczyć czym to się je), bo pasuje mi wygoda KDE, a jego szybkość jest zadowalająca. Skojarzyć pliki, które są czytane przez OOo możesz w jego ustawieniach, przy czym będziesz miał do wyboru jedynie pliki MSO i OO (te zresztą chyba zawsze są kojarzone "od razu"). Reszta, jak np. txt lepiej chyba, by otwierała się w jakichś "lżejszych" programach. Wyciągnąć na pulpit skróty nie problem, chyba także w używanych przez Ciebie środowiskach. Jeśli żona używa "men.plików" (czyli zdaje się, owego menu), to i tam można wciągnąć określone dowiązania, choć nie wiem, jak się to robi w używanych przez Ciebie środowiskach). Określę to w ten sposób: zainstalowałem jej w pracy OO na Windows i już nie musiałem bawić się w dowiązania itd. Tu mam trochę trudniej (oględnie bo i NTG). [ciach] Nie chcę być upierdliwy, bo pewnie masz swoje potrzeby, ale jeśli to co przemawia za używaniem Slacka nie jest dla Ciebie główną sprawą, to może lepiej przesiąść się na jakąś inną, rpmową, lub debianową (tu też przecież instalacja jest prosta) dystrybucję? Pierwotnie wybrałem Slacka bo: marny sprzęt posiadałem i chciałem "otrzaskać się" z systemem- twarda szkoła ale miałem (i mam) problemy raczej natury braków znajomości systemu niż błędów dystrybucji (zaczynałem na Aurox- z całym szacunkiem dla twórców owego distro). Oczywiście próbowałem ostatnio FC 4 ściągnąć i zobaczyć (miałem opory po próbie z FC 1) ale pobierałem 2 razy z ftp.man.poznan.pl (szybkość) i za każdym razem obrazy 3 i 4 nie przechodziły testu po wypaleniu- zniechęciłem się. Mieszanie w jednym systemie paczek przeznaczonych na różne dystrybucje nie jest chyba najlepszym pomysłem i prędzej czy później, odpukać, doprowadzi do jakichś problemów (przynajmniej tak Wielcy gadają;-)). Zwłaszcza, że program rpm2tgz przebudowuje paczki rpmowe to starowanego archiwum gzipa, czyli - de facto - niewiele zyskujesz używając plików rpm (nie używam Slacka i nigdy z niego nie korzystałem, więc mogę się mylić, ale zdaje się, że o wszelkich udogodnieniach, jak dociąganie brakujących zależności możesz zapomnieć). Fakt, szczególnie dla newbie ("zwykłego usera") problemy wychodzą szybko ale to już NTG więc rozwijać wątku nie chcę :-) Dodam, że Sarge przy instalacji dziwne rzeczy mi wyprawiał (odpuściłem sobie), Fedory ściągać z innego serwera już mi się po prostu nie chce- poza tym pewnie serwery "oryginalne" (fedora.org czy co tam jest) są powolne oraz- jest już FC 5 testowa :-) Mandrivę odpuszczam (uraz po Mandrake), a Aurox- fajny ale wolę oryginał :-). Aha, próbowałem ostatnio też Open Suse ale (choć ładny) to tak mi skonfigurował grafikę, że wolę sobie ręcznie wklepać co trzeba w Slackware :-) Więcej "popularnych" distro nie przychodzi mi do głowy. Ale bloga walnąłem- przepraszam urażonych ale na Wigilię nawet zwierzętom wolno gadać więc co mi tam- nadrobiłem zaległość. Pozdrawiam | |
| 10 powodow dla ktorych dobrze byc ateista | |
| Niekoniecznie... ciagle czytam na tej liscie, ze ateisci nie maja latwego | zycia. Dzieki komu, p. Piotrze nie maja, dzieki komu??? Na etapie rozwazan "czy warto byc ateista" chyba wychodzi, ze pod tym wzgledem nie warto, niezaleznie dzieki komu ateisci maja tak ciezko. A swoja droga, ci ktorych znam wcale nie sa przez nikogo przesladowani. Zarowno w duzym miescie (Poznan) jak i malej wiosce, gdzie czesto bywam. O rzekomych przesladowaniach dowiedzialem sie dopiero z tej grupy dyskusyjnej. | Po co? Czesto zastanawiam sie, z jakiego powodu ateisci walcza z | chrzescijanami. A moze to nie walka z...... tylko obrona przed......??? Na zasadzie "najlepsza obrona jest atak". Wystarczy poczytac przepelnione nienawiscia posty z tej listy. A historia mowi sama za siebie. Co sie dzieje z kosciolem, gdy