|
|
| Wyświetlono wypowiedzi znalezione dla frazy: szkoła w Bolszewie |
|
|
| Żarnowiec elektrownia wodna. | |
Grygo, miałem kiedyś sąsiada, mąż nauczycielki w Bolszewie, więc mieszkali tamże, on doktor na PG, dziś chyba już sporo wyżej. Marek G. był takim zapaleńcem, a wieczory tak nudne, że facet mnie "zapalił" do elektroniki. Zbudowałem radio, potem inerkom do rozmów z nim, w końcu na szkole w Bolszewie powstała antena odbierająca program TV ze... Szwecji. Nie wspomnę o "wyliczonej" antenie do odbioru Wolnej Europy. W końcu LWP pelengiem nas kontrolowało i po jakimś czasie MO kazało wszystko zlikwidować. Jedno mi pozostało do dziś - wzory i definicje, bardzo często przydatne do dziś. | |
| Wycinka drzew | |
Nie wiem czy zauważyłeś, ale jeśli jedziesz max. 70 - takie jakie jest ograniczenie na krajowej 6 w tym miejscu - to nie stoisz ani razu na światłach, no ale jeśli jedziesz nie przepisowo to stoisz.. Bzdura. Sygnalizacja nie jest zsynchronizowana poprawnie. Zalicza sie prawie każde czerwone światło - od Lidla, przez Neste, czasem rejon Urzędu Pracy, koło bazy MZK, skrzyżowanie koło hotelu Victoria w Bolszewie i na koniec najlepsza sygnalizacja chyba w całym powiecie - koło Balexmetal-u...dopiero od tego miejsca jak jedziesz zgodnie z przepisami, a przy gościcińskiej szkole nikt z pieszych nie naciśnie przycisku to dojeżdzając do sygnalizacji w Gościcinie (przy moście) zapala się zielone światło. | |
| Wycinka drzew | |
Bzdura. Sygnalizacja nie jest zsynchronizowana poprawnie. Zalicza sie prawie każde czerwone światło - od Lidla, przez Neste, czasem rejon Urzędu Pracy, koło bazy MZK, skrzyżowanie koło hotelu Victoria w Bolszewie i na koniec najlepsza sygnalizacja chyba w całym powiecie - koło Balexmetal-u...dopiero od tego miejsca jak jedziesz zgodnie z przepisami, a przy gościcińskiej szkole nikt z pieszych nie naciśnie przycisku to dojeżdzając do sygnalizacji w Gościcinie (przy moście) zapala się zielone światło. nie raz jechałem z Wejherowa do Bolszewa czy na odwrót i jeśli jechałem przepisowo to miałem "zieloną ciagłość" na całej odległości, więc to nie bzdura nie mówie, że zawsze, ale jak jeżdze przepisowo, to przeważnie tak jest w Rumi czy Redzie już niestety "bańka pryska" i tam nie ma tej zielonej ciagłości | |
| Prawo jazdy | |
jedziemy sobie wczoraj z Marysia z Bolszewa nasza A6 w strone Wejherowa. dojezdzamy do wiaduktu przed rondem solidarnosci patrzymy, a tu z wiaduktu pod prad jakby nigdy nic jedzie sobie kobieta niebieskim matizem do okola konsternacja, wszyscy sie przed nia zatrzymali, a ta w poplochu zawraca "na 3" (pierwszy raz cos takiego widziałem) pozniej, jak juz obrocila to chciala przez przejazd w prawo pojechac... no i stala jak baranica przed zielonym swiatlem czekajac az... no nie wiem... bedzie bardziej zielone? auto bylo na naszych blachach, nie wiem gdzie sie ów pani uczyła ale szczerze nie polecam tej szkoly jazdy Bobik, calym sercem jestem za zaostrzeniem egzaminowania przyszlych kierowcow. gdyby nasza zdezorientowana kierujaca jecha troche wolniej albo wjechalaby na wiadukt troche pozniej to mogloby dojsc do tragedii. samochody z drugiej strony nie zdarzylyby sie zatrzymac i nie sadze aby duzo z tego matiza zostalo. szczesliwie trafila jednak na zmiane swiatel na wysokosci zajezdni autobusowej na tartacznej. pozdrowienia dla bohaterki jesli to czyta. | |
| Janusz | |
gdy o tym usłyszałam, nie mogłam uwierzyć, że to prawda... [*] i nadal nie mogę uwierzyć... życie jest tylko chwilą.. Kasiu, pamiętasz mityng w KODZE? To właśnie Janusz puścił mi SMSa, że młoda licealistka krępuje się wejść do środka - i wtedy po Ciebie wyszedłem... Piotrze, ja od środy do piątku prowadzę szkolenie na wyspie sobieszewskiej; taka jest moja praca - wybacz; duchem będę w Bolszewie [czy Mirek odezwał się do Ciebie? chce napisać pożegnalny artykuł o Twoim Ojcu] | |
| Nowy nabytek MZK wejherowo. | |
Pozwolę się z Tob ą nie zgodzi Ś . Z jakiej racji kto ś kto mieszka na Chopina może na jednym bilecie miesięcznym jecha Ś sobie spod domu na Orunię, a ten kto mieszka w Bolszewie żeby zrobi Ś to samo musi sobie kupi Ś dodatkowy bilet miesięczny? Dla tego napisałem żeby MZK pozostawi Ś w spokoju . nasza wewnętrzna komunikacja powinna zosta Ś nietknięta. Ten z Chopina moze jecha Ś na jednym bilecie bo ruszy z Wejherowa SKM'k ą. Ten z Bolszewa trudno, Co ś za co ś. Wracaj ąc do miesięcznych Jak wyobrażasz sobie cene biletu miesięcznego dla kogo ś kto codziennie dojeżdża do szkoły np z rybackiej pod LO I i takiej osoby ktora je ździ z bolszewa na dworzec,potem skm do gda ąska. Musieliby robi Ś strefy. Kto ś kto dojeżdża codziennie 8-k ą do redy musialby juz placic więcej. Kowalski z witomina je ździ do szkoły autobusem i skm - płaci za dwa miesięczne. Je śli zostawi ą podobn ą cene który ś z przewo źników straci, je śli podwyższ ą kto ś kto je ździ tylko SKM z Wejherowa do Gda ąska zaplaci za innych. | |
|
szkolna | |
zapodałem niedawno do takiej darmowej gazetki powiatu wejh. zdjatka źle zaparkowanych aut na szkolnej-dziennikarze jak to oni obcięli zdjęcie i na nim jest teraz ok,a brakuje tego czegos obciętego-znaku "przejście dla pieszych",chodzi o to ,ze gośc nagminnie stawia suzuki wagon r+ na przejsciu dla pieszych i nic sobie z tego nie robi,ze przepisy stanowia inaczej-gorzej,policaje nie zwracaja na to uwagi,gośc zostawia mi na przejscie chodnikiem miejsce na 30 cm (3 kostki * 10 cm =30 cm),a powinien???????,stawia auto na podjezdzie,podjazd ma np. 4 m ,a auto 3,99 to ile mam na przeciskanie sie miedzy nim a płotem????????????,kto wymyslił zatoke dla aut przy szkole podstawowej dla klas 1-3 przy Porcie,przy samym przejsciu dla pieszych,przeciez tam przechodza małe dzieci i ich nie widac zza zaparkowanych aut-przepis mówi cos o 10 m od przejscia-to co za baran projektował,co za baran za to zapłacił i zatwierdził?????????????wyscigi pojazdów opuszczających parking przy Porcie ok 15,00-można przeciez przestac popisywac sie sztruclami przed kumplami,szkolna to nie tor,bezpanskie psy-a właściwie to psy wypuszczane do wybiegania się-bolszewo to juz nie wioska sprzed 10 lat-to miasto ze swoimi prawami i obowiazkami,kiedys napisalem do gminy co maja zamiar zrobic w temacie spowodowania wolniejszej jazdy aut-może leżący policjant,ale taki przesunięty,kto nie chce najechac,to moze slalomem objechac-np autobusy mzk itd,to pan Patrycjusz cos tam (chyba jakis sekretarz rady gminy) odpisał,ze jest znak ograniczajacy do 40 kmh i to wystarczy-to mu odpowiedzialem,że tez jest napisane ,ze nie wolno kraśc a to nie znaczy ,ze nie ma złodziei--palant jakis czy matoł???
| |
|
szkolna | |
Co do PORTY - PORTA to największy truciciel powietrza w regionie. Bez żadnych konsekwencji sprzedaje na opał odpady z produkcji z silnie toksycznymi zwiazkami (uwalniającymi się podcza spalania). JAKIE WIĘC ISO ?! Co do ul. Szkolnej - to ewenement na skalę krajową - jak można drogę o długości kilku km remontować tak długo?! Znowu zamknęli odcinek od kościoła do szkoły w Bolszewie. To chyba już 3 rok z rzędu takie jaja ... | |
| ulubiona wejherowska knajpka | |
Najciekawsze jest to, że szkoł ą, osrodek zdrowia (kiedy ś Prezydium GRN w Go ścicinie), nawet dworzec PKP leż ą na terenie Bolszewa. Do mostu jest Bolszewo i za firm ą p. Brudniewicza jest znowu Bolszewo sięgaj ące do Góry. Go ścicino to rejon starej szkoły, nowe osiedle koło Ko ścioła i zatoczk ą obejmuj ące osiedle GFM i boisko, gdyż już las i Żydowska Góra to znowu Bolszewo. Kiedy ś nachodziłem się tam po spisach rolnych to wiem. Anna mieszka w Go ścicinie. | |
| ulubiona wejherowska knajpka | |
Najciekawsze jest to, że szkoł ą, osrodek zdrowia (kiedy ś Prezydium GRN w Go ścicinie), nawet dworzec PKP leż ą na terenie Bolszewa. Do mostu jest Bolszewo i za firm ą p. Brudniewicza jest znowu Bolszewo sięgaj ące do Góry. Go ścicino to rejon starej szkoły, nowe osiedle koło Ko ścioła i zatoczk ą obejmuj ące osiedle GFM i boisko, gdyż już las i Żydowska Góra to znowu Bolszewo. Kiedy ś nachodziłem się tam po spisach rolnych to wiem. Anna mieszka w Go ścicinie. Ej chyba już nie - może co ś pozmieniali, bo szkoła jest "w Go ścicinie", o środek też - cho Ś faktcznie leż ący kawałeczek za nimi Hydroinstal już w Bolszewie. Co do ul. Szerokiej to wł ą ściwie nie wiem gdzie ona przechodzi w Le śn ą. Z kolei granica Bolszewa i Go ścicina na górce jest w okolicach działek ogrodniczych. | |
| ulubiona wejherowska knajpka | |
Masz doj ście do UG, poszukaj map, Bolszewo sięga do Go ścicinki, ZOZ jest rejestrowany jako na terenie Bolszewa, apteka też (zapisy w księgach, akurat o tym wiem, bo dr Witzling i mgr Srebersk ą z czasów rejestracji działalno ści znałem ich postępowania), wiec co ś nie tak, bo szkoła jest na wschód od ZOZ-u i Apteki. To były pomieszania z czasów (sk ąd inn ąd bardzo dobrego zarzadcy gromady - p. Albeckiego), wtedy nawet Jego dom był w Go ścicinie, a to u wylotu Chłopskiej, bo tak namieszali. Polecam: http://mapa.szukacz.pl/?x...51480.41&zoom=3 | |
|
Mieszkańcy | |
Chciałem zauważyć że wyjazd z Chłopskiej na drogę nr 6 prowadzi prywatną drogą - końcówka Chłopskiej przy JUBECIE stoi tablica , oraz trzeba jeszcze przejechać przez prywatny teren firmy HYDROINSTAL Zaczynam ostatnio jeździć koło szkoły w Bolszewie i piekarni oraz dalej KORNIX i wyjazd z Tartacznej | |
|
Mieszkańcy | |
ciężko tak od razu wymienić... idealnie nie jest, a raczej jest przeciętnie. Drogi nie są złe, szkoły też nie, reminy też nowoczesne (może procz Orla), chociaż widok połączonych kontenerów jako poczta nie jest zbyt miły, może nie ma zbytnio gdzie pograć, spędzić wolnego czasu, choć w Bolszewie nie jest z tym aż tak źle... Szkoda że tak mało porządnych imprez, bo kilkugodzinne festyny rodzine to już przesada...
| |
| DUBELTOWY KONKURS | |
Jak podaje "Panorama Powiatu Wejherowskiego"/"Kurier Wejherowski" (nr 10/125 z 8 marca 2006 r., str 18) ogłoszony został Powiatowy Konkurs Fotograficzny w dwóch kategoriach: "Kolory wokół nas" - dla uczniów szkół podstawowych i gimnazjalnych; " Życie mojej miejscowo ści" (przyroda, architektura, ludzie) - dla uczniów szkół średnich, studentów i osób dorosłych (górny pułap wieku nieograniczony). [ szczegółowe informacje na: www.biblioteka-bolszewo.org.pl ] | |
|
[Wejherowo, | |
Student ekonomii (Uniwersytet Gdański) udzieli korepetycji z matematyki na poziomie od szkoły podstawowej po liceum. Możliwa doraźna pomoc z innych przedmiotów (np. fizyka, angielski). Mogę dojechać do ucznia. Gwarantuję rzetelną pomoc. Cena 15 zł obejmuje 60 minut nauki. Mam doświadczenie w nauczaniu. Wejherowo. Bolszewo, Gościcino i okolice. Paweł:) tel. - 887 47 45 34 GG - 5576526 mail - pawell19@o2.pl | |
| REKOLEKCJE POWOŁANIOWE | |
Czy zastanawiałeś się kiedyś czy to możliwe być nauczycielem np. angielskiego, historii lub matematyki a jednocześnie księdzem? Być wychowawcą klasy a zarazem zakonnikiem? Pracować z młodzieżą i dziećmi i żyć we wspólnocie oddanej wychowaniu? Zapraszamy młodzież męską na Dni Skupienia w naszych klasztorach. Weekend we wspólnocie zakonnej pijarów będzie okazją do pogłębienia i umocnienia swojej przyjaźni z Panem Jezusem. W programie - czas na modlitwę wspólnotową i indywidualną, spotkanie z Pismem Świętym, okazja do rozmowy z kapłanem. Szczególnie polecamy Rzeszów 3-5 października Kraków 17-19 października Bolszewo 7-10 listopada Kraków 14-16 listopada Łowicz 21-23 listopada Rzeszów 28-30 listopada br. Zapraszamy młodzież męską z gimnazjów, szkół średnich i starszą. Rozpoczęcie - zawsze pierwszego dnia o godz. 18.00. Zakończenie - ostatniego podanego dnia w południe. Przyjazd - wyłącznie po wcześniejszym zgłoszeniu. Informacje i zgłoszenia: o. Tomasz Abramowicz SP ul. Pijarska 2, Kraków 12 422 22 55, 603 723 464 powolania@pijarzy.pl [ Dodano: 2008-12-27, 23:31 ] | |
| aborcja | |
Do uchwalenia zmiany w konstytucji trzeba kwalifikowanej większości głosów w sejmie tj. 2/3 + 1 i (...) (...) Niestety tam rządzi socjaldemokracja, a u nas konserwatywna prawica. Jaka to prawica toż to czysta bolszewia... Dajcie mi człowieka a paragraf sie znajdzie - to słynne słowa bolszewickiego nadprokuratora niejakiego Wyszyńskiego. To wypisz - wymaluj dewiza "zioberkowego" cherubinka Uchwalić zmiany konstytucji nie uchwalą ale za to ile z tym jest i będzie zamieszania. I właśnie o to chodzi. "Nasi" reprezentacji nie zajmują sie tym czym potrafią bo na niczym sie nie znają to wynajdują tematy zastępcze im większe emocje w narodzie tym lepiej bo widać ze zajmują sie wielkimi problemami - mundurki w szkołach, brud na samochodach i nacjonalizacja macic polskich kobiet - ważne jest koryto i nic więcej. Załamanie systemu emerytalnego z powodu okradania go przez wszystkich co bliżej koryta: Prokom, świątynia opatrzności i co tam jeszcze a że za rok , dwa nie będzie pieniędzy dla emerytów to co nas - PiS-iorkowych pomazańców to obchodzi. Ludzie! Ratujmy co sie da bo nad tym narodem wisi katastrofa biologicznej zagłady. To czego nie dokonał Hitler, Stalin to robią teraz "reprezentanci" narodu. Na naszych oczach zrywana się ciągłość pokoleń a "nasi przedstawiciele" mają to w głębokim poważaniu. | |
| ::: ZLOT GDAŃSK 13.03.2004 ::: STREET TEAM ::: | |
ja też! bardzo chetnie poobklejam szkoly i wszystko co sie da w wejherowie [obok gdyni], Powieś w Wejherowie Śmiechowie i Wejherowie Nanicach na wiatach przystanków ZKM oraz peronach SKM. A i nie zapomnij także powieści paredziesiąt plakatów w Gościcinie, Bolszewie oraz Strzebielinie. Pewno przyda się to okolicznej ludności jako darmowa makulatura - pozrywają, odniosą na skup i na flaszke jabola będzie jak znalazł! | |
| 1 | |
he!he! z szacunkiem dla Panstwa Rygel Ps. ma ogromna prosbe do Pani Wandzi: tutaj cytuja ponoc moje texty na jakiejs ;"kanadyjskiej" Polonii - cycus..??? a ja nawet nie wiem,gdzie to jest ( i nie chce mi sie szukac)! znaczy,ze wielu sie podszywa pod moje nicki- "nazwiska" ect! bede wiec je musial zmienic- znowu!! ??? he!he! ale... gdyby Pani kiedys trafila na taki niby "moj" tezt - to prosze go tutaj zamiescic! Zreszta jest wiosna: w najlepsze: cudownie chlodnawo nawet.. tyle roskoszy daje odbieranie Paiekna Pana Boga- Natury a tu jest przeciez tak spokojniem,czysto ( bez bolszewii NDeckiej) liberalow ( nawet ameryckich) bo ta holota to tam wokol wielkich smietnisk- aglomeracji) jak to robactwo- szczury,czy muchy- lgnace do gowna i darmochy)!!!!he!he! ponadto szykuje yachcik na sezon letni ( wlasnie rozbieram system chlodzenia silnika hondy- by sprawdzic -dlaczego przez otwor kontrolny nie "sika"!!he!he! - niebawem dzieci koncza szkoly- wiec trzeba im wakacje tworcze zorganizowac ... silnik (w synka -kadeta) Mitsu AWD- musimy wymienic na regenerowany fabrycznie- bo..585 tys mil juz... itd itp a do tego mam wymarzony NOWY wspanialy motocykl kawa-vulcan 750- i tyle przepieknych gorskich zakamarkow do podziwiania.....?poki nie bedzie straszliwie goraco- wiec........ ----------------------------------------- bede wdzieczny jesli mnie W.Szan Pani wyreczy w tym szukaniu! z gory dziekujac Rygel | |
| Martul | |
O sobie: Ile masz lat? - 16 Skąd jesteś? - Bolszewo (koło Wejherowa) Czym się zajmujesz na co dzień? - nauką W jakich porach grasz najczęściej? - prawie cały czas. Twoje doświadczenie w WoW - od kiedy grasz? - 2 miesiące. Czego oczekujesz od gildii? - pomocy w wykonywaniu zadań, w wymienianiu informaci, napewno miłej atmosfery. O postaci: Nick. - Martul Klasa. - Druid Rasa. - Night Elf Profesje. - Alchemy, Herbalism Aktualny lvl. - 16 | |
| MDK | |
Swojaczku-Mądraczku!Kaprawe oczęta niedowidzą,a ciasny móżdżek nie ogarnia???Na to,niestety,nie ma skutecznego lekarstwa.Idz do szkoły podstawowej na naukę czytania tekstu ze zrozumieniem.Jeśli się obraziłeś-OK,taki właśnie był mój cel.Wazeliny nie cierpię,rzygać mi się od niej chce.Poniał?Widzę,że dokładnie przyswoiłeś sobie jedynie strategię bolszewii-jeśliś nie z nami,to przeciw nam.Ale to już Twój problem.Aha!Piszę się CHAM.I to by było na tyle.
| |
|
| |
Gdybym był tak zaciekłym antyklerykałem jak mi się to przypisuje, to na wiadomość ZeEl'a zareagowałbym słowami "ale im dopieprzył". Ale ja raczej powiem, że jego wypowiedź potwierdza tylko moją tezę, że szkoły wyznaniowe nie są z definicji lepsze od publicznych - kryterium podziału na szkoły dobre i złe dla młodych ludzi to nie rodzaj garderoby nauczycieli - sutanny czy spodnie. Każdy oczywiście może sobie wysyłać dzieci do szkoły jaką preferuje i unikać szkół, w których wg. ich mniemania hołduje się pseudwartościom. Proto, nie zrozumiałeś Begginera. Dla ciebie wolny rynek jest dogmatem. Zupełnie jak w kościele katolickim, w skrajnych przypadkach po prostu mówisz "nie i koniec". Nawet gdyby ci ktoś dowiódł, że zorganizowane przez gminę lub państwo usługi są bardziej efektywne i tańsze. Już to kiedyś komentowałem, że pewnie poparłbyś prywatyzację ulic i chodników, bo państwowe chodniki to bolszewia. | |
| Poznajmy się | |
Śmietana Grzegorz, lat 18. Chodzę do LO im. Jana III Sobieskiego w Wejherowie po szkole prawdopodobnie pójde na pedagogike bo na prawo nie ma szans za dużych ewentualnie na Akademie Morską kierunek "Historia bitew morskich". Mieszkam w Bolszewie od 4 lat wczesne dzieciństwo spędziłem w Świnoujściu. Mam 195cm wzrostu i trenuje skok wzwyż ale i na inne dyscyplini sportu mam czas oraz na inne przyjemności. Intersuje się sportem(łatwo się pokapowac),akwarystyką oraz historią. Jestem człowiekiem dość gwałtownym i często podejmuje nie przemyślane decyzje jednak jak juz pomyślę a rzadko to się zdarza to zazwyczaj jest to strzał w 10 no czasami w 9. W Fk gram od 21.12.05(chyba). A z Budziem chodzę do klasy no i z Dawigeralt którego pewnie część z was go zna z forum FK. Sorki ,że ta wypowiedź jest bardzo niepoukładana ale jestem dośc zmęczony. Pzdr. i dzięki za info o forum.
| |
| LO czy Ekonom | |
Widze tutaj określenia"elitarna szkoła" Czy Ty nie widzisz miejsca dla wszystkich ludzi, kazdemu trzeba dac szanse. Jak ktoś się chce uczyc to się bedzie uczył i z klasy która ksztaóci "rzeźników" zostanie kims wyksztaóconym. Nie wiem czemu tworzyć elitarne szkoły, segregowacv ludzi, może odrazuu wyeliminować wszyscy którzy nie są "czystymi aryjczykami" jesli ktoś o tym słyszał, to był już jeden taki zawodnik. Znam ludzi, którzy konczyli technikum mechaniczne, wieczorówki i inne jak to niektłórzy mówią"szkoły dla debili" a teraz robią doktoraty. Twoja wypowiedź tchnie bolszewią, dokładnie. Nawet w XVIII/XIX wieku ci co rozbierali polskę wiedzleli dlaczego trzeba likwidowac polskie szkoły, a płźniej stalin i hitler wycinali w pieą inteligencję. Jesteś produktem oczekiwanym. Po co nam dobre szkoły specjaliści Wybacz na takie pytania i na takim poziomie nie dyskutuję. Temat postu LO czy Ekonom ma dać odpowiedź o jakośc szkoły. To są szkoły przygotowujace na studia - dziś tylko i wyłącznie. Takie jest życie, a Ty chrzanisz o doktoratach po zawodówkach... | |
| Spadek z drabiny | |
Zastanawaiam się jak to się dzieję, że np. jakaś fajna grupa muzyczna zdobywa I miejsce w przeglądzie, potem nagrywa świetną płytę, którą do dziś się chetnie slucha, albo np. jest grupa teatralna, przez która w świecie mówi się, że Bolszewo nie jest dziurą zabitą dechami, ale jest BOLSZE czyli WIELKIE. W przeciagu 2 miesięcy robi się dwa wielkie życiowo przedstawienia, a nagle czar prysł i mocno zaangażowane towarzystwo się kruszy (na całe szczęście istnieje- to powinno wystarczyć), ale... brak czasu (hmmm co to jest czas), szkoła no tak. Wiem, że nie da się by JBT stał się najważnijszy, ale dlaczego ostatnim ogniwem łańcucha pokarmowego. Już sobie po części odpowiedziałem- nie JBT najważniejszy a Chrystus- może dlatego, że jest to sprawdzian czy wiem co oznacza JBT. Bardzo dziękuję Patrykowi, Olikowi, Oli, Bartkowi, Karolinie, Karolowi, Pati, Edycie, Kasi, Agnieszce, Kasi, Kasi, Weronice, Adzie, Gracjanowi, którzy są i trwają. A także tym JBT-owcom, którym nie widać, a JBT mają we krwi bardziej ode mnie, wspieraja nas modlitwą, może tęsknota. Chyba tego potrzebowałem. Okazuje się, że po wymienieniu tych osób okazuje się, że nie jest źle. Tylko czasem mnie zastanawai dlaczego kiedy trzeba dokonać wyboru- to wybór rezygnacji pada u wielu na JBT? Jeśli to moja zasługa chciałbym wiedzieć- odejdę albo na zaszwe albo na chwilę. Jeśli to ma służyć grupie. | |
| gdzie mogę się modlić? | |
W pociągu, na placu PORD przed egzaminem, w drodze ze szkoły do domu, w drodze pieszo z Bolszewa do Luzina, jadąc na rowerze, na peronie czekając na pociąg, idąc chodnikiem, w autobusie...Jak sobie przypomnę,albo zacznę gdzieś indziej,to napiszę coś jeszcze ![]() | |
| JBT na nasza-klasa.pl | |
To można też konto założyć, choć ja wolałbym klasę. Kto wie, jak się zakłada SZKOŁY? Bo klasy to pikuś Byśmy założyli jako szkołę parafię w Bolszewie | |
| Świdnica walczy o 15 mln zł | |
Dlaczego gnojki nie malowali na ulicach w tym roku poziomego oznakowania!? Ulice świdnickie już od dawna tak wstrętnie nie wyglądały! Jak bys mieszkał pod szkołą to by Ci przejście dla pieszych w nocy przed poniedziałkiem namalowali Mieszkam przed kościołem ,w którym jest filia szkoły i gnojki nie odmalowali! Jakaś bolszewia czy co?! | |
| PIJARSKA PROPOZYCJA DLA RAMOWICZÓW | |
Drodzy Ramowicze! Serdecznie zapraszamy młodzież męską na Dni Skupienia w naszych klasztorach. Weekend we wspólnocie zakonnej pijarów będzie okazją do pogłębienia i umocnienia swojej przyjaźni z Panem Jezusem. W programie - czas na modlitwę wspólnotową i indywidualną, spotkanie z Pismem Świętym, okazja do rozmowy z kapłanem. Zapraszamy młodzież męską z gimnazjów, szkół średnich i starszą. Przyjazd wyłącznie po wcześniejszym zgłoszeniu. Szczególnie polecamy Rzeszów 3-5 października Kraków 17-19 października Bolszewo 7-10 listopada Kraków 14-16 listopada Łowicz 21-23 listopada Rzeszów 28-30 listopada br. Zapraszamy młodzież męską z gimnazjów. szkół średnich i starszą. Rozpoczęcie - zawsze pierwszego dnia o godz. 18.00. Zakończenie - ostatniego podanego dnia w południe. Przyjazd - wyłącznie po wcześniejszym zgłoszeniu. Informacje i zgłoszenia: o. Tomasz Abramowicz SP ul. Pijarska 2 12 422 22 55, 603 723 464 powolania@pijarzy.pl duszpasterstwo@pijarzy.pl | |
| Mamy najmniej przedszkoli w UE. | |
Wielokrotnie czytałem w gazetach,że żłobki i przedszkola, to pozostałość po bolszewii i razem ze szkolami zawodowymi i PGR- ami należy administracyjnie likwidować.I tak, w dużej częsci ,zrobiono.Dla pokazania różnic, między polskimi ,a np.czeskimi i niemieckimi reformatorami pragnę przypomnieć,że po-enerdowskie ,olbrzymie kompleksy rolnicze ,nie zostały zdewastoane polskim sposobem( z szybkim wyprodukowaniem 2 mln.nędzarzy),ale wydzierżwione załogom i pracują na rynkowych zasadach ,w rolnictwie Niemiec , i są bolesną konkurencją dla rolników z Westu.Czesi też pozostali przy strukturze rolniczej z okresu CSRS i dało się przekształcać rolnictwo z głową.!!!!