ateisci dojda do wladzy, widac na przykladzie Zwiazku Radzieckiego. U nas nie udalo sie zrobic tego samego tylko dlatego, ze wladza bala sie narodu. tak po smierci bedzie "zyl" w jakims leprzym miejscu. Zawsze zastanawialem sie po co chrzescijanom zycie??? Wg. tej ideologii, najlepiej byloby umrzec tuz po chrzcie, zeby nie zdazyc nagrzeszyc a wtedy "nagroda" murowana. Chrzescijanin to hybryda skladajaca sie z duszy i ciala. Dusza moze wolalaby najkrotsza droge do raju, cialo jest takie samo jak Twoje. Brak rownowagi miedzy tymi skladnikami prowadzil np. do drastycznego umartwiania w sredniowieczu. Wspolczesny model chrzescijanina dazy do rownowagi. Wrogie??? A skad takie doswiadczenia? Dlaczego uwaza pan ateistow za swoich wrogow??? Wystarczy czytac uwaznie posty na tej grupie. My nikomu nie narzucamy sila wlasnych przekonan, chcemy tylko zyc w kraju, na swiecie wolnym od jakich kolwiek przymusow etycznych. ( Tylko To tak jak ja :-))) Czym w takim razie sie roznimy? Dziecko na religii w szkole podstawowej dajmy na to w klasie 3-ciej jest juz dojzale w/g pana??? Dojrzaly to czlowiek czesto nigdy nie jest. Jednak w 3-ciej klasie jest juz dojrzalszy niz w przedszkolu. Swoja droga upadek komuny spowodowal brak rownowagi w indoktrynacji, na czym w sumie najwiecej ucierpial KK. Wtedy przynajmniej byla przymusowa, przez ogol znienawidzona, indoktrynacja komunistyczna, a jako przeciwwaga - dobrowolna indoktrynacja religijna, do ktorej wszyscy nienawidzacy komuny garneli sie z mila checia. Teraz tej pierwszej zabraklo, i dla wielu ludzi druga przestala byc potrzebna. Za to postawy ksztaltowane sa przez media. Zaloze sie, ze wiekszosc dzieci w 3-ciej klasie mimo indoktrynacji religijnej lepiej pamieta rodzaje batonikow czekoladowych niz imiona apostolow. | 10. Wiesz, że skoro wiara w boga jest niektórym ludziom potrzebna to niech | tak będzie, ale niech nie wpajają jej na siłę w środowisko. Czujesz się | lepiej, wiedząc iż jesteś Panem samego siebie... o a tu zadnych kontrargumentow??? Z tym sie po prostu zgadzam. Pisalem niedawno, ze nie popieram rozwiazan silowych. Jestem goracym wielbicielem demokracji. No i jasne, ze kazdy czuje sie lepiej jak moze wybrac taka postawe, jaka uwaza za sluszna. Piotr | |
| Milosc!!! ("dluuugie", ale szczere) | |
Ech, zycie jest piekne, gdy sie ja czuje... w obie strony :o) Moja przygoda z miloscia zaczela sie... w maju 2002 roku minie 7 lat udanego Teraz czekam co sie stanie. Jesli wroci z takim nastawieniem jak poprzednio, Pozdrawiam wszystkich zakochanych i UFAJACYCH swoim partnerom, bo to jest ON | |
| Już po pierwszym szukaniu ;-) | |
Witam Już wiem, że interesuje mnie rejon południowo-zachodni: Olszówka, Cygański Las, Kamienica, Wapienica. I to raczej w nowo powstałych budynkach. Chętnie poznam Wasze opinie co do mojego wyboru :-) Może nie jest to do końca w rejonie, o którym mówisz ale mogę się podzielić opiniami na temat dwóch osiedli - wszystko aktualne i z własnego doświadczenia. os. Piastowskie Komorowice Krakowskie, osiedle za kościołem (chyba nie ma swojej nazwy) Napisz coś więcej o agencjach nieruchomości - jakie opinie i w ogóle bo Ogólnie agencje zrobiły na mnie bardzo złe wrażenie, generalnie ich Tych, co podpadły, nie będę tutaj opisywał, bo jeszcze mnie któraś PS. Nie mam nich wspólnego z agencją Prokurent, zbieżność osób i nazwisk | |
| Kurs podrywania panny... (długie) | |
Na życzenie coponiektórych. Miłego ROTFL-a :) KURS PODRYWANIA PANNY wstęp Jeśli to teraz czytasz to znaczy, że jesteś informatykiem, randkę Szybko? No, jak na informatyka całkiem nieźle. Jak już panna pisze cześć II nastąpi w planach wydawniczych: autor: anonimowy informatyk, który swą wieloletnią walkę z nałogiem | |