| |
| Wskaźnik powołań w 2008 roku | |
W związku z tym, że rzeczywiście jest zauważalny spadek ilości kandydatów do kapłaństwa i życia zakonnego zapraszamy do wspólnej modlitwy w tej intencji. Znamy doskonale - żniwo wprawdzie wielkie, ale... Panowie! Do roboty! Mamy także propozycję związaną z pomocą w rozeznawaniu swojej życiowej drogi. Weekend we wspólnocie zakonnej pijarów będzie okazją do pogłębienia i umocnienia swojej przyjaźni z Panem Jezusem. W programie - czas na modlitwę wspólnotową i indywidualną, spotkanie z Pismem Świętym, okazja do rozmowy z kapłanem. Szczególnie polecamy Rzeszów 3-5 października Kraków 17-19 października Bolszewo 7-10 listopada Kraków 14-16 listopada Łowicz 21-23 listopada Rzeszów 28-30 listopada br. Zapraszamy młodzież męską z gimnazjów, szkół średnich i starszą. Rozpoczęcie - zawsze pierwszego dnia o godz. 18.00. Zakończenie - ostatniego podanego dnia w południe. Przyjazd - wyłącznie po wcześniejszym zgłoszeniu. Informacje i zgłoszenia: o. Tomasz Abramowicz SP ul. Pijarska 2, Kraków 12 422 22 55, 603 723 464 (proszę przeczytać uwagi do regulaminu)pijarzy.pl (proszę przeczytać uwagi do regulaminu)pijarzy.pl | |
| Zna ktoś jakiegoś dobrego blacharza w trójmieście? | |
Ja ostatnio robilem bmw u czlowieka w Bolszewie i mysle ze tez moge polecic. Zaklad prowadzi ojciec (blacharz) z synem (lakiernik), nr tel do syna 604639722 Robia zabytki, rozne nietypowe auta, przykladaja sie do roboty, a ceny mysle ze rozsadne. Chwalil sie ze kiedys robil jakiegos golfa Hassemu. Jadac na Szczecin, na skrzyzowaniu w Bolszewie (kolo motelu Victoria) skrecasz w prawo, potem za kosciolem znowu w prawo w Szkolna. Dalej jedziesz kawalek Szkolna i skrecasz chyba w czwarta w prawo - na przeciwko szkoly, ulica Kochanowskiego, stoi reklama piekarni Lange. To bedzie piaskowa droga, jedziesz nia do konca i za piekarnia po prawej stronie jest zaklad. | |
| Poszukiwanie nieistniejącej osady | |
Treść zgody Wyrażam zgodę na udział : ...................................................... z klasy : .............. szkoły: ................... w wycieczce rowerowej do Kolonii Bismark ( teren obecnego Łęczyna) dnia 23 lutego w godzinach od 9.00 do 15.00. Początek i zakończenie wycieczki przy Samorządowym Gimnazjum w Bolszewie ul. Leśna 35. Każdy uczestnik zabiera ze sobą: kartę rowerową, zgodę od rodziców, kamizelkę odblaskową. Dodatkowo: ciepłe ubranie w plecaku, termos z gorącym napojem, zapasową dętkę, klucze do swojego roweru, kask. Rowery muszą być w pełni sprawne i przesmarowane. Będą sprawdzane. ....................... podpis rodziców | |
| Poszukiwanie nieistniejącej osady | |
Można też wcześniej ustalić, do której godziny na forum będzie podjęta ostateczna decyzja albo umówić się na dyskusję o określonej porze na shoutboxie - wypróbowane, działa No i tak właśnie było, a że młodzież nie chce, bądź nie potrafi się do tego dostosować to już trudno. Ja po pięciu czy sześciu latach organizowania rajdów dla młodzieży nauczyłem się już szanować swój czas. I w słowa z przed kliku dni już nie wierzę. I przypominam, że Kółko Młodych Cyklistów działa w Samorządowym Gimnazjum w Bolszewie i dla młodzieży z tej szkoły jest przeznaczone. Jeżeli ktoś chce się dołączyć z innej szkoły, a są miejsca to nie widzę problemu, może jechać, ale tym bardziej musi się dostosować. Z wyżej wymienionej szkoły chętnych nie było, więc cóż - rajdu nie ma. Co do rowerzystki, która tam była - przypuszczalnie Beata - nie wiem dlaczego nic nie napisała. | |
| Nad jezioro Dąbrze. 2 maja | |
Zbiórka przy Samorządowym Gimnazjum w Bolszewie ul. Leśna 35 o godz.9.00. Przewidywany powrót ok.15.00. Trasa Gimnazjum - leśniczówka Góra - Zelewo - Zielnowo - Folwark Chynów - leśniczówka Młot, opcionalnie Chynowie - Dąbrówka - Boże Pole - Strzebielino - Kębłowo - Kochanowo - Bolszewo. Ponieważ ogłoszenie wisiało tylko jeden dzień w szkole spodziewam się niskiej frekwencji gimnazjalistów. Tak więc zapraszam. | |
| Tępić bolszewików !!! | |
Użytkownik Tomasz Finke Że bolszewików trzeba było powiesić w 89. Teraz możemy sobie tu na nich ponarzekać na newsach w wąskim gronie, ale oni kontrolują większość aparatu państwa ze specsłużbami na czele oraz publiczne radio i telewizję i bardzo ciężko będzie to odzyskać. Zresztą większość społeczeństwa nawet nie chce i miło wspomina PRL, gdzie wszyscy był tak samo biedni i można było się obijać do woli. Otóż to. Ludzie są na tyle wyprani przez bolszewię, że pochwalają nawet łamanie prawa. Taki Nindalf na przykład popiera niepłacenie czynszów i blokowanie eksmisji. Gdyby był Amerykaninem to już by ruszył z siekierą na nieuczciwych lokatorów. Ameryce jednak do pięt nie dorastamy - tam chowa się dzieci w poczuciu szacunku do własności prywatnej i uczciwości. A Polacy? Poziom wiedzy naszego narodu jest wyższy niż u Jankesów, ale cóż z tego, skoro nie potrafimy radzić sobie w życiu, a wszelkie niepowodzenia zwalamy na władzę? Łebski człowiek nawet za nazistowskiej okupacji potrafił sobie poradzić, a idiota nawet w demokracji będzie eksmitowany ze swojego mieszkania. Amerykański system edukacji jest u nasz wyszydzany (częściowo słusznie), ale jednego nie mozna mu odmówić - z amerykańskich szkół wychodzą dobrze przygotowani do rywalizacji zawodowej ludzie, podczas gdy u nas mamy do czynienia z genialnymi teoretykami, którzy nie potrafią jednak niczego zrobić w praktyce. Co gorsza lewica udupia nieliczne, przedsiębiorcze jednostki w imię dewiancko pojętej sprawiedliwości (społecznej), czyli toksyczną zasadę "każdemu wg. potrzeb". Czasami także myślę o konieczności rozliczenia się z lewacką kliką na sposób pinoczetowski. Chyba tylko to przyniosłoby skutek. Problem w tym, że wtedy wojsko stało po niewłaściwej stronie i likwidacja zarazy w ten właśnie sposób była wykluczona. | |
| 22 lipca | |
Witam, | | Weź się zdecyduj, bo zachowujesz się jak baba, która przyszła do lekarza Wcale nie miałem takiego zamiaru. Przepraszam ze sie odzywam, ale ja mam taki dzwonek co dzwoni jak Szuwaks (i paru innych) sie odezwie. Poziom palantyzmu Pana MC zatyka dech w piersich. Z reguly, gdy Ja jestem starszy od Szuwaksa i pewnei wszystkich na tej grupie. Gdy Jako chlopie mieszkalem we Wlochach, w sporej przedwojennej kamienicy, Ludzie cieszyli sie z kazdego odbudowanego domu, kazdej oczyszczonej Dlatego wkurwiaja mnie ekstremalnie opowiadania osobnikow ktorzy w Dlatego, rozne wystawy sa porzebne,. Aby bylo widac ze Pan MC pieprzy A.L. | |
| ćcieżki rowerowe... | |
mi sie marzy przedłużenie ścieżki rowerowej do bolszewa, go ścicina, luzina. Ale to niemożliwe T ą trasę pokonuję kilkana ście razy w miesiacu, a sporo Luzinian dojeżdża do pracy, szkoły do Wejherowa na rowerku. A tam ciężarówy, TIR-y, piraci drogowi- koszmar... | |
| BAL SYLWESTROWY 2007/2008 - Jakie Lokale Organizują Go W Wej | |
Hej, mam pytanie, czy ktos wie gdzie w Wejherowie bedzie mozna spedzic Sylwka , chodzi mi o Lokale, Hotele, Restauracje, Szkoly. Oprcz Victorii w Bolszewie i Muratu na Necie nie moge nic innego znalezc. Prosze o Pomoc Pozdrawiam ps. Gdzie, po ile, i dlaczego tak drogo | |
| Meeting | |
a coz to sa za ksiazki, ze nikt ich nie chce ? w koncu jest kilka bibliotek i szkolnych tez a jak w Wejherowie nie chca to moze gminna w Bolszewie lub Goscicienie?
| |
| Janusz | |
od jutrzejszego południa do południa piątkowego szkolę na wyspie sobieszewskiej nijak nie mam szans wyrwać się stamtąd ale w czwartek Bolszewie nie będzie mnie tylko ciałem - myślą będę na pewno zapalcie świeczkę i pomódlcie się także w moim imieniu | |
| czołg | |
Podobno czołg ma zostać przeniesiony do Bolszewa i stać gdzieś w okolicy szkoły. Mój kolaga mi to powiedział jego mama pracuje w UM i podobno coś tam takiego mówiła...
| |
| Kluby Sztuki Walki?? | |
A szkoła shoto-kan? Mie ści się w Rumi w ogólniaku (tym bliżej dworca) i przez wiele lat jej filia była w szkole nr 11 na o ś. kaszubskim. Czę śc ludzi odeszła i przeniosła się do szkoły w Bolszewie na Szkolnej.
| |
| Raport WSI opublikowany | |
Strasznie uaktywniła się bolszewia na tym forum. Ale cóż to bardzo boli. PiS coś zapowiedział i to zrealizował. Polemika z ludźmi, ktorzy twierdzą, że nie ma w tym nic złego, że GRU szkoliło polskich oficerów, nie ma wielkiego sensu. Jeśli dla kogoś nie ma różnicy między PRL a RP (z dowolnym numerkiem) to nie mam zamiaru podawać mu ręki. Myślę, że opublikowanie tego raportu to rozwalenie rosyjskiej agentury w Polsce na długie lata. Cytaty z rosyjskich reżimowych gazet (innych zresztą nie ma) mówią same za siebie. Z raportu wyłania sie taki obraz ludzi zatrudnionych przez WSI" 1. Kombinatorzy, cwaniacy i mafiozi (duża kasa, handel bronią, WAT itp) 2. Nieudacznicy i pijacy (to zresztą dośc typowe dla esbecji) 3. Uczciwa kadra - tak, nawet ja twierdzę, że tam byli tacy ludzie. Reasumując ogólna żałość czyli handel adidasami na rynku w Moskwie Śmieszne sa też argumenty a la red Paradowska odnoszące sie do publikacji prasowych, ktore mają rzekomo deprecjonować wartość raportu. Po pierwsze raport miał zawierać pełnię informacji, a nie stan faktyczny minus to o czym napisała prasa. Po drugie publikacje prasowe nie mają żądnego znaczenia procesowego i moga być traktowane (i tak były) jako science-fiction. Kolejny argument: tym już się zajmuje prokuratura. No i co z tego? Ja o tym nic nie wiem, a jako obywatel mam prawo wiedzieć o takich sprawach. TVN - całkowita kompromitacja i stronniczość. Sondaż: czy publikacja raportu to porażka czy sukces rządu? Pytanie debilne zadane w dzien po publikacji. TVN chciał wykorzystać chwilowy efekt wywołany przez nagonkę tzn "wolnych" mediów. Czy Walter udokumentowal pochodzenie kapitału założycielskiego ITI? | |
| dla moich Przyjaciół ... z tego pięknego miejsca | |
Witam serdecznie!!! Podzielam waszą troskę o Katolicką Polskę dla Polaków.Dlaczego dla Polaków? A dla kogo by innego?Jaki prawem Polak może myśleć inaczej i dlaczego miałby robić prezenty obcym, skoro w jego ojczyźnie Polsce, głodne dzieci do szkól przychodzą i jedynym posiłkiem nieraz jest to co, w tej szkole dostaną. Jest to hańba że ktoś chce z nas uczyć nędzarzy i ma tylu sprzymierzeńców w tym niby Katolickim Narodzie.Czas najwyższy się obudzić i podjąć jakieś kroki. X. Natanek nawołuje do Intronizacji Chrystusa Króla. a wiecie co się dzieje?Ktoś zaczął mącić i atakować Jego osobę że się myli lub miesza.Wielu duchownych i to wpływowych stało się Jego najzacieklejszymi wrogami.X Natanek odsłania masonerię działającą w Kościele i w Polsce od 1926 roku.Jaskrawym przykładem czym jest masoneria w polskim rządzie była paniczna ucieczka za granicę rumuńską w 1939 roku rządu , oraz pozostawienie Polskiego Narodu samemu sobie. Teraz oto uzurpatorzy i naśladowcy tamtych elit pospołu ze znienawidzoną bolszewią rozkradli Polskę mając naród tam, gdzie ich śmierdzące zakończenia tułowia. To cała banda zwana popislidenturą jest temu winna i nie ma nikogo z tych partii stojących na gruncie Polskiej Racji Stanu.W obecnej kadencji sejmu nie mamy ani jednego naśladowcy Rejtana.Co am pozostało? Pewnie juz tylko modlitwa o jakiś kataklizm dziejowy na miarę I wojny Światowej kiedy Polska jak Feniks z popiołów się odrodziła.Nie chcą Intronizacji Chrystusa Króla Wszechświata jako króla Polski a jedynie wspominają o intronizacji NSPJ. Intronizację NSPJ przyjęła Kolumbia w zeszłym roku, a tylko w tym żniwo śmierci w wyniku powodzi i obsunięć błota w tym kraju były olbrzymie.Obietnicą Pana Jezusa było wstrzymanie nawet żywiołów przyrody, aby chronić naród oddany pod Jego Królewskie panowanie. Kolumbia zatem nie uczyniła tego, o co Panu Jezusowi chodziło.Co sądzicie o misji x. Natanka.To Polska pierwsza ma być tym krajem, który wybierze sobie Pana Jezusa Chrystusa jako Króla a nie tylko Jego Przenajświętsze Serce.Wzorem Polski uczynią to inne kraje. Które narody to uczynią to przeżyją nadchodzące ciężkie chwile Sprawiedliwości Bożej. | |
| wyniki konkursu dziennikarskiego | |
Nagrody indywidualne Na konkurs zgłoszonych zostało ponad 200 tekstów, które napisały 104 osoby: 35 ze szkół ponadgimnazjalnych, 25 – gimnazjów, 36 – ze szkół podstawowych i 8 – środowiskowych. Pismaki Roku 2009 (kolejność bez znaczenia) Piotr Dobrowolski Żyć muzyką, Internetowy Zbawiciel? Obok II LO Wałbrzych Maciej Grenda „Nie upajam się swoją funkcją” Wkrętak I LO Jarosław Aneta Jabłońska Tańczący z ogniem Post Scriptum, ZS Jeżowe Aleksander Małecki Przyczynek do problemu subkultury Emo Echa z MDK-a MDK Wrocław - Krzyki Iga Miłosławska W pośpiechu Modrzewiak XVII LO im. A. Frycza Modrzewskiego w Warszawie Tomasz Miś Wspomnienia z Tybetu Batorak G 33 im. S. Batorego w Warszawie Joanna Peszka Jak oni ściemniają Dyzio Gimnazjalista G 3 im. A. Weltzla w Raciborzu Maciej Rumin Syndrom udawanej niewiedzy Absolwent ZS w Szewcach Monika Sawicka Jak bardzo trzeba Obok II LO Wałbrzych Kamil Szypuła Instynktownie unikam smutasów Dyzio Gimnazjalista G 3 im. A. Weltzla w Raciborzu GIMNAZJA 1. MISTRZ PISMAKÓW 2009 - Duch Gimnazjum (183,5 pkt) - G 11 w Tarnowie 2. Szkolny Dzwonek (147,5 pkt) – Gimnazjum w Okonku 3. Zetka (139 pkt) – Gimnazjum 5 we Wrocławiu 4. Kleksik (138 pkt.) – Zespół Szkół Samorządowych w Rzykach 5. Prestiż 37 (137 pkt) - Integracyjne Gimnazjum nr 37 Bydgoszcz 6. Mig 13 (134,5 pkt) – PG 13 Wałbrzych 7. Absolwent (127 pkt) – ZS Szewce 8. Batorak (126 pkt) – G 33 Warszawa 9. Gimpress5 (124,5 pkt) – G 29 Wrocław 10. Co jest grane (124 pkt) - Zespół Szkoły Podstawowej i Gimnazjum Sulików 11. Jedynka (117 pkt.) - Gimnazjum nr 1 im. Papieża Jana Pawła II w Płońsku 12. Eureka (116,5 pkt.) - Gimnazjum nr 6 Sióstr Nazaretanek w Warszawie 13. Mały Przegląd (115,5 pkt.) - Publiczne Gimnazjum nr 6 w Wałbrzychu 14. Podławek (113 pkt.) - Gimnazjum nr 9 we Wrocławiu 15. Gimpress (109,5 pkt.) - Gimnazjum nr 29 im. Konstytucji 3 Maja we Wrocławiu 16. Crescendo (107 pkt.) - Gimnazjum nr 2 w Ostrzeszowie 17. Głos zza Pieca (98 pkt.) - Gimnazjum im. Ziemi Śląskiej w Piecach 18. Pasta (88,5 pkt.) - Samorządowe Gimnazjum im. Jana Pawła II w Bolszewie 19. Cool School (73,5 pkt.) - Publiczne Gimnazjum w Popielawach | |
| BOLSZEWIKOM STOP! | |
Użytkownik "Jarek" <jarek@poczta.srv.pl> napisał w wiadomości news:faidou$d5p$1@nemesis.news.tpi.pl... [quote]Jako że temat bolszewii odbił się w kilku postach, kilka prostych uwag, dla tych co dotychczas nie zrozumieli. 1. Liberalizacja w żeglarstwie nie oznacza likwidacji patentów ale DOBROWOLNOŚĆ. Jak ktoś chce mieć patent to go sobie robi. Jak nie chce to go NIE robi. WOLNY WYBÓR. W myśleniu BOLSZEWICKIM pojęcie wolnego wyboru nie istnieje. Wyboru dokonuje państwo, a obywatel ma się podporządkować albo pod mur. 2. Czy Ty - drogi czytelniku - wsiadłbyś na jacht z rodziną i dziećmi nie mając kompletnie pojęcia jak się tym pływa ? Jeśli tak to jesteś idiotą i dalej nie musisz już czytać. Jeśli nie, dlaczego traktujesz innych jak idiotów ? 4. Jest 150 tańszych i prostszych sposobów na popełnienie samobójstwa niż żeglarstwo. Dlaczego mamy uważać że każdy kto wsiada na jacht jest potencjalnym samobójcą ? 5. Volenti non fit iniuria - moje ulubione - Chcącemu nie dzieje się krzywda. Jak ktoś chce się zabić to się i tak zabije, niezależnie jakie będą przepisy. Samochodem nie wolno jeździć po pijaku a i tak co weekend policja łapie co najmniej kilkuset narąbanych kierowców. Jest pewien margines ludzi, którzy mają wszystkie przepisy w d* i żadne prawo na nich nie działa. Podobnie - głównie dzięki 50 latom komuny - mamy całkiem pokaźny (sądząc z poparcia dla SLD/LiD) odsetek ludzi oduczonych samodzielnego myślenia, wyznających wiarę w "państwo wie lepiej". Dla nich nie ma ratunku, tu trzeba zmiany pokoleniowej. Jarosław Tabor [/quote] Święte słowa - bo już legną się medialne upiory głoszące, że tragedia na Mazurach to efekt braku rejestracji i PLANOWANEGO zliberalizowania bezpatencia... Rece opadają, bo to przecież ewidentny dowód appierowosci wszystkich uprawnień nie popartych doświadczeniem i rozsądkiem oraz klęski dotychczasowego systemu szkolenia... Skoro - jak wiesz Jarku - w kuluarach sejmu straszono posłow, że liberalizacja spowoduje, iż będą mieli krew na rękach, to kto winien jest tej krwi, która teraz została przelana? Odpowiadam - pewnie internetowe oszołomy! ;-)) JureK | |
| Flota Czerwona w latach 20- i 30-tych | |
Cytat: Co do starcia MSBM-PMW w latach 1932-1935 wychodzi jednak, że byłby bezbramkowy remis - po prostu Rosjanie nie wysunęli by się z poza zasłoniętej podwójnej gardy a PMW nie zapędzałaby się na tyle daleko by ponieść straty od działań sił lekkich MSBM bo o "ugryzieniu" większych okrętów chronionych zaporami minowymi i licznymi bateriami art. nadbrzeżnej raczej nie ma szans . Remis jeżeli piszemy o bezpośrednim starciu flot nawodnych. Natomiast polskim celem strategicznym w wojnie z Rosją było (albo powinno był być) zapewnienie bezpieczeństwa transportom uzbrojenia z Zachodu. Ewentualna blokada floty sowieckiej w Zatoce Fińskiej to tylko jeden z elementów wykonania celu strategicznego. I teraz powstaje pytanie jak Rosjanie są w stanie zwalczać te transporty, a jak Polacy są w stanie je chronić. Czy Rosjanie wyślą na Bałtyk tylko okręty podwodne, wspierane rajdami niszczycieli czy odważą się na działania większymi siłami (co zdaje się zakładało KMW źle poinformowane przez wywiad, któremu nie udało się jak widać zdobyć informacji o zwycięstwie w ZSRR poglądów "młodej szkoły"). Możliwy do rozważenia byłby też wariant, że Rosjanie przyślą na Bałtyk bądź nawet na Morze Północne krążowniki z Floty Czarnomorskiej... Pomijając okręty nawodne i krążowniki z Morza Czarnego to sowieckie okręty podwodne mogą stanowić poważne zagrożenie. Tymczasem ile my mamy (w latach 1932-1935) okrętów mogących zwalczać podłódki? Dwa. A jak któryś odniesie uszkodzenia podczas sztormu albo będzie musiał iść do przeglądu? Moim zdaniem to nie wygląda wcale tak różowo... Statki miały iść pod neutralną, francuską flagą. Taki statek OP musi zatrzymać, zrewidować - i musi to zrobić w wynurzeniu. Tu nawet nasze samoloty mogą takiego delikwenta odegnać - i naprowadzić niszczyciela. Oczywiście OP mogą torpedować "francuską flagę" bez ostrzeżenia - pytanie- jak wielka będzie francuska cierpliwość. Z wydarzeń 1939/40 roku widać, że do wojny z bolszewią nie trzeba było Francuzów specjalnie namawiać - brakowało jedynie pretekstu. A wtedy mamy Marine Nationale na Bałtyku i po problemie | |
| Ferie ze św. Franciszkiem 2006 | |
A teraz trochę odbijemy od św. Franciszka, ponieważ w moje rączki wpadła ulotka Duszpasterstwa Młodzieży Zakonu Pijarów. Organizują oni Ferie, oto co na niej pisze: REKOLEKCJE DLA MATURZYSTÓW: *Rzeszów 30.01 - 03.02.2006 *Kraków 13-17.02.2006 W programie tematy: Jak rozeznać swoje powołanie? Jak uporządkować relacje z innymi? Czy życie zakonne nie jest nudne? Na czym polega pijarskie powołanie? Zapraszamy młodzież męską, Rozpoczęcie - zawsze pierwszego dnia o godz. 18. Koszt uczestnictwa to dowolna ofiara. PIJARSKIE DNI SKUPIENIA *Warszawa 23-27.01.2006 *Bolszewo koło Wejherowa 30.01 - 03.02.2006 *Rzeszów 6-10.02.2006 *Kraków 20-24.02.2006 Zapraszamy młodzież męską z III klas szkół gimnazjalnych, szkół ponadgimnazjalnych i starszą. Wszystkie turnusy odbywają się w domach zakonnych. Koszt uczestnictwa to ofiara dowolna. Przyjazd wyłącznie po wcześniejszym zgłoszeniu. Zgłoszenia i Informacje: o. Tomasz Jędruch SP, ul. Pijarska 2, 31-015 Kraków, (012) 422-22-55, 0503-867-909, jedruch@pijarzy.pl Są też: OBOZY NARCIARSKIE - REKOLEKCJE NA NARTACH dla lektorów i nie tylko... w Pieninach Spiskich (ośrodek Łapsze Niżne) *4-11 lutego 2006 *11-18 lutego 2006 W programie: szkoła modlitwy, szkoła liturgii, jazda na nartach. -wyciągi w: Białce Tatrzańskiej, Niedzicy, Kluszkowcach, nauka jazdy na nartach, gry terenowe. Koszt - tylko 380 zł. Zapraszamy młodzież. Osoby indywidualne i mniejsze grupy wraz z opiekunem. Obozy szczególnie polecane Lektorom, Służbie Liturgicznej, młodzieży z Oazy, KSM-u, innych wspólnot szkolnych lub parafialnych. Liczba miejsc ograniczona. Liczy się kolejność zgłoszeń. Więcej na http://www.pijarzy.pl | |
| Wędrówką życie jest człowieka | |
JA nawet raz do szkoły jechałem stopem z Bolszewa bo do najbliższego autobusu miałem 30 min ![]() | |
| Zatrudnię stażystkę do domowego przedszkola. | |
Zatrudnię stażystkę do domowego przedszkola w Bolszewie. Wiek do 25 lat (absolwentka szkoły średniej/studentka), odpowiedzialna, lubiąca dzieci. Kontakt: 0-504 678 233 | |
| Trzech polskich alpinistów zginęło na Matterhornie | |
Tak sobie tu czytam co napisano, szczególnie odnośnie oczekiwania taniego dostępu do gór i po raz nie wiem już który sięgnąłem po "Komin Pokutników" bo tam jest właśnie trochę napisane na temat zupełnie darmowego dostępu do alpinizmu. To znaczy Długosz trochę napisał a resztę, czyli to co napisać nie mógł, to było opowiadane po schroniskach. Czego jak czego ale wysokich gór w Związku Radzieckim nie brakowało. A skoro były góry to i musieli się pojawić i alpiniści. No i byli. Specjalnie dla nich pobudowano, na Kaukazie w szczególności alpinistyczne lagry (prosze tylko bez skojarzeń). Alpinista radziecki miał tam miejsce do spania, wikt a także i szpej. Wszystko za frajer, czyli darmo. Ale i miał nad sobą kierownictwo lagru, do którego musiał się zwrócić o pozwolenie na pójście na tą czy inną drogę. A potem kierownictwo się zbierało, radziło i wydawało wyrok - "da" lub "niet". I nie było od tego odwołania a o ew. próbie niesubordynacji nawet nikt nie myślał, bo to oznaczało jedno - "paszo won z lagra" i koniec marzeń o górach i wspinaczce. Jak już dano zgodę to wyznaczano czas, po przekroczeniu, którego ruszała ekspedycja ratunkowa. Jednak jak się wróciło o czasie i z powodzeniem to cały lagier stawał w dwuszeregu i odbywała się uroczystość: - Na cześć zdobywców Pólnocnej ściany Ułłu-Tau-czana, fizkult! - Priwiet!!! - Fizkult! - Priwiet!!! - Fizkult! - Priwiet!!! Priwiet!!! Priwiet!!! Reszty nie przytaczam bo Długosz się wzruszył i coś było o ładnej blondyneczce, bukiecie niezpominajek i kilku słonych kroplach. Wręcz o tym pisać nie wypada bo jeszcze ktoś Długosza będzie chciał zlustrować. No ale jak się tam zostawało tym alpinistą, o tym już Długosz nie napisał. Ano wpierw trzeba było być dobrym, wyróżniającym się w szkole oraz politycznie i społecznie pionierem. Potem takiż samym komsomolcem. I jak się już było takim wyróżniającym młodym komunistą to można się było do "rejkomu" zwrócić z prośbą - "chcę być alpinistą", albo "chce być żeglarzem" czy co tam komu w sercu grało. Oczywiście ku chwale Partii, Piewszego Sekretarza i Sojuza. No i jak zakwalifikowali to się jechało do takiego lagra na kurs, za darmo oczywiście i potem już szło. Pytam się za tym tych, którym się śni taniocha lub wręcz darmocha - chcielibyście tego znowu? Bo to co piszecie to jest czysta "bolszewia".Dagomar! Chyba potwierdzisz? My stare i trochę młodsze pryki coś na ten temat wiemy. Fizkult! Priwiet!!! | |
| Ograniczenie wolności słowa w internecie | |
Kazdy umywa rece a moze tzw opiekunowie tego fora powinni sie troche zgrac a nie ze kazdy odwala to na co ma ochote, kasujac to co mu nie odpowiada i banujac niewygodne osoby . Przypuszczam ze jesli tzw Miszy zobaczy post mieszka to go zbanuje ignorujac to jak barwna postacia w naszej szkole byl miecho.... Moze ktos powinien sprawdzac kogo przyjmuje sie do grona administratow zeby jakies nadambitne dzieci nie traktowaly tego fora jak swoj prywatny folwark co ? Jak zwykle o osobach nie dzielących z Tobą poglądów i emocji wyrażasz się w sposób krańcowo negatywny i oderwany (IMHO) od realiów... Wbrew temu, co piszesz, Admini konsultują się przy podejmowaniu decyzji, wbrew temu, co piszesz (zwykle obrażając), nie Miszy jest inicjatorem przycinania Twoich postów, ale między innymi ja... Wbrew temu, co piszesz, nie traktujemy forum jak prywatnego folwarku banując kogo popadnie... raczej Ty demonstracyjnie ignorujesz fakt, iż jest to forum szkolne, i piszesz rzeczy, które (jak zacytował Ciebie jeden z dyskutantów) płyną z przekonani, że Topolówka to źródło wszelkiego zła... a z doświadczenie Ty i ja wiemy, że Twoje "prowokacje" na innym forum budziły podobne kontrowersje wśród bynajmniej nie tzw. kadry... ...więc zamiast bić się z rozmachem w cudze piersi, zastanów się, czy Twoje rzekome bezkompromisowe poruszanie wrażliwych tematów nie wynikach tylko i wyłącznie z własnych negatywnych emocji... ... i na koniec, z faktu, iż jest to forum szkolne, wynika właściwa dla szkoły hierarchia i samoograniczenie się dyskutantów (tych starszych i młodszych)... nie jest to po prostu cenzura i bolszewia, ale konieczne zasady współżycia... ...jak chcesz sobie ulżyć i pojechać "na maxa" w ocenie Twojej byłej szkoły, to forum nie jest właściwym miejscem (a i ja nie mogę napisać wprost, co o tym sądzę)... | |
| Ferie ze św. Franciszkiem 2006 | |
Cóż, trochę spóźnione: CF(Centrum Franciszkańskie) San Damiano organizuje "Ferie ze św. Franciszkiem". Będą cztery spotkania. (Rychwałd, Kalwaria Pacławska, Kraków, Zakopane) więcej informacji na: --> TUTAJ <-- 28 STYCZEŃ (sobota) - 01 LUTY (środa) Kalwaria Pacławska (od 15 lat) Być uczniem Pana - 04 (sobota) - 08 (środa) LUTY Kraków, franciszkańska (od 15 lat) Patrzeć oczami Franciszka - 13 (poniedziałek) - 17 (piątek) LUTY Zakopane, Bacówka w dolinie Strążyskiej (tylko dla pełnoletnich) Być Bratem stworzenia A teraz trochę odbijemy od św. Franciszka, ponieważ w moje rączki wpadła ulotka Duszpasterstwa Młodzieży Zakonu Pijarów. Organizują oni Ferie, oto co na niej pisze: REKOLEKCJE DLA MATURZYSTÓW: *Rzeszów 30.01 - 03.02.2006 *Kraków 13-17.02.2006 W programie tematy: Jak rozeznać swoje powołanie? Jak uporządkować relacje z innymi? Czy życie zakonne nie jest nudne? Na czym polega pijarskie powołanie? Zapraszamy młodzież męską, Rozpoczęcie - zawsze pierwszego dnia o godz. 18. Koszt uczestnictwa to dowolna ofiara. PIJARSKIE DNI SKUPIENIA *Warszawa 23-27.01.2006 *Bolszewo koło Wejherowa 30.01 - 03.02.2006 *Rzeszów 6-10.02.2006 *Kraków 20-24.02.2006 Zapraszamy młodzież męską z III klas szkół gimnazjalnych, szkół ponadgimnazjalnych i starszą. Wszystkie turnusy odbywają się w domach zakonnych. Koszt uczestnictwa to ofiara dowolna. Przyjazd wyłącznie po wcześniejszym zgłoszeniu. Zgłoszenia i Informacje: o. Tomasz Jędruch SP, ul. Pijarska 2, 31-015 Kraków, (012) 422-22-55, 0503-867-909, (proszę przeczytać uwagi do regulaminu)pijarzy.pl Są też: OBOZY NARCIARSKIE - REKOLEKCJE NA NARTACH dla lektorów i nie tylko... w Pieninach Spiskich (ośrodek Łapsze Niżne) *4-11 lutego 2006 *11-18 lutego 2006 W programie: szkoła modlitwy, szkoła liturgii, jazda na nartach. -wyciągi w: Białce Tatrzańskiej, Niedzicy, Kluszkowcach, nauka jazdy na nartach, gry terenowe. Koszt - tylko 380 zł. Zapraszamy młodzież. Osoby indywidualne i mniejsze grupy wraz z opiekunem. Obozy szczególnie polecane Lektorom, Służbie Liturgicznej, młodzieży z Oazy, KSM-u, innych wspólnot szkolnych lub parafialnych. Liczba miejsc ograniczona. Liczy się kolejność zgłoszeń. Więcej --> TUTAJ <-- | |
| czołg | |
Witam! Już dwa tygodnie temu (ponad) poruszyłem w PPW sprawę NASZEGO CZOłGU. Widzę jednak, że nie wszyscy czytali moje wypociny, więc pozwalam sobie je poniżej przytoczyć CZOŁG DO LUSTRACJI? Trwa oszołomstwo IV RP. Kolejne karty z naszej historii będą wymazywane. Dotyczy to nazw ulic, placów, obiektów, niesłusznych, bo kojarzących się z okresem jakże niesłusznym. Kolejne zadanie przed prokuratorohistorykami z IPN: ustalić gdzie, jakie ulice, place, obiekty trza zlustrować i niesłuszne, straszne nazwy wymazać na wieki wieków amen. Co by pokoleniu IV RP broń Panieboże nie kojarzyły się z niczym. Tu przypomina mi się moja fraszka pt. „DZIURA”, którą napisałem chyba ponad dwa lata temu: „Niektórym śni się ogromna dziura - wielkie zadanie dla historyka: stare zakończyć na Śmigłym – Rydzu, nowe rozpocząć od ojca Rydzyka!” Sądziłem, że jak dotąd, nas ominie to „naprawianie historii”, ale, okazuje się, chyba nieco się pomyliłem. Otóż, wpierw po cichu, nawet podczas sesji starosta Reszke nie za bardzo chciał wyjaśnić radnym, o co chodzi, a potem już oficjalnie, podczas spotkania z okazji Dnia Patrona w Zespole Szkół nr 3 ogłoszono, że wejherowski czołg – pomnik, popularny „Rudy - 102”, zniknie ze swego miejsca! Paszoł won! Nie dość, że paskuda pochodzi z niesłusznej armii gen Berlinga, to jeszcze komuszy T-34 produkcji radzieckiej! Istny szatan w pancerzu! Nic to, że takie czołgi jak ten, w których walczyli POLSCY pancerniacy o WOLNOŚC SWOJEJ OJCZYZNY, w czterdziestym piątym wyzwoliły Wejherowo dając w kość katom Piaśnicy. Nic to, że niektórzy zginęli pod Wejherowem, inni zostali ranni, poparzeni... To są, co najwyżej bohaterzy drugiej, pośledniejszej kategorii. A najlepiej wcale o nich nie mówić... Trza więc czołg do lustracji. Już wiadomo, że paskuda miała swój pseudonim operacyjny – „Rudy” i nr rejestracyjny teczki – 102. Dla kamuflażu namalowano na nim orła, zapomniano tylko o koronie, więc od razu widać, że podpadziocha jakiś. Ciekawe, tylko co i na kogo on donosił? W każdym razie wyrok może być tylko jeden: won! W takim razie do lustracji jest o wiele więcej rzeczy w samym mieście, ale i w powiecie. Taka np. ul. 12 Marca...Zlustrować! I skasować, znaczy przemianować na słuszną. Broniewskiego? A jakże! Toć to komuch wredny był, tak samo jak i Gałczyński, który peany na cześć bat’ki Stalina pisywał! A na dodatek ma jeszcze ulicę w Bolszewie! Ło Jezu – w BOLSZEWIE!? A cóż to za wredna nazwa!!?? Jak ona się kojarzy! Zlustrować! W ogóle to, za przeproszeniem, Bolszewo podejrzane jest. Bo i szkoła w nim imieniem Berlinga... A toż to był wódz niesłusznych komuszych hord idących od wschodu niby wyzwalać Polskę a tak naprawdę to... Sami wiecie. Tyle, że akurat w przypadku Wejherowa szli oni z zachodu. Czy to też dla kamuflażu? A ul. Harcerska? Toż nazwę jej nadano za komuny, więc chodziło o to niesłuszne dziś harcerstwo. Zlustrować! A os. 1000-lecia? Także samo! A tak dla kontrastu: te niby wredne komuchy na tle dzisiejszego oszołomstwa lustracyjnego wypadają całkiem przyzwoicie. Bo, popatrzcie, swojej pancernej brygadzie nadali imię kogo? Ano „Bohaterów Westerplatte”, czyli tych, co ginęli za kapitalistyczną Polskę i bynajmniej nic wspólnego z komuchami nie mieli, a wręcz przeciwnie. Czy dziś ktoś nadałby imię jakiejś jednostce wojskowej np. „Bohaterów Walk o Wał Pomorski”? Czy „Bohaterów Budziszyna”? Głupie pytania! A u berlingowców byli nawet kapelani! A tak! Fakt, że nie tak ważni i hołubieni jak dziś, ale byli. Podobno na miejscu pomnika-czołgu ma stanąć Kaplica-Mauzoleum poświęcona poległym w Piaśnicy. Jestem jak najbardziej za, ale, nie w TYM miejscu! Po pierwsze, nie powinno się usuwać stojącego od kilkudziesięciu lat pomnika poświęconemu pamięci NASZYCH żołnierzy, a po drugie – cóż to za miejsce na kaplicę? Umarli, bo to im ma być poświęcona kaplica, tak samo jak ci, którzy chcą w kaplicy oddać się zadumie potrzebują ciszy, spokoju, skupienia, a nie ryku klaksonów, dudnienia setek TIR-ów, smrodu spalin. Wszak to jest najbardziej ruchliwe miejsce w Wejherowie! Wystarczy popytać mieszkańców, jak w tym hałasie i smrodzie żyją. Mauzoleum TAK, ale NIE w tym miejscu! Nie ma innego? Bardziej odpowiedniego? Wacek | |
| Balex Metal | |
Witam. Wzorem kolegi PiVi teraz ja zadam pytanie 7 lat to duzo czy mało? na jednym stanowisku w jednej firmie w centrali w Bolszewie. Myśle ze wystarczająco duzo zeby miec duze rozeznanie na temat pracy a raczej warunków pracy w opisywanej tu firmie. Co do kolegi PiVi to bez urazy ale o zasadach panujących w BM w Bolszewie to mozesz miec jedynie rozeznanie o pracy na stanowiskach biurowych i to tez nie do konca a co do pracy na produkcji to smiem twierdzic ze nie masz pojecia co sie tam dzieje.Pracowałes w oddziałach firmy a to nie to samo co tu na miejscuZapewniam Cię ze jezeli chodzi o warunki pracy,podejscie do pracownika,traktowanie go jest diametralnie rózne na produkcji i w biurze. Napisałes ze moze zatrudnic sie do biura.Spoko zatrudnijmy sie wszyscy w biurze tylko kto bedzie produkował to co firma ma zamiar sprzedac i naczym chce zarobic i zarabia potężna kase?Pewnie sie zdziwicie co ja tak długo robie w tej firmie skoro jest tak zle?Juz odpowiadam. Powtórze znowu za PiVi ze w 80% firm jest tak samo wiec ja postawiłem troche na wygode do pracy mam rowerkiem 10 minut piechota 20 wiec po cholere mam jezdzic np. do Gdyni i tracic czas oraz pieniadze na dojazdy.Wiec tu wygoda wygrała. Ok to teraz do sedna. Jak juz wczesniej wspomniałem pracownicy produkcji sa o wiele gorzej traktowani niz biuro a to przeciez my musimy wyprodukowac produkt ktory oni sprzedaja i dzieki ktoremu my wszyscy zarabiamy poczawszy od prezesa a skonczywsy na operatorze maszyny.To my jestesmy siła napedowa tej firmy to w duzej mierze zalezy od nas kiedy dany produkt bedzie wykonany i czy bedzie on wykonany nalezycie.Lecz władze firmy tego nie dostrzegaja i traktuja zwykłego pracownika jak zło konieczne,jak przedmiot który w dowolnej chwili mozna wyrzucic bo juz jest niepotrzebny. Kilka przykładów:W zeszłym roku była zorganizowana wigilia oczywiscie w biurze elegancko zastawiony stół wszystko smaczne i ciepłe(catering).Na produkcje trafiły zimne resztki których nie dało sie skonsumowac.To co zostało po wigilii na 1 hali przenoszono na 2 a potem na 3 hale.W tym roku nie było lepiej.Wstyd i jeszcze raz wstyd.Nie trzebabyło w ogole organizowac takiej pseudo wigili niz tak sie zbłaznic.Kolejny przykład tegoroczna impreza integracyjna totalny niewypał.Ludzie chodzili kilka godzin głodni ale wazne ze biuro dobrze sie bawilo.Ok to sa sprawy drugorzedne ale warto o tym wspomniec.Kolejna sprawa:Na podwyzki dla pracowników pieniedzy nie ma a na poszukiwanie Orła oczywiscie sa,na imprezy dla dealerów i firm sprzedajacych nasze towary pieniadze sa.Latem co weekend organizowane sa takie zloty to rajd terenówkami a to wyjazd na łowienie ryb z kutra i inne duperele.A zeby docenic pracownika dzieki ktoremu taki dealer jeden z drugim moze zarobic to juz pieniedzy brakuje.Szkolenia dla pracowników biura i inne pierdoły to i owszem tak tylko wiadomo z pewnych zródel jak takie szkolenia wygladaja.W biurze ostatnio poswiesli sobie tarcze do darta i rzna w najlepsze w czasie pracy a na produkcji trzeba chowac kubek z kawa zeby tylko kierownik nie widzial.Padło stwierdzenie ze to biuro robi ten "burdel".W duzej mierze to prawda.Zdarzały sie takie sytuacje ze mylili zlecenia,zle były drukowane,pomieszane kolory i profile.Na szczescie zostały one wyłapane przez nas i zakład nie stracił pieniedzy na błednie wykonanym zleceniu i co sie okazało? Z biura nikt nie został pociagniety do odpowiedzialnosci za te błedy a ludzie ktorzy je wyklyli dostali po czekoladzie za 2zl. Nie jest to narzekanie malkontenta jest to chec pokazania tego ze w Balexie sa ludzie i ludzie,lepsi i gorsi,równi i równiejsi. Najlepsza reklama dla firmy jest zadowolony pracownik.Gdyby ludzie byli zadowoleni to tego tematu i wiele jemu podobnych nie byłoby na róznych forach. Nie chodzi tu o wynagrodzenie nie to jest najwazniejsze lecz jednak wazne.Chodzi równiez o to jak sie podchodzi do pracownika.Nie moze byc tak ze pracownik cały dzien pracuje w stresie czy czasami ktos go za darmo nie opierniczy a czesto tak bywa. Można tu mnozyc wiele innych przykładów lecz czasu by nie wystarczyło. Prawda jest taka ze jak to napisał PiVi:Generalnie- jedna rzecz powtarzana już tu z milion razy. Najważniejsi są ludzie- pamiętajcie, że to zawsze jest drabina/piramidka. Szef (bezpośredni przełożony) powinien być Waszym liderem/rzecznikiem a nie nadzorcą. Jeżeli jest Team... Wy pracujecie dla niego (w jego drużynie), on pilnuje Waszych interesów i robi wszystko by Wam nie działa się krzywda. Symbioza Wtedy to działa.. jeżeli jest inaczej... sami wiecie jak to wygląda. A tu niestey tak nie jest. | |
| Korwin-Mikke a dzieci niepełnosprawne | |
Przez amerykańskie sądy wojskowe też nie. A amerykańskie sądy powszechne ich nie dotyczą, bo zabijali poza USA. Case closed. Jedyne co pozostaje rodzinom zabitych, to pozwać firmę Blackwater w USA w sprawie cywilnej o odszkodowanie - co właśnie robią. mogą też wziąć sprawy w swoje ręce i zbrojnie się przeciwstawić terrorowi imperialistów - co właśnie robią brygady męczenników Czytaj uważnie: większość PKB, a nie większość firm. Rozumiem, że wycofujesz się z "w Szwecji praktycznie wszystko opiera sie na monopolach"? w Szwecji jest monopol organizacji związków zawodowych, które doją przedsiębiorców z należnego im zysku, przez co gospodarka szwedzka NIE JEST obecnie w ogóle konkurencyjna na rynkach światowych i przy pierwszym lepszym globalnym kryzysie (już się zbliża) wpadnie w gigantyczną depresję. Tam nic nie piszą o tym jak Szwedzi od siedemdziesięciu lat żyją z pieniędzy zarobionych przez ich korwinistycznych pradziadków. nie z pieniędzy, dyletancie, tylko z kapitału wytworzonego w czasach liberalnej gospodarki. Nie wiesz co to kapitał? nie zabieraj głosu w uczonych dyskusjach. Tak, że żeby zakwalifikować się do świadczeń społecznych, trzeba dostać decyzję jakiegoś urzędnika. Szokujące! żeby cokolwiek zrobić, trzeba dostać pozwolenie urzędnika. Przejrzałem sobie historię edycji hasła "Szwecja" i wśród ostatnich 100 edycji nie ma takiego kolesia. tam jest cała mafia fanów modelu szwedzkiego. Pokaż skan dyplomu. musiałbyś być człowiekiem prezentującym jakikolwiek poziom wiedzy ekonomicznej, bym mógł pozwolić sobie na taką łaskawość i zaufanie. Otóż jak czytam takie bzdury jak "zadekretowany egalitaryzm i relatywizm" to w sumie nawet mnie nie dziwi, że masz takie naiwne poglądy na gospodarkę. przykro mi, że nie rozumiesz słowa pisanego, a dorobek 200 lat nauki ekonomii nazywasz "naiwnymi poglądami" - do tego w żaden sposób nie uzasadniłeś tego merytorycznie, posługując się jedynie sloganami. To jest właśnie ten egalitaryzm - jesteś przekonany, że twoje zdanie się liczy w równym stopniu, co naukowca zgłębiającego poruszane zagadnienia latami. Do tego dochodzi relatywizm - czyli przekonany jesteś, iż mogą istnieć dwa różne ale równoważne i jednakowo prawdziwe zdania na dany temat, nawet jeśli chodzi o wynik 2*2 Z takimi ludźmi generalnie nie dyskutuję, ponieważ idiotów należy izolować, a nie pobłażać im polemiką. Czyli taki ustrój jak w USA, Wielkiej Brytanii czy każdym innym cywilizowanym kraju. ani w USA ani w Wlk. Bryt. związki zawodowe nie rządzą krajem i nie dyktują przedsiębiorcom, co mają robić we własnych firmach. Dlatego USA i Wlk. Bryt. nadal są troszkę cywilizowane. Szwecja i reszta Unii to już zwyczajna bolszewia. Lichy wzrost PKB w USA wynosił 3,2% w 2006 roku. Kolejny kraj socjalistyczny o modelu faszystowskim. USA ma gigantyczne PKB, nieporównywalne do Szwecji, więc ruszyć o 3,2 % przy jednoczesnej okupacji Iraku i Afganistanu, to całkiem niezły wynik. Choć oczywiście porównując do tempa wzrostu 15-20 % w XIX wieku, gdy USA miało czysto liberalną gospodarkę - to oczywiście mizeria. Cytujesz teraz hasła sprzed 40 czy sprzed 20 lat? stwierdzam fakt ekonomiczny, a tobie radzę wrócić do szkoły albo będziesz miał ZAKAZ PISANIA W TEMACIE [ Dodano: Pon 15 Paź, 2007 22:30 ] | |
| Kolejna podwyżka | |
Jo je bolszewik bo chca co by nasze fc były ciagle na dobrym poziomie abo jeszcze silniejsze, pra? jo je bolszewik bo chca pełnych trybun, nojlypszego co najmniyj na Slonsku dopingu, pokazów ultras, o chuligance niy wspomna, pra??? Tego na dziyń dzisiejszy na Slonsku niy osiagniesz przy takich cenach tikietów i zdej sie w końcu z tego sprawa!!! ja tyś jest bolszewik, bo bolszewia to jest jak jedyn gołodupiec (pomimo humorystycznych konfabulacji w temacie stanowskia kierowniczego ze 150ciu podwładnymi no ale fantazja jest od tego) obiecuje innym naiwnym gołodupcom, co ino by im niy doł, jakby ino mioł to czego niy mo, a co mo tyn bogaty wiync noljlepi mu zabrać, abo jeszcze lepi przepuścić przez łapy "dobrodzieja" Twoje żałosne teorie stalinowsko-hitlerowske skwituja tym Bo downo zech sie już niy spotkoł z kimś kto wierzy w to, że nacjonalistyczny SOCJALIZM jest lepszy od INTERnacjonalistycznego SOCJALIZMU :-). Słabszy to fakt i praktyka wykozała. Ale czerwono swołocz to czerwono swołocz. Niy ważne czy spod znaku czerwony gwiazdy czy swastyki. Ale daruja ci te wywody "bryloka", bo przecież książki są do takich "bryloków" jak jo. Rozumia, że książki i szkoły wzbudzają twoje obrzidzynie, bo u ciebie czas sie zatrzimoł 50 lot tymu i dali uważosz, że dla Ślonzoka, mieć wykształcynie to ujma. Że prawdziwy Ślonzok to podstawówka, espezeta, poziom 600 i niych mie jebie sztajger ze spod kielecki wsi, bo wtoby tam sie uczoł. Ino jakes "breloki" i gorole Tak samo te twoje przekonanie rodym z broszury ZMSu o tych co niy biydują i okonczyli jakes szkoły. Żywcym wyciynte z plakatów realnego socjalizmu. Wykształconmy kerymu sie powodzi - przigarbiony, brzidki, w brelach jak musztardzioki, a obok zdrowy, silny, pusty i gupi jak bot traktorzysta :-). Tak wyglądo tyn twoj świat realnego socjalizmu. Wesołyje kartinki nijak niy przistające do rzeczywistości. Świat z podręcznika ZMSOwca, Tiny, Twojego weekendu, Uwagi i reklam pomiędzy Klanym, a L wie Liebe Wczesniyj coś zes tam fulnył że twoi wszyscy znajomi zarobiajom powyzyj sredniyj krajowyj, ciekawe?? w podpisie mosz żeś jes karlus z Lipin, Zarabiają. Boli cie to pra :-) a jak godajom na jednygo lipiniorza przipado jedyn wózek ze złomym(bez obrazy dla chopców z lipin), godają ? wto, twoi myndrcy w knajpie. aboś sie w "Uwadze" naoglądoł. Gratuluja, źródła wiedzy. Zasponsoworać ci dwa bilety na bana ? 12, 11 i przijedziesz policzysz sie te wozki czyli abo niy mosz tam w ogóle znajomych (fto normalny z takim bufonym by wytrzimoł???), abo niy znosz nikogo z lipin. za to ty znosz wszyskich co pochodzą z Lipin i wszyscy z Lipin żyją w nyndzy... bo.... bo ty tak wiysz. No i kolejne rozumowanie gupiego jasia z PGRu co nosa nigdy niy wyscióbioł po za własny plac. A to znajomych wolno mieć ino z własny dzielnicy ? A moga mieć znajomych np. na Frynie w Olesnie, Opolu, Raciborzu, Lublińcu, Piekarach itd itd Krótko mówiąc żeś jes lać w musztardówach kiery pluje w monitor i kiery jakimś tam tylko dla siebie znanym sposobym znalozł lepszo fucha i strugo zaradnego i i dojrzałego życiowo bohatera ja, ja . Oszukuj sie dali. Kułak, wyzyskiwacz i imperialista. Uwielbiom ta polaczkowato zawiść. Szczególnie u jakichś skundlonych polaczków, kere chcą udować wielkich Niymców niywiedząc kto to boł Bismarck, za to odgrywając rola wielkego fana austryjackego paranoika Jak nikomu innymu, życza ci z cołego serca co by ci sie noga podwinyła i co byś musioł miec kiedys dylemat, abo Ruch abo np. spodnie do bajtla Widzisz, skażony socjalizmym rozumku, dylematy to codzienność. Niy roz ni niy dwa musiołech sie decydować, paczka "klubowych" abo ticket. Wiync zech sie decydowoł, a niy skamloł. Każdego dnia czowiek musi podejmowac decyzje, a jak sie tego nauczysz, to zrozumisz i niy bydziesz musioł pisać "sobie tylko znanym sposobym". Problym w tym, że ty sie tego nigdy niy nauczysz i niy pojmiesz, bo take zatrute socjalym, niyzaradne ułomy życiowe, zawsze bydą pyszczyć i żebrać o ulga, zniżka abo jałmużna. Bo kejby tak jak sam wtoś napisoł, mieli by 9 godzin przerobić i kupić sie tyn karnet, to by umarli po dwóch godzinach, od ty "ciyzki" roboty i "niy bydą haratać na tego kapitalisty" :-) (Piynciok za godzina płacą rozdowającym ulotki na rynku w Katowicach - doprowdy robota w skrajnie niybezpieczno i ciynżko) Konkluzja główno: Chcesz być taki dupny bojownik o dobro biydnych i niyzaradnych - ufunduj karnet, abo dwa jakimś biydnym bajtlom. Niystać cie ? ps. Niy mom niystety breli. Ale co mi tam zrobia ci ta przijymnośc i lajstna sie jakeś antyrefleksy (zerówki) z nojnowszymi filtrami w złoconych ramkach. A co niystać mie ! Zadowolony ? ps2. podwyżka cyn biletów jest choro, miydzyinnymi równiez dlatego, że jest wodą na młyn różnych "teorii" na licencji czerwony hołoty. Kero widac moi interes w kreowaniu Śląska jako jednego wielkego SOHO | |
| REKOLEKCJE POWOŁANIOWE | |
PIJARZY na wakacje proponują REKOLEKCJE POWOŁANIOWE TYLKO DLA PANÓW PIJARSKIE REKOLEKCJE W KRAKOWIE Kraków, Wyższe Seminarium Duchowne Zakonu Pijarów, 22-27 czerwca 2009 roku Panowie z gimnazjum i szkół ponadgimnazjalnych sa zaproszeni do naszego seminarium. Te kilka dni spędzone w klasztornych murach, w niezapomnianym mieście, będą czasem na modlitwę indywidualną i wspólnotową, rekreację i zwiedzanie pięknego Krakowa. OBÓZ POWOŁANIOWY W TATRACH Zakopane, 6-14.07.2009 roku Te rekolekcje są przeznaczone dla chłopaków, uczniów starszych klas gimnazjalnych i szkół ponadgimnazjalnych oraz starszych, którzy pragną pogłębić swoją przyjaźń z Jezusem. W programie czas na codzienną modlitwę, Eucharystię i brewiarz oraz wyprawy górskie. Dodatkową atrakcją są smakołyki serwowane podczas rekolekcji... oczywiście przygotowywane przez uczestników. OBÓZ POWOŁANIOWY DLA STUDENTÓW Jelenia Góra, 21-26.09.2009 roku Na obóz zapraszamy studentów, starszą młodzież męską, którzy pod koniec swoich wakacji pragną zapytać się Jezusa jakie jest ich życiowe powołanie. Klimat górskich wycieczek i karkonoskie klimaty pozwolą na "duchową odnowę" po - być może - sesji poprawkowej:) "KOEDUKACYJNE" OBÓZ STACJONARNO - ROWEROWY NA KASZUBACH Bolszewo k. Wejherowa, 25.06-3.07.2009 roku Obóz rowerowy jest przygotowany dla starszej młodzieży gimnazjalnej, młodzieży ponadgimnazjalnej, studiującej i pracującej - dla chłopaków i dziewczyn lubiących wycieczki rowerowe i mających odpowiednią kondycję. Obóz rowerowy jest nie tylko czasem odpoczynku. Zgodnie z hasłem, jakie będzie przyświecać temu obozowi („Wzrastamy w kondycji fizycznej i duchowej”) w programie przewidziany jest czas na sięganie do Słowa Bożego: czytanie, rozważanie i rozmowy o wybranych fragmentach. Objazd po uroczych Kaszubach, zwiedzanie sanktuariów i miast będzie okazją do tworzenia wspólnoty ludzi młodych, w radości i wzajemnym poszanowaniu. OBÓZ GÓRSKI W KARKONOSZACH Jelenia Góra, 28.07-3.08.2009 roku Nasza wakacyjna propozycja skierowana jest do młodzieży szkół ponadgimnazjalnych i starszej. Obóz jest nie tylko czasem relaksu i odpoczynku, ale także czasem na odnowę duchową. Każdego dnia będzie okazja do czytania, rozważania i rozmowy o wybranych fragmentach Pisma św. Będzie codzienna Eucharystia i modlitwa. I oczywiście nie zabraknie czasu na wszelkiego rodzaju atrakcje, jakie niesie ze sobą wypoczywanie w tak pięknej okolicy. OBÓZ ŻEGLARSKI Mazury, 2-16.08.2009 roku „Rekolekcje pod żaglami” to obóz wędrowny, podczas którego zwiedzisz piękne tereny położone wzdłuż trasy Wielkich Jezior Mazurskich Poruszać się będziemy najbardziej ekologicznym i chyba najprzyjemniejszym środkiem transportu, jakim są jachty żaglowe. Aby wypłynąć z nami, nie musisz umieć pływać ani mieć doświadczenia żeglarskiego. Na każdym jachcie będzie osoba z odpowiednimi uprawnieniami żeglarskimi. Obóz żeglarski jest nie tylko czasem odpoczynku. Zgodnie z hasłem, jakie będzie przyświecać temu obozowi („Dopuść do steru Jezusa”), w programie przewidziany jest czas na sięganie do Słowa Bożego: czytanie, rozważanie i rozmowy o sprawach najwyższej wagi, modlitwa, codzienna Eucharystia. WAKACYJNE SPOTKANIE MŁODZIEŻY PIJARSKIEJ Wadowice, 27.07-2.08.2009 roku Zapraszamy młodzież ze środowisk pijarskich: szkół, parafii, świetlic i wspólnot na Spotkanie Młodzieży Pijarskiej. Ciesząc się z corocznych spotkań, które mają miejsce w połowie października i odpowiadając na częste zapytania o wydłużenie spotkania proponujemy w tym roku spotkanie wakacyjne, na które serdecznie zapraszamy. Przez kilka dni chcemy przede wszystkim odpowiedzieć sobie na pytanie Kim dla mnie jest Jezus? W programie przygotowaliśmy coś dla ciała i coś dla ducha. Chcemy w braterskiej atmosferze radośnie spędzić czas. PIESZA PIELGRZYMKA NA JASNĄ GÓRĘ Z PIJARAMI Kraków - Jasna Góra, 6-11.08.2009 roku Już od lat wielu młodych ludzi i nie tylko pielgrzymuje do Matki Najświętszej w grupie pijarskiej "14". Zapraszamy na "rekolekcje w drodze". Szczegóły i informacje www.pijarzy.pl www.powolaniowy.blogspot.com | |
| 1 | |
W odpowiedzi na : Re: koleżanka damy wyslane przez Goliant dnia 2004-01-17 08:01:54: : Cóż to? Pozatykało wszystkich? : Dzień dobry!!! : Do roboty!!! : Z powodu choroby podopiecznego basen mi wypadł z rozkładu zajęć, a tu nie ma nawet komu podpaść? ==============R=======> he! he! ja wlasnie odwiozlem "na autobus" swoja coreczke- juz 16 l -do szkoly skad jada z cala druzyna na kwalifikacje stanowe do Brevard- gdzie jest piekny basen ( w malenkich dziurach kilkutysiecznych sa najlepsze szkoly,College i osrodki sportowe -zwlaszcza tu w cudnych Appalachach!!! ----------------------------------------. Brakuje im.... 1 sekundy !! moze im sie powiedzie?? -------------------------------------- troche mnie dziwia Panskie i Wandzi ="zdziwienia"- ze ta swolocz czerwiowa ima sie takich chwytow bolszewickich ect! nic dziwnego Szan Panie, Gigant? to jedna i ta sama gangrena- co tamta sowiecka komuna-bolszewia i ich doswiadczenia sa pilnie wykorzystywane! ( no a my PRAWICA ich wrog smiertelny i nieprzejednany)- uczymy sie od tej swoloczy - wiedzac,ze :"NALEZY STOSOWAC ICH BRON- BY SIE NIE DAC POKONAJ "- tej szatanskiej libru-czerwii! ------------------------------------------- he!he! u mnie jest sobota rankiem okolo 9:00AM 0-slonecznie ca 0.C u mej Pieknosci-zoneczki juz popoludnie smutne- bo zimowe i .. syfiascie wielkomiejskie! chyba wnet Dobranocka...? he!he! Rigelbaum ps. gdyby wdal sie Pan znowu w rozhowory z ta czerwiowa libruholota- to niech sie Pan zapyta ich wielbicielki =Kolezanki D- jak dupa" gdzie i w czym to my "lzemy"...he..? bo ze oni a ow smierdzielik D-jak dupa- ( pedryl z damskiej perfumerii)"- he!he! dzis to znakomite porownanie uslyszalem.......permanentni- mimo,ze do[piero dolacza do librusmrodu/permanentnie! no i jeszcze,ze : mowiac,iz jej smierdzielik nahalnie sie wprosil na :"dochodzenie" do mnie na Warmie -przywiozl ze soba suke- fakt miala na imie Michelle! bardzo madre psisko - wiec mialem z kim sobie leczyc zdrowie- gdy ten chamczyk tu weszyl i podskakiwal.......? No i jeszcze niech jej pan powie,ze..szkoda ,ze i ona okazala sie nielojalna- bo ze tenkurdupel...? jest jasne! Aliska byla gotowa omal juz ja polubic i byla omalze zazdrosna!! a mnie sie bardzo podobal jej spiew i rymowanki! no i...LACZYMY WYRAZY WSPOLCZUCIA- IZ TYLE LAT MUSI ZNOSIC TEGO CHAMCIA-MATOLASKA,KTORY ZMARNOWAL ( NIEWATPLIWIE) JEJ KILKANASCIE LAT ZYCIA! a na koniec wladowal w sfore librusmierdzieli,A TU DOPIERO SIE DOWIE , co za kanaliami moga byc takie ludziki - czerwiowe!co widac juz golym okiem po ich poczynaniach: Jajciula i jego bladzi- libertynskiej Niepy- chocby w obecnych wystapieniach!! he!he! Rygel & Prusok pps. dopiero gdy przyschniesz Danusiu na feste do tego libru-gowna bedziemy starali sie o Tobie zapomniec! majac nadzieje iz zachowasz nieco rozsadku.. jako odpowiedzialna za swoje dziecko.... ------------------------------------------ R&P | |
|
| |
Proto, rozdział kościoła od państwa to pomysł pre-bolszewicki, bo to chyba rewolucja francuska to wprowadziła. Ważne, że działa - no bo jaka alternatywa? Fundamentalizm islamski gdzie nie ma pojęcia świeckości? Wyprawy krzyżowe i wojny religijne? Rozdział kościoła od państwa w połączeniu z tolerancją religijną to dobra kombinacja. Jak na bazie tych zasad stworzyć dobry system edukacyjny? Właśnie o tym możnaby pogadać. Bony edukacyjne jako rozwiązanie dyskutowane jest także w Kanadzie. Zalety: równe traktowanie wszystkich. Wady: "bałkanizacja" społeczeńswa; kto będzie dzieci uczył tolerancji jeśli będą izolowane od "innych"? Bolszewia się zaczeła we Francji, to prawda, wolność , równośc , braterstwo - ale tylko dla naszych , hłehłe - dla reszty gilotyna Pozatym, jak można mojej antypaństowej postawie przypisywać ciągoty fundamentalistyczne , o wojnach religijnych nie wspominając - to ja nie rozumiem - czy to jedyna alternatywa dla Ciebie ? Wy "państowcy" - o poglądach prawicowych, lewicowych , świeckich albo katolickich , nie możecie sobie nawet przez moment wyobrazić świata bez interwencjonizmu państowego ? Kto dał prawo decydować jakiemuś urzędasowi państwowemu jak ma wyglądać szkoła i wychowanie nie jego dzieci ?? To jest szczyt zamordyzmu i tyle ... I jeszcze jedno : Zawsze się znajdą niezadowoleni - bo nie da się kontrolować procesow kolektywnych , komuna /tutaj publiczna edukacja i ministerstwo edukacji/ jest utopią - która w skrajnych przypadkach przybiera formy zupełnie odmienne /np wszechpolactwo w MEN, lub edukacja publicza we Francji/. Wiec po co koledzy "państowcy" się obrażać na państwo. Większość decyduje o sferze publicznej , dziś Giertych , wczoraj Labuda i minister Środa ... kto następny , hehe . Wracając do bonów oświatowych, To raczej forma przejściowa, na okres prywatyzacji szkolnictwa . W dłuzszej perpektywie mają wiele wad . Np w takich USA, bony mogłyby się przyczynic wręcz do osłabienia prywatnego szkolnictwa . Po pierwsze, państwo decyduje wtedy, gdzie takie bony , i w jakich jednostkach można wykorzystać. Oczywiście , tylko w jednostkach, które mają koncesje - hłehłe . Urzędasy naprzykład , nie pozwoliliby zamienić małego domu na wsi, w małą szkołę . Państowa licencja oczywiście narzuciłaby wiele wymogów, które poniósłby potencjalny właściciel wszystkich jednostek edukacyjnych . Prywatne szkoły stawałyby się coraz bardzie podobne do publicznych . Takie podejście ma jeszcze jeden podstawowy bląd. Dlaczego rząd ma decydować , ile pieniędzy powinni ludzie wydawać na edukacje ? To dość podobnie , można wprowadzić bon "jedzeniowy" , alkoholowy /kiedyś były kartki, hehe/ itd . Takie podejście do rzeczy jest z natury błędne, gdyż zaklada, że to państwo wie lepiej, na co . i ile pieniędzy ma wydać człowiek - bo bony oświatowe mogą zostać wydane tylko i wyłącznie na edukacje , w rozumieniu oczywiście "urzędników" państowych ... | |
| Pinkwartoptikon, czyli felietony Macieja Pinkwarta | |
„Pieszczoch” Szymanowski Gdy Wielki Krakowski Kompozytor mówi, że Karol Szymanowski był pieszczochem reżimu, to wie, co mówi, choć mistrz zmarł... w 1937 roku. Prasa doniosła, że pewien Wielki Krakowski Kompozytor przyznał, iż nie lubił Karola Szymanowskiego, bo był on pieszczochem reżimu. Polubił jego muzykę wtedy, gdy zaczął dyrygować orkiestrą, wykonującą jego utwory. Gdy WKK mówi o byciu pieszczochem reżimu, to wie, co mówi. Szymanowski w ostatnim okresie życia był rzeczywiście rozpieszczany przez reżim sanacyjny, który łożył na jego leczenie za granicą, choć pieniądze te wpływały zawsze za późno i największy (przed WKK) polski kompozytor musiał żebrać u dyrektora Grand Hotelu w Grasse, by ten sprolongował mu spłatę kredytu. W zbiorach Muzeum Narodowego w Krakowie jest dokument, zawiadamiający sekretarkę Szymanowskiego o tym, że ma do odebrania kolejny zasiłek dla umierającego na obczyźnie szefa. 300 zł, co stanowiło ok. 1/3 honorarium, jakie Szymanowski dostawał za udział w koncercie, gdy występował jako pianista. Szkoda, że nie dyrygował: za dyrygowanie, nawet nie lubianą muzyką, stawki są większe. Ale Szymanowski nie uszczuplił już sanacyjnego skarbu o tę kwotę: przyznano mu ją na dwa dni przed śmiercią. Jaka była sytuacja Szymanowskiego za czasów reżimu komunistycznego? Niewątpliwie nie cierpiał w tym czasie tak straszliwie jak WKK, bo zmarł w 1937 r. Niektóre utwory Szymanowskiego w czasach komuny wydała reżimowa oficyna PWM, co oczywiście w żadnej mierze nie dotyczyło innych kompozytorów, a nawet utwory te były niekiedy wykonywane. W pewnej mierze wykonywano też innych kompozytorów, ale przyjmowali oni zlecenia z wyraźną odrazą, demonstrując w domu swoją niechęć do tego rodzaju prób przekupstwa. Szymanowski co prawda był potomkiem starej polskiej szlachty, ale przecież z punktu widzenia reżimu urodził się w Związku Radzieckim. Nie kupił od reżimu żadnego dworku, żeby wydrzeć go bolszewii, a wręcz przeciwnie – stracił swą własność na Ukrainie, co przedstawiano jako sowiecką represję. Ale to perfidia ustroju, który ukrywał w ten sposób swego uśpionego, snem wiecznym, agenta. No i, dodajmy, Szymanowskiemu za komuny nigdy nie odmówiono wydania paszportu, a jego muzykę niekiedy grano na Zachodzie, przez co twórca „Harnasiów” pośmiertnie uwiarygodniał ustrój socjalistyczny. Że innych, w tym WKK, grano więcej? Cóż, oni w ten sposób protestowali przeciwko reżimowi. Najlepszym jednak dowodem na to, że Szymanowski był pieszczochem reżimu jest to, iż jego imieniem ochrzczono liczne szkoły muzyczne, filharmonię, akademię muzyczną, a nawet jedną góralską chałupę. W dodatku spoczywa w krypcie na Skałce, którą dla obecnych Wielkich trzeba będzie teraz specjalnie powiększyć. W dalekiej przyszłości, ma się rozumieć. Spod Giewontu Maciej Pinkwart | |
| Waldemar Łysiak. Kapłan IV RP czy Papkin pszenno-buraczanej? | |
Tak cię czytam jeszcze raz i ...hmmm...Funky, słuchaj, sorki, ale grubo przegiąłeś. Powiedzieć o Kuroniu, że był czerwonym harcerzem, pijakiem, ateistą, liebrałem...no!, z tym można coś jeszcze zrobić...ale nazwać tego faceta stalinistą !!!? Chryste Panie!, chyba zwariowałeś z tej irracjonalnej nienawiści !!! On za swoją walkę zapłacił cenę cholernie wysoką i nie mam na myśli jedynie śmierci żony. Kurwa!...wy naprawdę oszaleliście. Kuroń - stalinista!...Michnik - radziecki agent !...Wałęsa - "Bolek"...Geremek - gensek! Mazowiecki - stalinista! Więc pytam, ślepi idioci!...komu zawdzięczamy okrągły stół, upadek bolszewii, wolność ? Może Rydzykowi, który spijał reńskie w niemieckim klasztorze? A może M. Giertychowi, znanemu uczestnikowi znanej rady ? Hmmmm...a może Wilkowi, który za pomocą mowy Ezopowej, tak starannie uprawianej, że musiał sam informować czytelników o kluczu w swojej powieści, informującej o Katyniu...Funky, jak rany...opamiętaj się...jeszcze nie jest za późno. Zmityguj się, bo kolejne, nieuniknione kompromitacje IV RP będą ciebie i tobie podobnych, stawiać w coraz śmieszniejszej sytuacji...Shalom. P. S. Ja bym na twoim miejscu przeprosił nieżyjącego Kuronia za tego stalinistę. Poważnie. NIE PRZEPROSZĘ - właśnie CI Walterowcy to przecież ewidentne wcielanie stalinizmu, więc nie ...... Swojej obrony Wilka nie piszę dla klakierów czy peanów na temat IV RP. Samuelu, napisałem już tutaj kilkakrotnie: zarówno Adam Michnik jak i Jacek Kuroń, przez cąły czas dążyli do zmiany wewnątrz systemu, a nie do zmiany samego systemu. Obaj byli przede wszystkim rewizjonistami - a tego naczelna władza w owym czasie naprawdę nie lubiła. Stąd więzienie. Zauważ, że nie stawiam Michnikowi zarzutu, że był agentem - brak bezpośrednich dowodów - mimo tego, że mówi się o stenogramach z jego rozmów z SB z 1968 r. itd. Odpowiedz mi na jedno pytanie: kto tworzył Solidarność ??? Nastepnie odpowiedz mi na pytanie: Jaka była rola KOR i KSS KOR w Solidarności? No i ostatnie pytanie - komu zawdzięczamy wolność - li tylko Michnikowi i Kuroniowi oraz kolegom z KOR ???? Czy Ci, którzy zginęli w Wujku, w Lubinie, Gdańsku, Szczecinie czy Poznaniu, mieli mniejszy wkład w wywalczenie wolności? Odpowiem Ci, słowami Michnika, z 1990r.: " w niektórych głosach – o czym mówię z bólem – usłyszałem coś, co bym nazwał antykomunizmem jaskiniowym. Ja jestem antykomunistą i jako antykomunista tej jaskiniowości się boję. ; w stanie wojennym po 13 grudnia, siedząc w kryminale ja nie byłem taki ostrożny, żebym dzisiaj musiał być aż tak odważny." itd. itp O co pyskował Michnik ??? O próbę wyrównania krzywd zaznanych od komunistów, ale dzieci, żony i rodziny tych, którzy zginęli byli wrednymi i zoologicznymi , ba jaskiniowymi antykomuistami. Górnicy z Wujka, stoczniowcy z Gdańska i Szczecina, nie oddali nic (oprócz życia) w walce o wolność. Adam Michnik, prześladowany "opozycjonista koncesjonowany", spędził kilka lat w więzieniu i ma prawo rodziny zabitych umoralniać, krytykować. Podobnie jest w podejściu Michnika do lustracji - ja sam mogę, Wy - nie bo jesteście dzikimi lustratorami. Przypomnę Ci rok 1990 i komisję Michnika, badającą archiwum bezpieki - ba sam Michnik chwalił sie publicznie, że widział akta Dariusza Fikusa. Teraz mam jeszcze do Ciebie Samuelu kilka pytań: 1. Co oznacza wg Ciebie następujący tekst: 4 marca 2005 roku ukazało się w „Gazecie Wyborczej” dość kuriozalne, jak na ostoję wolności słowa, oświadczenie. Pełnomocnik Adama Michnika, Piotr Rogowski, przestrzega w nim, że będzie wytaczał procesy osobom powtarzającym - jak to określił - nieprawdę i pomówienia wobec naczelnego „Gazety Wyborczej”, jakoby w 1990 r. zapoznał się on z teczkami służb specjalnych PRL nt. Andrzeja Drawicza, Dariusza Fikusa i Lesława Maleszki. Dla mnie to próba zafałszowania rzeczywistości. 2. Skoro stawiasz Łysiaka na równi z Giertychem i Rydzykiem, co powiesz o: Herlingu-Grudzińskim, Herbercie, Kisielu czy o byłych współpracownikach WybGazety z okresu 1989-1990r. później szybko z niej wyrzuconych ??? (Remuszko, Graczyk etc.). 3. Co do rozwodu Wilka - problemem nie było złamanie ślubów przezeń, tylko coś zupełnie innego - niestety nie czytałeś Statku czy też innych kawałków Wilka z lat 90-tych - wytłumaczenia można było się domyślić. Abyś nie miał problemów z szukaniem informacji - teść Wilka, pochodzący z hrabiów przyznał się, min do fałszowania wyborów w 1947r. Resztę dopisz sobie sam - dlaczego i przez kogo był Wilk inwigilowany (jak się okazuje "pieszczoch systemu miał wokół siebie sporo TW) 4. Odpowiedz mi na powyższe pytania, a także ustosunkuj się do tych zarzutów wobec Kuronia i Michnika, które przemilczałeś - tutaj jest to dobra szkoła Michnikowa - a wracając do kwerendy - odpowiedzi piszę z głowy, dlatego czasem mogą trafić się błędy (ale nie przy cytowaniu). Pozdrawiam. | |
|
Do której | |
POROZUMIENIE CZY ...? Na ostatniej sesji Rady Miasta Wejherowa podjęto uchwałę, zgodnie z którą od przyszłego roku szkolnego dzieci z miasta nie będą przyjmowane do szkół w Bolszewie i Gościcinie, a dzieci z Kąpina, Gniewowa, Gowina, czy innych okolicznych wsi nie będą przyjmowane do szkół w mieście Wejherowie. Nazwano tę uchwałę „porozumieniem” i prezydent zachęcił rodziców do rozpoczęcia przygotowań do realizacji tej uchwały, która będzie obowiązywała od września przyszłego roku. Łaskawie zezwolono, aby dzieci, które już rozpoczęły realizację obowiązku szkolnego, mogły ją dokończyć w tych szkołach, w których ją rozpoczęły, ale już ich młodsze rodzeństwo będzie musiało dotrzeć do swoich szkół. I tak dziecko 6-letnie z Kąpina czy Gniewowa będzie musiało codziennie pokonywać odległość ponad 10 km aby dotrzeć do swej macierzystej szkoły w Bolszewie, a dziecko z Wejherowa mieszkające na ul. Szkolnej, czy Tartacznej, mające szkołę prawie za płotem w Bolszewie, będzie musiało pokonać sporą odległość do szkół wejherowskich. O co tu chodzi? Komu na tym zależy, żeby męczyć dzieci? Podobno oferta edukacyjna w mieście jest lepsza niż w szkołach wiejskich, a jak lepsza to i droższa. Jak stwierdził na sesji Prezydent Hildebrandt, miasto ma obowiązek dbać o wejherowskie dzieci i nie chce, aby miejsca w szkołach zajmowały dzieci ze wsi, i zagęszczały wejherowskie klasy. Takich wątpliwości nie ma z-ca wójta B.Szczypior, która wyjaśnia, że prawie identyczna ilość dzieci z miasta Wejherowa chodzi do szkół wiejskich, tj. Bolszewa i Gościcina. Przecież dzieci z miasta, które nie zostaną w przyszłym roku przyjęte do tych szkół dogęszczą szkoły w Wejherowie. Takie dziwne porozumienie ma swoje dalsze konsekwencje. Kiedy dwoje starszego rodzeństwa będzie chodziło nadal tam, gdzie rozpoczęło naukę (bo na to pozwala porozumienie), to młodsze 6-letnie będzie wożone ponad 10 km z Kąpina, czy Gniewowa do Bolszewa. A co na to rodzice? Rodziców nikt się nie spytał o zdanie. Czy to ma sens? Co na to Komisja Oświaty? Z tym pytaniem zwróciliśmy się do przewodniczącej Komisji Oświaty i Kultury Rady Miasta Wejherowa Marii Ziółkowskiej. – Komisja na swoim ostatnim posiedzeniu rzeczywiście pozytywnie zaopiniowała projekt porozumienia przedstawiony przez prezydenta, ale w chwili głosowania nie miała tej wiedzy, którą pod koniec posiedzenia wniosła p. Bożena Szczypior z-ca Wójta Gminy Wejherowo. Z jej wypowiedzi wynika, że tyle samo dzieci uczęszcza z Gminy do szkół w mieście, jak i odwrotnie. W tej sytuacji zmuszanie rodziców dzieci do rozdzielania rodzeństwa i wożenia dzieci po 10 km do innych, niż wybrali szkół, jest złe. Prawda, że oferta poszczególnych szkół, a więc i koszt kształcenia w nich jest różny, ale w porozumieniu, zdaniem Komisji, można by ująć warunek o refundacji różnicy kosztów kształcenia. Komisja Oświaty i Kultury sformułowała wniosek do Prezydenta Wejherowa o zmianę stanowiska i wypracowanie z Gminą takiego porozumienia, które z zadowoleniem przyjmą zainteresowani rodzice i uczniowie, zarówno „miejscy jaki wiejscy” – stwierdziła Maria Ziółkowska. Z tego co usłyszeliśmy od p. Z-cy wójta Bożeny Szczypior wynika, że Gminie bardzo zależy na tym, aby dzieci chodziły do tych szkół, które wybiorą rodzice, a nie do tych, do których skierują ich urzędnicy. Jest jeszcze trochę czasu na dopracowanie wspólnego stanowiska obu samorządów. Wierzymy, że zdrowy rozsądek zwycięży. Piotr Ruszewski | |
| Bolszewik Gruby | |
Oldman rozumie twoj bol samotnosci ideaologicznej. Pajak nie rozsmieszaj mnie, bo kto jak kto, ale Ty co juz dawno zauwazylem niczego nie rozumiesz, w ogole masz ciezki problem z pojmowaniem najprostszych rzeczy, ale to juz taki urok Europejczykow !!! Na samotnosc, tym bardziej ideologiczna nie cierpie i nigdy nie cierpialem, albowiem to domena bolszewii, do ktorej przynalezysz od mlodosci, wiec to wylacznie Twoj klopot, nie moj ! Elzbieta I Wlodzimierz ... a dalej pustka wokol ciebie . Pustka wokol rozciaga sie jedynie w gronie Jewropejcow, o pustce i to absolutnej panujacej w ich mozgach juz nie wspominam. Zawiodles sie na Papiezu.... nieslusznie Pajak miej Ty przynajmniej litosc dla samego siebie i naucz Ty sie nie tylko czytac, ale przede wszystkim rozumiec co czytasz, bo tym zdaniem udowadniasz, ze nalezysz do grona wtornych analfabetow, ktorzy maja problemy ze zrozumieniem najprostszych tekstow ! Nie moglem sie zawiesc na kims, kogo nigdy nie uznawalem, to po pierwsze niedouku ! Po drugie ja znam historie w przeciwienstwie do Ciebie, zas historie papiestwa wrecz doskonale, dlatego wiem co mowie, kiedy pisze ze ten system nie ma nic wspolnego z kosciolem, ktory zalozyl Jezus Chrystus. Ponadto Pajak, gdybys choc raz przeczytal z uwaga Biblie, szczegolnie zas Apokalipse, to bys o tym wiedzial i nie pisal glupot jak ta powyzej ! Jednak jestem w stanie Cie zrozumiec, o historii nie masz bladego pojecia, Biblii tez pewnikiem nigdy nawet nie trzymales w reku, o czytaniu jej w Twoim przypadku, dlatego nie ma nawet co deliberowac, zas Twoje dzieci w ogole beda calkowitymi analfabetami z historii, bo z tego co wiem w w tzw. ,,Wlk'' Brytanii przedmiot ten nawet nie nalezy do obowiazkowych juz w szkole podstawowej, dlatego Twoje glupoty przez Cie wypisywane juz dawno w tym zakresie przestaly robic na mnie jakiekolwiek wrazenie ! Niemniej rozumiem Twoj bol ! Jest taki maly osrodek w podkieleckiej miejscowosci o nazwie Morawica. Nie wiedzialem, ze tam sie leczyles, tym bardziej Cie rozumiem ! Tam latwo znajdziesz zrozumienie dla swojego wyimaginowanego swiata . Wyimaginowany swiat to tworza obecnie Europejczycy tacy jak Ty, Gruby et consortes. Dla nich nie rzeczywistosc jest rzeczywistoscia, ale wirtualna fikcja. Przedkladacie typowy Matrix czyli iluzje i staracie sie jeszcze do tego badziewia przekonac ludzi stapajacych twardo po ziemi. Pajaku zejdz Ty wreszcie na ziemie. Przekladanie bowiem na rzeczywistosc amerykanskich produkcji filmowych klasy D, naprawde zle robi na glowe ! Moze stworzysz swoj wlasny kosciol , a moze nawet osiagniesz szanse powrotu do realnosci . W realnosci i to twardej zyje na codzien, za jesli chodzi o Twoj przypadek i calej reszty Tobie podobnych Jewropejcow, to az nadto sie przekonalem, ze rzeczywistosc juz od dawna jest dla was zupelnie obca sprawa. Chora ideologie wymieszania na sile innych kultur, obyczajow, tradycji i wielu innych spraw doprowadziliscie juz dawno do rangi religii i to religii nie znoszacej jakiegokolwiek sprzeciwu, co jest juz chore samo w sobie. Zas UE to wasz kosciol, ktorego jestes fanatycznym wyznawca, co powinno byc dzwonkiem alarmowym, iz Ty i reszta twoich kumpli powinniscie sie zaczac leczyc, bo juz zaczynacie stanowic zagrozenie dla zycia i zdrowia innych. Kosciola zadnego w przeciwienstwie do sekty do ktorej Ty nalezysz zakladac nie musze, bo naleze do kosciola, ktory zalozyl Chrystus i mnie to w zupelnosci wystarcza ! Dobra terapia czyni cuda Masz racje Pajak, powinienes juz dawno jej sie poddac ! Nie pojmuje wiec, dlaczego wciaz z nia zwlekasz ? Zacznij juz dzis, a byc moze stanie sie cud i wyleczysz sie z choroby, ktorej na imie sofchoz UE ! Zatroskany o twe zdrowie, szczegolnie to psychiczne Oldman | |
| ŁEBA - Najlepszy - HOT SPOT - nietylko DLA HARDKOROWCÓW:)) | |
ŁEBA JEST bez wątpienia NAJLEPSZYM SPOTEM w POLSCE i nie wiem, dlaczego wszyscy siedzą na przeludnionym, stosunkowo nudnym Helu!!! Można się o tym przekonać chociazby podczas miejmy nadzieję corocznych zawodów RED BULLa. Jeżeli chodzi o otwarte morze, to nie ma lepszego spotu nad Bałtykiem, najcieplejsze, szerokie plaże wypełnione po brzegi gorącymi i chętnymi (żart/prawda) dziewczynami;) W Łebie windsurfingowym spotem jest słynna plaża B, kitowym spotem jest także plaża B, ale należy pamiętać, aby z kitem poprostu sobie pójśc 500-1500 metrów na zachód - dla niezorientowanych w LEWO (p.s. na plażę nudystów , aby nie uszkodzić plażowiczów i nie przeszkadzać trenującym zawodnikom FORMUŁY WINDSURFING. Na głównej plaży A, przy zamku (Neptunie) raczej się nie pływa, bo turytów jest tak dużo, że czasami trudno dojść do wody. Pełne morze to oczywiście pole do popisów ale dla zaawansowanych i nie bojących się o wywianie w okolice latarni w STILO. , ale jak ktoś już trochę pływa i pierwszy raz poradzi sobie z przejściem przez przybój i wróci do plaży, to zauważy, że wiele emocji stracił siedząc nad płaską jak stół, gloryfikowaną przez wszystkich zatoką zapomniałem też dodać, że na morzu oczywiście nie ma gruntu, więc startowanie latawca po upadku wymaga niezłej wprawy, nie można sobie stanąć w wodzie po pas i spokojnie startować latawca, woda, fale i prąd po mału znoszą wraz z kierunkiem wiatru (zazwyczaj jest to zachód i północny zachód) pełne Morze na plaży B to nie wszystko!!!! Początkujący i średnio zaawansowani też mają gdzie śmigać i w Łebie równierz można bez problemu sie uczyć i to w miejscu o wiele fajniejszym i miejscami bardziej przestronnym niż zatoka pucka!! Gdy grzeje wakacyjna LAMPA, tworzą się na największym przybrzeżnym jeziorze w Polsce - ŁEBSKU, wiatry termiczne wiejące równiutko, (bez niebezpiecznych dla kitesurferów szkwałów), ze szwajcarską precyzją 4-5B!!!..everyday od 11-18 godziny... ŁEBSKO tak jak zatoka pucka na większości swojej powierzchni ma wode do pasa!!!! jest jednak parę małych utrudnień. Są dwa miejsca gdzie można uprawiac sporty wodne. W pierwszym w Rąbce (tam gdzie wyrzutnie rakietowe, i droga na wydmy) jest nieprzyjemne i trudne zejście do wody, z którego korzystają głównie zawodnicy windsurfingu i członkowie QLUB.COM. Na kite to zejście się raczej nie nadaje: są trzciny przy brzegu i szybko się robi głęboko, nie da się wystartować latawca stojąc w wodzie, bo poprostu nie ma gruntu. Dlatego na KITE trzeba jeździć parę kilometrów od Łeby na spot w ŻARNOWSKIEJ!!!!! Spot jest kozacki, POLE, POLE i POLE, szerokie zejście do wody, płytko płytko i płytko.Nikomu się nie zrobi krzywdy latawcem, bo poprostu zazwyczaj tam nikogo oprócz paru kajterów nie ma:) Czasami da się na samym spocie zaparkowac samochód. W ŻARNOWSKIEJ znajduje się baza i szkoła kitesurfingu Andrzeja Stawickiego - AIRMAN (latawce komorowe FLYSURFER i deski LOOSE). Jest jeszcze mały drobny problem - aby pływać na ŁEBSKU, które jest teoretycznie ścisłym rezerwatem przyrody, należy mieć zezwolenie, inną drogą do pływania jest zaprzyjaźnienie się z QLUB.COM i bazą AIRMAN, które owe zezwolenie posiadają. Zawsze można też pływac na przysłowiowego krzysia i podczas jakiejś kontroli (której nigdy nikt nie widział udawać że się nie wiedziało, a poza tym jest się z bazy:). Jeżeli chodzi o "zajęcia poza lekcyjne" to ŁEBA jest bez wątpienia najlepszym, tętniącym życiem nadmorskim kurortem: wspomniane już setki pięknych, wiecznie usmiechnietych kobiet/dziewczyn, kino RYBAK, pizzerie (polecamy FUN PIZZE na nadmorskiej), lody kręcone;), gofry:), kilkanascie pulsujących, baunsujących do białego rana klubów, najlepsze :MOZART, AGADOS, MAIMI, VIVA i chyba ze 30 campingów ( z czego najbliższy morza (plaży B), polecany - camping PTTK CHABER - ul.Turystyczna 1). Dojazd do Łeby, nie tak łatwy jak na Hel, ale uwzględniając korki na półwyspie od ronda we Władku do Chałup, czasowo wypada podobnie (max. godzina drogi z trójmiasta!), jedzie się skrótem, (nie przez LĘBORK). Z Trójmiasta przez Redę, Wejcherowo, za Wejcherowem w Bolszewie, skręca się w prawo i jedzie się w kierunku Choczewa, potem do Wicka i stamtąd już tylko 10 km do Łeby. Po pierwszym przyjeździe do Łeby, pomyślicie, że to łatwiejsze niż się zdawało. Hmm chyba wyczerpałem temat!! Nic dodać nic ująć!!! Polecam Łebę zarówno na windsurfing jak i na Kite. KITESURFING ŁEBA 2004, 2005, 2006......itd.!!!!!! Piotrek i Wojtek CAUTION KITES POLSKA. | |
| ŁEBA - Najlepszy - HOT SPOT - nietylko DLA HARDKOROWCÓW:)) | |
CAUTION KITES POLSKA!! napisał:
ŁEBA JEST bez wątpienia NAJLEPSZYM SPOTEM w POLSCE i nie wiem, dlaczego wszyscy siedzą na przeludnionym, stosunkowo nudnym Helu!!! Można się o tym przekonać chociazby podczas miejmy nadzieję corocznych zawodów RED BULLa. Jeżeli chodzi o otwarte morze, to nie ma lepszego spotu nad Bałtykiem, najcieplejsze, szerokie plaże wypełnione po brzegi gorącymi i chętnymi (żart/prawda) dziewczynami;) W Łebie windsurfingowym spotem jest słynna plaża B, kitowym spotem jest także plaża B, ale należy pamiętać, aby z kitem poprostu sobie pójśc 500-1500 metrów na zachód - dla niezorientowanych w LEWO (p.s. na plażę nudystów , aby nie uszkodzić plażowiczów i nie przeszkadzać trenującym zawodnikom FORMUŁY WINDSURFING. Na głównej plaży A, przy zamku (Neptunie) raczej się nie pływa, bo turytów jest tak dużo, że czasami trudno dojść do wody. Pełne morze to oczywiście pole do popisów ale dla zaawansowanych i nie bojących się o wywianie w okolice latarni w STILO. , ale jak ktoś już trochę pływa i pierwszy raz poradzi sobie z przejściem przez przybój i wróci do plaży, to zauważy, że wiele emocji stracił siedząc nad płaską jak stół, gloryfikowaną przez wszystkich zatoką zapomniałem też dodać, że na morzu oczywiście nie ma gruntu, więc startowanie latawca po upadku wymaga niezłej wprawy, nie można sobie stanąć w wodzie po pas i spokojnie startować latawca, woda, fale i prąd po mału znoszą wraz z kierunkiem wiatru (zazwyczaj jest to zachód i północny zachód) pełne Morze na plaży B to nie wszystko!!!! Początkujący i średnio zaawansowani też mają gdzie śmigać i w Łebie równierz można bez problemu sie uczyć i to w miejscu o wiele fajniejszym i miejscami bardziej przestronnym niż zatoka pucka!! Gdy grzeje wakacyjna LAMPA, tworzą się na największym przybrzeżnym jeziorze w Polsce - ŁEBSKU, wiatry termiczne wiejące równiutko, (bez niebezpiecznych dla kitesurferów szkwałów), ze szwajcarską precyzją 4-5B!!!..everyday od 11-18 godziny... ŁEBSKO tak jak zatoka pucka na większości swojej powierzchni ma wode do pasa!!!! jest jednak parę małych utrudnień. Są dwa miejsca gdzie można uprawiac sporty wodne. W pierwszym w Rąbce (tam gdzie wyrzutnie rakietowe, i droga na wydmy) jest nieprzyjemne i trudne zejście do wody, z którego korzystają głównie zawodnicy windsurfingu i członkowie QLUB.COM. Na kite to zejście się raczej nie nadaje: są trzciny przy brzegu i szybko się robi głęboko, nie da się wystartować latawca stojąc w wodzie, bo poprostu nie ma gruntu. Dlatego na KITE trzeba jeździć parę kilometrów od Łeby na spot w ŻARNOWSKIEJ!!!!! Spot jest kozacki, POLE, POLE i POLE, szerokie zejście do wody, płytko płytko i płytko.Nikomu się nie zrobi krzywdy latawcem, bo poprostu zazwyczaj tam nikogo oprócz paru kajterów nie ma:) Czasami da się na samym spocie zaparkowac samochód. W ŻARNOWSKIEJ znajduje się baza i szkoła kitesurfingu Andrzeja Stawickiego - AIRMAN (latawce komorowe FLYSURFER i deski LOOSE). Jest jeszcze mały drobny problem - aby pływać na ŁEBSKU, które jest teoretycznie ścisłym rezerwatem przyrody, należy mieć zezwolenie, inną drogą do pływania jest zaprzyjaźnienie się z QLUB.COM i bazą AIRMAN, które owe zezwolenie posiadają. Zawsze można też pływac na przysłowiowego krzysia i podczas jakiejś kontroli (której nigdy nikt nie widział udawać że się nie wiedziało, a poza tym jest się z bazy:). Jeżeli chodzi o "zajęcia poza lekcyjne" to ŁEBA jest bez wątpienia najlepszym, tętniącym życiem nadmorskim kurortem: wspomniane już setki pięknych, wiecznie usmiechnietych kobiet/dziewczyn, kino RYBAK, pizzerie (polecamy FUN PIZZE na nadmorskiej), lody kręcone;), gofry:), kilkanascie pulsujących, baunsujących do białego rana klubów, najlepsze :MOZART, AGADOS, MAIMI, VIVA i chyba ze 30 campingów ( z czego najbliższy morza (plaży B), polecany - camping PTTK CHABER - ul.Turystyczna 1). Dojazd do Łeby, nie tak łatwy jak na Hel, ale uwzględniając korki na półwyspie od ronda we Władku do Chałup, czasowo wypada podobnie (max. godzina drogi z trójmiasta!), jedzie się skrótem, (nie przez LĘBORK). Z Trójmiasta przez Redę, Wejcherowo, za Wejcherowem w Bolszewie, skręca się w prawo i jedzie się w kierunku Choczewa, potem do Wicka i stamtąd już tylko 10 km do Łeby. Po pierwszym przyjeździe do Łeby, pomyślicie, że to łatwiejsze niż się zdawało. Hmm chyba wyczerpałem temat!! Nic dodać nic ująć!!! Polecam Łebę zarówno na windsurfing jak i na Kite. KITESURFING ŁEBA 2004, 2005, 2006......itd.!!!!!! Piotrek i Wojtek CAUTION KITES POLSKA. witam!!czy jest ktos w łebie kto nauczy mnie pływac z deseczką?z latawkami bawie sie od jakiegos czasu ale ciąbnie mnie na deske,nie mam jeszcze sprzetu.bede wdzięczny jesli znajdzie sie ktos kto pokaże mi o co lata.bede w łebie od 15go do 22go sierpnia.pozdrawiam | |
| Do doliny Rzeki Łeby | |
Trasa VII Do doliny Rzeki Łeby do edycji Stan licznika Przebieg trasy 0 SG Bolszewo , w asfaltem w kierunku Gościcina 1,55 Przecinamy szóstkę (przejściem dla pieszych 50m poniżej) 2 Na rozwidleniu asfaltowych dróg w lewo 3,82 Pętla autobusowa,koniec asfaltu, w prawo skos krawędzią lasu 4,81 Na rozwidleniu dróg w prawo 7,07 W prawo 8,09 W Robakowie na asfalcie w prawo w dół 8,75 W lewo przed linią wysokiego napięcia szeroką szutrową drogą 10,47 Na rozwidleniu dróg w prawo przy gospodarstwie po linią wys napięcia. Za gospodarstwem na skrzyżowaniu dróg w dole w lewo skos krawędzią pola 11,1 Dojeżdzamy do lini lasu (można zjechać w dół kanionem do rzeki dalej na piechoe brzegiem rzeki około jednego km do grodziska w Luzinie 11,31 młyn 11,5 Powrót na górę jedziemy w prawo skrajem lasu 12,14 Jesteśmy w lesie. 50m przed nami widać drewniany domek. Skręcamy w prawo w dół wąską ścieżką do rzeki, dalej w lewo brzegiem rzeki aż do kładki z której korzystamy przechodząc na drógą stronę 12,35 Za kładką w lewo wzdłuż ogrodzenia 13,03 Żużlową drogą dojeżdzamy do kończącego się w tym miejscu asfaltu w lewo dalej szutrem 14,23 W prawo brukiem pod górę 15,25 Przed sklepem spożywczym w lewo po bruku pomiędzy szkołą z czerwonej cegły, a kamienną obarą 15,57 Do lini lasu i w lewo żużlową drogą 15,71 Czerwony buk na polanie i w tył zwrot, za stawkiem w lewo skos skrajem lasu 16,37 Przecinamy szosę Luzino Wyszecino i kierujemy sie na Leśniczówkę Barłomino 17,3 Za leśniczówką w lewo skos w dół starą zarośniętą drogą wzdłuż ogrodzenia 18,43 Rzepecka Huta 18,6 Przed oczkiem w prawo 19,57 Na rozwidleniu w lewo pod górę, koniec lasu 20,1 Litera T w prawo za zabudowaniami 20,35 Na rozwidleniu dróg w lewo w dół 22 W lewo po jumbo pod górę 23,12 Na skrzyżowaniu w lewo do punktu czerpania wody po strym asfacie w dół 24,27 Na ostrym zakecie asfaltowej drogi w lewo odbijamy w prawo w drogę leśną w dole widać rzeką Łebę 24,74 W prawo przy słupie średniego napięcia pod górę 24,9 W lewo skos 25,3 Strome skarpy z prawej i z lewej w dole wije się rzeka 25,65 Po lewej mijamy leśniczówką Tępcz 26,74 W lewo w dół dojeżdżamy do następnej szutrowej drogi skręcamy w lewo 28,75 Dojeżdzamy do asfaltu w paraszynie skręcamy w lewo przez most i po bruku 200m w górę do dworku i z powrotem 29,25 Jesteśmy spowrotem pod krzyżem w lewo asfaltem 30,32 Z lewej mijamy elektrownię wodną w paraszynie 31,58 W prawo szeroki szutr do Luzina (II szutr, I był do Barłomina) 33,71 Betonowe płyty na szczycie wzniesienia 36,4 Asfalt w Luzinie 36,64 W lewo pomiędzy ogrodzeniami wąską drogą do lasu 36,95 Wyjeżdżamy na asfalt, skręcamy w lewo, przed mostem w prawo ścieżką wzdłuż torów 37,81 Za stacją w lewo przez przejazd kolejowy za którym w prawo szyutrową drogą 38,08 Wjeżdżamy na ścieżkę przy samych torach 38,92 Przenosimy rowery na drugą stronę torów i jedziemy dalej ścieżką omijają słupy trakcyjne aż miniemy domek dróżnika 39,75 Wjeżdzamy na drogę leśną po prawej mamy użytek ekologiczny (bagienko) 40,9 Po lewej mijamy most pod torami, jedziemy na wprost 43,2 Dojeżdżamy do asfaltu w Gościcinie skęcamy w lewo przez most 44,35 Przecinamy szóstkę 46 SG Bolszewo | |